Chyba te słoneczne wakacje wpłynęły na moją sklerozę.
Otrzymałem zapytanie od znajomego: gdzie jest określone w jakiej odległości może być zainstalowane gniazdko nn. od kranu w kuchni lub krawędzi zlewozmywaka i jaka odległość określa czy owe gniazdo musi być bryzgoszczelne.
Witam Kolegę stachu_k i wszystkich Kolegów na FORUM.
Dzięki za pomoc, ale mało. PN-IEC 60364 z grupy 700 znam prawie na pamięć (może nie mam wszystkiego). To co pamiętam piszą tam o wannach, prysznicach, basenach i kabinach natryskowych, basenach pływackich, terenach budów czy obiektach gospodarstw rolnych. A gdzie pisze o zwykłam kranie i zlewozmywaku .
Witam .
Obecnie NIGDZIE nie jest to zapisane, tak jak wiele innych “problemów”
“Dawniej” było napisane: 60cm od gazu i wody.I życie to potwierdziło.
Na logikę :po co komu gniazdko przy zlewozmywaku albo przy kuchni.Przy kuchni to i może się “opalić” od obfitego płomienia, a przy zlewozmywaku…zalać .Chyba,że komuś zależy to da bryzgoszczelne tylko po co?.Tendencja jest taka ,żeby z lokatorem i architektem wnętrz ustalić wyposażenie kuchni (łazienki) i w odpowiednich miejscach przewidzieć odpowiednie gniazda-to co ma być nad blatem to jest ( mikrofalówki, ekspresy czajniki…) a co pod blatem też jest (zmywarka,lodówka,pralka.kuchnia).Co komu po instalacji w gdy w miejscu kuchni 3-faz. ma gniazdko 230V a w miejscu lodówki 3x400V.
Ja w swoich projektach ,przekonuję inwestora ,żeby z instalacjami w mieszkaniu wstrzymał się do czasu sprzedaży mieszkania konkretnemu klientowi i wtedy robimy “pod zamówienie”.
Ale się rozpisałem, ale z odległością od zlewozmywaka to na logikę .I mamy przecież RCD.
Pozdrawiam ,Janusz Warecki.
Witam!
-Podobnie postępuję w przypadku instalacji w domkach jednorodzinnych, jak opisał Kol. Janusz Warecki. Proponuję odległość od skraju umywalki czy zlewozmywaka 60 cm.
-Wielokrotnie, Inwestor, Hydraulik czy Przedstawiciel Gazowni zwracał mi uwagę, że to nie obowiązuje, bo norma dotyczy wanny, prysznica czy basenu.
–Z braku czasu muszę kończyć wypowiedź.
-Pozdrawiam!
-Edward W.
witam kolegów:)
mamy to słynne 60 cm ale z przymrużeniem oka. Ja postępuję w projekcie podobnie. Zawsze piszę, że wykonawca uzgodni na etapie realizacji lokalizację wypustów z najemcą mieszkania czyba, że robię projekt dla konkretnego inwestora i to ja wtedy uzgadniam szczegóły.
I jak do tej pory problemów z tym nie mam. Panowie, czasy OWT dawno się skończyły i całe szczęście. pozdrawiam
Na wstępie chciałem wyjaśnić że celowo wątek ten napisałem w dziale POMIARY, a nie NORMY…
Nie chciałem się rozpisywać na początku, ale temat dotyczy wielu pomiarowców, którzy w protokole z pomiarów mają wydać ocenę z oględzin instalacji i urządzeń. I takie zapytanie otrzymałem.
Bardzo ładnie się operuje opcjami podczas projektowania, ale rzeczywistość jest trochę inna.
Ad.1. Kupiłem córce małe mieszkanie. Po zaprojektowaniu mebli w kuchni, pomiędzy lodówką a zlewozmywakiem jest blat szerokości 50 cm na bardzo dobre miejsce na czajnik elektryczny. I co miałem zrobić? Kazałem zainstalować gniazdko ok. 40 cm od krawędzi zlewozmywaka.
Ad.2 Ww. kupione nowe mieszkanie w roku 2003 nie posiadało instalacji zabezpieczonej w kuchni przez RCD. W łazience owszem.
