Ochrona p-porażeniowa ukł.24VDC

W jaki sposób realizować ochronę p-porażeniową w obwodzie np.sterowniczym zasilanym z zasilacza
wej.-220VAC/wyj.-24VDC nie będącego w drugiej klasie ochronności. Jak do tego podejść jeżeli chodzi o ochronę p-porażeniową w kontekście samoczynnego wyłączenia zasilania.

Jeżeli chodzi o ochronę przeciwporażeniową to zapewiona jest ona przez zasilanie urządzeń niskim napięciem bezpiecznym SELV czyli jednoczesna ochrona przed dotykiem bezpośrednim i pośrednim jeżeli połączymy jeden biegun z “masą” otrzymamy układ PELV -transformator w I klasie.Samoczynne wyłączenie zasilania to tylko ochrona przed dotykiem pośrednim.

Witam!
-Odpowiedż znajdzie, Kol. Adam, w książce Henryka M. “Instalacje elektryczne” -wydanie czwarte uaktualnione, na str.304 ( Tablica 9.10 ).
-Miłej lektury!

24V DC jest napięciem bezpiecznym, wystarczy uzyc w zasilaczu transformator separacyjny i sprawa zalatwiona :slight_smile:

Dziekuję za pomoc.
Pana Edwarda proszę o podanie nazwiska autora książki i wydawnictwa.(Chętnie przeczytam)
Napiecie 24 VDC stosowane jest w szafach sterowniczych bardziej ze wzgledów funkcjonalnych niż ochronnych.
Zasilacze np. z Zapu nie są wykonywane w II klasie ochronności i nie mają montowanych transformatorów ochronnych tylko “zwykłe” obniżające napięcie.

Sam transformator nie jest wystarczającą ochroną tylko dlatego że obniża napięcie do 24 V.

Układ Pelv-co mierzę żeby stwierdzić , że układ jest bezpieczny?
czy wystarczy rezystancja izolacji obwodu wyjściowego.A co jeśli napięcie wysokie dostanie się na stronę niską.Zwarcie zamyka się przez uziemienie.Wniosek : powinienem zmierzyć pętlę zwarcia bo coś musi mi wyłączyć ten obwód.(???)

Układ selv - niby bepieczny ale czy na obwodzie wyjściowym(mam tu na myśli instalacje przmysłowe) nie powinienem instalować urządzenia do kontroli izolacji.(???)

Jest jedno bardzo proste rozwiązanie: zasilać zasilacz
z odrębnego transformatora ochronnego. Transformatorów
z ochronnych 24V AC jest na rynku dużo, można kupić
za naprawdę niewielkie pieniądze. Wielu producentów
sprzętu rozwiązuje w ten sposób problem atestu.
Wymiana w zasilaczu transformatora na transformator
w II klasie nie zapewni zasilaczowi II klasy.

Wszystko pieknie i ladnie tylko klasa ochronnosci odnosi sie do urzadzenia a nie tego co jest podłączone do zasilacza.
Najprostrzym sposobem jest zastosowanie zasilacza impylsowego lub transformatorowego. I pod zadnym pozorem nie podłaczac masy zasilania do obudowy lub rozdzielni bo cala ochrona bierze w leb!