Dzięki za zdjęcia i schematy. Faktycznie uszkodzenie jest po stronie AC.
Zacznijmy od tego, że ten schemat nie jest z tego falownika. Na schemacie masz licząc od przyłącza:
SPD, Filtr EMI, jakieś dławiki, przekładnik prądowy do pomiaru prądu upływu, dwa przekaźniki w szeregu, pomiar napięcia (nie widać na PCB bo to mały układ, pewnie po stronie dolnej PCB), Przekładniki prądowe pomiaru prądu. dalej jakieś dławiki i pewnie wejście na inwerter.
Natomiast na zdjęciu falownika widać od strony przyłącza:
przekładniki prądowe pomiaru prądu roboczego, dwa przekaźniki w szeregu, przekładnik pomiaru prądu upływu, jakieś dławiki. Kompletnie nie zgadza się kolejność między schematem a zdjęciem.
Przejdźmy do zdjęcia uszkodzenia. Widać po stanie przekaźników, oraz metalu napylonego na laminat i wewnątrz obudowy rozłupanego przekaźnika, że w środku zapalił się łuk. Natomiast zwróć uwagę na potężne przebarwienie metalowego radiatora/obudowy przy tym przekaźniku. Widać że łuk palił się do PE.
Wszystko całkowicie odwrotnie. Przy zwarciu lub awaryjnym odłączeniu falownika, pierwsze co się wyłącza to przetwornica. Wyłączenie przetwornicy to tylko jeden mały cyfrowy sygnał blokujący tranzystory. Wyłączenie przekaźników trwa dłużej, one pełnią bardziej funkcję rozłączników. A na screenie który wysłałeś na początku wyraźnie widać że po wykryciu anomalii przetwornica wyłączyła się w czasie rzędu milisekund jak nie szybciej - zniknął sygnał spwm.
Nie. UbusNEG nie ma na tym wykresie, bo wynosi albo zero, albo jest wartością ujemną. Przecież między plusem a minusem masz 600V, więc skoro plus ma 600V to minus musi być na 0 ![]()
Szczerze mówiąc, nie jestem pewny czym Ubus jest. Nie wydaje mi się by było to napięcie stringów PV, tylko napięcie szyny DC łączącej moduły MPPT z przetwornicą DC/AC. Wtedy VbusPOS wynosi +600V, napięcie VbusNeg wynosi 0V i z tego inwerter robi 3x400V AC.
Albo Vbusneg ma -600V i napięcie wyjściowe jest większe.
Czy pulsowanie Uiso z częstotliwością (policzmy, 2.5 okresu napięcia, kontra 7.5 okresu Uiso) 3x większą może wskazywać na awarię? Nie wiem. Może to objaw uszkodzenia, a może tylko efekt bardzo gwałtownie zmieniającej się mocy chwilowej inwertera?
Jeżeli zwarcie było między fazami zasilania a PE, jak sugerują odbarwienia, to tak. Natomiast raczej nie miały nic wspólnego z falownikiem i PV, bo przetwornica wyłączyła się natychmiast.
Dokładnie tak. Dlatego mam mocne podejrzenia, że VbusPOS to nie jest napięcie stringu PV, a głównej szyny DC w falowniku. To by wyjaśniało dlaczego na raporcie mamy tylko jedną szynę Vbuspos, a nie 8, czyli tyle co MPPT.
I nagle, w jednym momencie przepaliło tę samą fazę w cdzterech różnych falownikach, obsługujących różne zestawi stringów? Ciekawe. A czym są te falowniki połączone między sobą? Oczywiście siecią AC.
Możesz podać model falownika?