Ad.1. jak powyżej w ad.1 do Kolegi ppeisjw.
Ad.2. Kolego EDI, czy ów mądrale mają rację
Ad.1. czy można przymrużyć oko na bezpieczeństwo i życie ludzkie
Ad.2. wg mnie nie jest to takie “całe szczęście”.
Norm nie ma. Przepisy ustala inwestor wg swojej kasy. Wolna Ameryka.
Z wypowiedziami kolegów się całkowicie zgadzam, lecz nadal nie wiem jakby Koledzy ustosunkowali się do powyższych zagadnień będąc pomiarowcem. A wydaje mi się że każdy projektant instalacji powinien znać na to odpowiedź.
Witam.
Odpowiem przewrotnie.Mam kolegę projektanta i rzeczoznawcę z zakresu instalacji elektrycznych.Ten kolega ma mieszkanie w bloku “z wielkiej płyty” a w nim łazienkę 2x2m z wanną,umywalką i sedesem i…z pralką zamontowaną na płycie posadowionej na wannie.Jego odpowiedź na wiadome pytanie brzmiała- no gdzie ją miałem postawić, w pokoju? (ja miałem podobne mieszkanie i swoją zamontowałem w kuchni (też 2x2m), po gruntownej przestawce kuchni gazowej ,zlewozmywaka i postawieniu na pralce szafki.Szczera prawda.I nie było RCD.On dalej tam mieszka, ale od paru lat nie byłem u niego w łazience.
Pozdrawiam,Janusz Warecki.
witam Kolegów zwłaszcza Krystyna:)
Kolega zapędził się z oceną mojej wypowiedzi:(
ad1. Na bezpieczeństwo i życie ludzkie przymrażać oczu NIE WOLNO!!! Mało tego zalecam okulary. To przenośnia. Dalej, jaka jest kolego różnica z punktu widzenia Twojej córki pomiędzy 55cm, 60cm a np 90 cm???. Żadna.
Rozpiętość pomiędzi dłoniami przeciętnego człowieka to ok. 150 do 180cm. Więc nie jest argumentem bezpieczna odległość.
Kolejna sprawa, jak kolega - Fachowiec przegapił przy zakupie mieszkania taki błąd w instalacji.
ad 2. Kolega chyba żartuje chwaląc system OWT. Chociaż dla wykonawcy sprawa była prostsza. Wykonany ruraż, czasami niedrożny i problem lokalizacji wypustów z głowy;). Pozdrawiam wszystkich OWT-owców.
p.s.
mam zamontowany przepływowy podgrzewacz wody 1 fazowy. Posiada znak B. Kabel zasilającyma dł. 50 cm. I co Wy na to??
kolego opornik ten podgrzewacz to prawdpodobnie taki do montazu pod zlewozmywakiem
a co powiecie na to:
dstalem takie male zlecenie na wymiane inst w kuchni
inteligenty wlasciciel mieszkania zlecil ja 2 tygodnie
po remoncie calej kuchni a nie w trakcie remontu i to dopiero jak spalilo
sie gniazdo (bez bolca) oraz przedluzacz(2 zylowy) zasilajacy
podgrzewacz
przychodze i co zastaje:
1 podgrzewacz (taki z kranem do montazu nad zlewozmywakiem)
ma kabel o dlugosci 25cm(slownie: dwadziescia piec centymetrow)!!!
2 zlewozmywak 2 komorowy z ociekaczem asymetryczny (dlugosc 160cm
przytym od “srodka” miedzy komorami do krawedzi minimum 60 cm)
3 podgrzewacz ma nierozbieralna obudowe oraz wtyczke (zalana na stale)
i jest rowniez oznaczony “B”
4 wtyczka od podgrzewacza jest lamana i to w “druga strone” czyli po
wpieciu w gniazdo “z klapka” klapka musi sie zlamac
5 instalacja w mieszkaniu 2 przewodowa aluminiowa
(budynek z 1965 roku)
6 od licznika (na klatce schodowej) do tablicy rozdzielczej ( w mieszkaniu)
polozony kabel 2x4mm2 al
i co wy na to ??
