Odległość otoku od budynku

Witam.

W przepisach minimalna odległość otoku uziemiającego w ziemi od krawędzi budynku ma wynosić 1 metr. Budynek który jest w trakcie odbioru ma wykonany otok w odległości 80 centymetrów (wykonano próbny wykop). I tu powstaje problem. Wykonawca twierdzi, że odległość 1 metra jest zachowana, bo 20 centymetrów zostało wykorzystane na docieplenie ścian fundamentowych. Docieplenie idzie również w ziemi na poziomie otoku. Otok nie jest podłączony do fundamentu. Budynek, to stacja transformatorowa SN 15kV. Czy jego argumentacja ma racje. Proszę o pomoc w rozwiązaniu tej kwestii.

Przepisy techniczne jasno mówią o minimalnej odległości 1m od “zewnętrznych krawędzi budynku”. Ocieplenie też się w tym zawiera, więc musi odsunąć się metr od ocieplenia.

Wcale normy nie są tak precyzyjne jak wskazujesz:

Po 1 ) 1 m od zewnętrznej ściany nie krawędzi

Po 2) nie odległość minimalna tylko odległość około 1m - można się spierać, że 80cm to też jest około 1m.

Także wykonawca ma swoje podstawy do obrony, chociaż zgadzam się, że powinno być 1m od zewnętrznej krawędzi i to by zamknęło niedomówienia.

Również się zgadzam w pełni z ostatnim zdaniem kolegi, niemniej jednak w normie 62305-3:2011, w pkt. 5.4.3 dotyczącym instalacji uziomów, dla uziomu typu B oprócz stwierdzenia “około” mamy jeszcze rozpoczęcie całego zdania od “najlepiej”, a więc dobrze by było, żeby tak było, ale jak zrobisz na 0,8 m to będzie to tak jak kolega wyżej wspomniał około 1,0 m, ale zgodnie z tą normą nie będzie to najlepsze możliwe rozwiązanie.

1 polubienie

Dziękuję kolegom za szybką odpowiedź.