ja rozwiazalem to w sposob (jak dla mnie)
jedyny mozliwy do zaakceptowania
1 w tablicy bezpiecznikowej rozdzielilem PEN na PE i N
zamontowalem RCD 20/0,3 oraz s 16B i taki obwod
(3x2,5mm2) doprowadzilem do kuchni
2 gniazdo do podgrzewacza zamontowalem dokladnie nad nim
i w max odleglosci od niego do gory (takiej jak pozwalal przewod)
3 uzylem pojedynczego gniazda ktorego obudowe uszczelnilem
dokladnie przy skladaniu za pomoca silikonu (rowniez do glazury)
4 wtyczke “uzbroilem” w kolnierz uszczelniajacy
(uszczelka standardowa przyklejona do wtyku na stale i wypelniajaca
okragly otwor na wtyk w gniezdzie)
5 pozostale gniazda dalo sie umiejscowic “po bozemu” dlatego
o nich nie pisze
czekam na opinie kolegow na temat sytuacji oraz mojego “rozwiazania”
Zgadzam się z Kol. ppeisjw.
W latach 70-tych miałem przyjemność mieszkać kilka m-cy w podobnym mieszkaniu, gdzie wanna była długości ok. 110cm. Wtedy budowali byle co i byle jak, aby ludzie mieli gdzie mieszkać, a i tak czekali na swoje M3 kilkanaście lat. Dziś projektanci nie mają problemów z projektowaniem dużych łazienek i kuchni gdyż ich powierzchnia umożliwia zastosowanie bezpiecznej odległości > 60 cm.
No i z mieszkaniami też nie ma problemów. Każdy może kupić je od ręki. Tylko kto to jest ten każdy. Młodzi po szkole, którzy nie mogą znaleźć pracy, a może im pomogą rodzice, którzy z renty nie mają ma chleb czy lekarstwa. Oj to chyba nie ten wątek.
Kolego ppeisjw i to jest pytanie tego wątku gdzie było napisane .
Kolego Opornik.
Ad. a). Z powodu że staram się pisać jak najkrócej może moja wypowiedź nie była całkiem jasna, lub Kolega inaczej ją odebrał. Wypowiedzi Kolegi w prawie wszystkich innych Kolegów uważam za poważne i nigdy ich nie neguję. Jedynie mogę podać (czasami inny) mój pogląd na dany temat. Jeśli Kolega uważa że źle napisałem to z góry przepraszam. (ps. moje okulary są OK.)
Ad. b). Ja również napisałem to w przenośni. Chodziło mi o to że wielu projektantów i pomiarowców przymyka oczy na wiele przepisów w celu złapania roboty.
Ad. c). Rozpiętość…150 do 180cm - zgadzam się z tym. Pamięta Kol. namiar na te dane? Jest to trochę zastanawiające z 60 cm w pomieszczeniach z wanną. A jak się ma do tego 60364-4-41, rys. 41C.
Ad. d). No właśnie. Główny energetyk odpowiedział mi pytaniem “gdzie pisze że w kuchni ma być RCD?”
Ad. e). A komu to szkodziło? Ja osobiście w latach 70-80-tych otrzymałem wyróżnienie za dwa wnioski racjonalizatorskie. Bardziej byłem zadowolony z owego papierku niż z kasy. Jeden z nich zrealizowałem i trochę kasy było.
Przytoczę końcowy cytat z OWT. Szkoda, że obecnie, od kilku lat, został sam Komitet Główny OWT wspomagany przez profesorów Politechniki Warszawskiej bez jakiegokolwiek wsparcia ze strony NOT, który przecież powinien być zainteresowany promowaniem myśli technicznej wśród przyszłych inżynierów.
Ad. f). Z cytatu Kolegi “Ja postępuję w projekcie podobnie” wnioskuję że Kol. jest projektantem na bieżąco, tak więc odpowiedź powinna paść z ust Kolegi. Ja bym do producenta napisał pismo.
Szanowny Koleko Krystynie-KRAK i Szanowni Koledzy.
Te 60 cm zapisane jest (było) Dz.Ustaw Nr 14/1977 (no niestety czasy PRL-u) rozporządzenie nr 58 MEIEA -rozdz. 1 paragraf 8, ale funkcjonujące do czasu reformy norm z 1993r.Dotyczyło gazu co prawda, ale zwyczajowo przyjmowało sie i od wody
Do kolegi “specjalisty”-ja bym tego nie odważył się robić wyrywkowo w jednym obwodzie, gdyż już w czasach PRL-u, był wymóg połączen wyrównawczych w budynkach mieszkalnych; w piwnicach łączyło sie szyną wyrównawczą metalowe rury wody,co,cw.W tej instalacji którą Kolega sprezentował w “starym mieszkaniu” istnieje niebezpieczeństwo “przywleczenia” niebezpiecznego potencjału .
P.S Koleko Krystynie.Login ppeisjw, to: Pracownia Projektowa “Elektro-Instal-Sieć” Janusz Warecki.
Zawsze podpisuję się z imienia i nazwiska( a login to jest login).
[/b]
Witam Kolegę Janusza Warecki i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ad. 1. “niestety czasy PRL-u”. A może i coś dobrego po nich zostało? Stalin maił jedno zdanie. A teraz nie chcem ale muszem wierzyć, tylko nie wiem w co i komu? (to tak dla żartu, bo wakacje się kończą).
Ad. 2. Pamiętam ów temat. Lecz jak myślę chodziło o zagrożenie przeciwwybuchowe iskrzącego gniazdka w stosunku to zaworów gazowych. Ale w owych czasach inwestor miał tyle do gadania co otrzymał przez czerwony telefon. A dziś inwestorzy są mądrzejsi od naczelnego elektryka.
Ad. 3. Z tego rozumiem, chodzi o to abym do Kolegi się odnosił zgodnie z podpisem. Żaden problem, ja jestem tak leniwy, że wszystko kopiuję do Word-a i przepisuję. Ps. może Kolega wstawić podpis na stałe w swoim profilu.
Kolego specjalista alias specus. Nie odpowiadałem na to pytanie, gdyż nie lubię mieszać różnych tematów w jednym wątku. Stają się przez to za długie i nieczytelne.
Do wypowiedzi Kol. Janusza dodam tylko tyle. Czy Kol. specus zdaje sobie jakie prądy mogą płynąć w ów nowym przewodzie PE 2,5 mm2 łączącym podgrzewacz z instalacją wodną? Kto, jak i gdzie podłączył podobne urządzenia? A zgoda administratora obiektu dot. instalacji wodnej i elektrycznej była?
Napiszę od siebie, to co Kol. Janusz: ja bym tego nie odważył się robić!!!
witam kolegów:)
Kolega Krystyn bardzo poważnie i z temperamentem typowym dla Krakusa podchodzi do wszystkich wypowiedzi. A może by tak przymknąć czasami oko na ton np. moich wypowiedzi?
Wracając do sedna sprawy, wpędziłeś mnie w sytuację stresową. Pytanie zasadnicze proste, gorzej z odpowiedzią na nie.
Słusznie Kolega Janusz powołał Dz. Ustaw Nr 14/1977. Ja dodam jeszcze, że w PBUE zeszyt 20 jest Zarządzenie nr 62 MBiPMB z dnia 30.12.70r w sprawie warunków technicznychjakim powinny odpowiedać instalacje gazowe. W rozdz. 4 par. 7 ust.5) jest mowa o 60 cm odległości przewodów gazowych od urządzeń elektrycznych ( w tym gniazd wtykowych). Co do instalacji wodociągowej na ten moment nie potrafię podać przepisu. Jutro będę gryzł temat dalej. pozdrawiam
Witam!
Kol. Krystyn zadał dość ciekawe pytanie, na które nie można odpowiedzieć przez wskazanie normy czy przepisu.
-Pozostaje, więc zdrowy rozsadek Projektantów, Wykonawców, Nadzoru Budowlanego i samych Właścicieli (domków czy mieszkań) i Użytkowników.
-W tym temacie trzeba często osiągać kompromis; -Właściciel urządza sobie kuchnię czy łazienkę często w końcowym etapie budowy, co niestety może nastąpić nawet po paru latach od wykonania instalacji elektrycznej wg pierwotnego projektu.
-W tak długim czasie zmieniają się koncepcje urządzenia w/w pomieszczeń.
-Mogą ulec zmianie normy, przepisy i prawo, a przede wszystkim moda!
Proponuję nowy temat: „Jakie instalacje elektryczne w kuchni?”.
-Jak będziemy w nowym temacie długo dyskutować, to może ukaże się odpowiedź na pytanie Kol. Krystyna w formie nowej normy czy zarządzenia Ministra […].
Pozdrawiam!
-Edward W.
i na wstepie przepraszam za zamieszanie
jakie wprowadzil moj post a szegolnie brak jedego zdania
napisalem mianowicie ze kuchnia byla po remoncie
ale zapomnialem dodac ze rurki wodne wymieniono na PCV
wiec zaden obcy potencjal ta droga nie powinien byc wniesiony
a co do pradow plynacych w PE to akurat sparwdzilem
mienik wykazal jakies grosze na 3 miejscu po przecinku
i to w skali w mA wiec raczej nie obawiam sie problemow z tego tytulu
Witam.
Jednak dociekliwość Krystyna i Opornika naprowadziły mnie na tę odległość.Też w zeszycie nr 20 P.B.U.E, str. 30-Zarz. Min. Bud.nr 60 z XII.1970 paragraf 13,pkt.6:
Minimalna odległość przewodów żeliwnych i stalowych od przewodów elektrycznych …winna wynosić o,5m.
Traktując armaturę metalową jak wspomniane metalowe rury ,powinniśmy zachować 0,5m.
Pozdrawiam,Janusz Warecki.
[/b]
Witam!
Pisałem pośpiesznie: „Proponuję odległość od skraju umywalki czy zlewozmywaka 60 cm .”
-Teraz wyjaśniam, że chodziło mi o ustalanie z Inwestorem, Właścicielem (-przyszłym Użytkownikiem), gdzie mają być gniazdka w kuchni i łazience.
-Od początku mojej działalności (-ok.5 lat) traktowałem umywalki w łazienkach, a zlewozmywaki w kuchni, -na równi z brodzikiem (-basenem natryskowym) bez obudowy czy ścianki oddzielającej.
-Sądziłem tak, od kiedy nabyłem wydanie książkowe: „ZESTAW NORM dotyczący INSTALACJI ELEKTRYCZNYCH w obiektach budowlanych” –wydanie z 1996 r.
-W opisie normy PN-91/E-05009/701 „Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych. Pomieszczenia wyposażone w wannę lub/i basen natryskowy.” Nie ma konkretnie mowy, o jakie pomieszczenia chodzi i nie ma dokładnego opisu pojęcia „basen natryskowy” czy „brodzik”. –Stąd uznałem, że mam prawo umywalkę i zlewozmywak traktować jak w/w wyposażenie.
Obecnie normę PN-91/E-05009/701 zastępuje norma PN-IEC 60364-7-701 o tej samej nazwie.
-Tak więc uważam, że jest norma, która zaleca odległość 60 cm gniazdka od skraju zlewozmywaka. –Zlewozmywaki mają krany z natryskiem.
-Tym optymistycznym akcentem kończę udział w tym temacie.
-Pozdrawiam!
-Edward W.
Witam. Stary temat. Ale to nic. Specjalista pyta na forum w imieniu kolegi…dobre.
Zasady są proste: jeśli brak wytycznych w nowych normach stosuje się wytyczne srarej normy bo innej nie ma a stara norma odwołana nie jest a jedynie nie obowiązuje bo została zastąpiona nową.
W normach jest wszystko co jest istotne.
Uzgadnianie z inwestorem/nabywcą ok. Ale w granicach normy.
Gniazda i włączniki na wysokościach zawartych w normach primo pomieszczenia wilgotne - łazienka, kuchnia, pralnia i tp.
Gniazdo minimum 60cm od najbliższej krawędzi np zlewu w lini prostej i ponad nim na zalecanej w normie wysokości.
Odstępstwa od norm to kuszenie losu. W najbliższym czasie zamieszczę tu karygodne wykonastwo w w/w temacie.