Ochrona odgromowa i przepięciowa paneli PV

Witam kolegów. padło mi w ręce ciekawe opracowanie na tema ochrony części DC instalacji fotowoltaiki … warto się zapoznać:

Byłem ostatnio z czystej ciekawości na szkoleniu dla tzw ,łowców głów" dotyczacym pozyskiwania klientów dla dystrybutora systemów fotowoltsicznych. Dowiedziałem się tam wielu rozwiązań typowych dla elektrotechniki alternatywnej, m.in…

  • Że należy wykonywać oddzielne uziemienie dla instalacji fotowoltaicznej.
  • Wykonawca buduje oddzielną rozdzielnicę dla swoich urządzeń, dlatego żeby ewentualne wyładowanie piorunowe nie uszkodziło instalacji klienta.
  • Ograniczniki przepięć załatwiają zupełnie problem ochrony przed wszystkimi zagrożeniami, bo są drogie.
  • Ekwipotencjaliza polega na stosowaniu podkładek po 2zł/szt
    Nie zdzierżyłem do końca…

[quote=“electrics, post:2, topic:13979, full:true, full:true”]

  • Ekwipotencjaliza polega na stosowaniu podkładek po 2zł/szt
    [/quote]

Jak to się wykonuję? Mówili na szkoleniu jak to w praktyce wygląda? Bo pierwszy raz o takim czymś słyszę :slightly_smiling_face:

[quote=“electrics, post:2, topic:13979, full:true, full:true”] - Że należy wykonywać oddzielne uziemienie dla instalacji fotowoltaicznej.[/quote]
To niestety jest powszechne wśród speców od fotowoltaiki. Zwłaszcza takich, co wczoraj handlowali kołdrami i garnkami leczącymi raka, a dziś szkolą murarzy zmieniających branżę. Na facebooku zapisałem się do kilku grup tematycznych PV i czasem sam się udzielam w dyskusjach. Niektóre teorie naprawdę zasługują na miano elektrotechniki alternatywnej :slight_smile:

[quote=“electrics, post:2, topic:13979, full:true, full:true”]
[quote=“electrics, post:2, topic:13979, full:true, full:true”]

  • Ekwipotencjaliza polega na stosowaniu podkładek po 2zł/szt
    [/quote]

Jak to się wykonuję? Mówili na szkoleniu jak to w praktyce wygląda? Bo pierwszy raz o takim czymś słyszę :slightly_smiling_face:
[/quote]
Są takie podkładki pod klemy. Jak dokręcasz śrubę, to ta podkładka kaleczy anodowaną powierzchnię ramy modułu i teoretycznie tworzy galwaniczne połączenie z szyną. Ale głowy bym za to nie dał :slight_smile:

[quote=“luka2nd, post:4, topic:13979, full:true, full:true”]


Są takie podkładki pod klemy. Jak dokręcasz śrubę, to ta podkładka kaleczy anodowaną powierzchnię ramy modułu i teoretycznie tworzy galwaniczne połączenie z szyną. Ale głowy bym za to nie dał :slight_smile:
[/quote]

W mojej instalacji fotowoltaicznej zastosowałem te podkładki i faktycznie “działają” :smiley:

Co do podkładek “uziemiających” to rzeczywiście działają, gdy stosowałem je pierwszy raz (bo zawsze dawałem linkę, 2 oczka, śruba z podkładką wrzynającą - ogólnie czasochłonne rozwiązanie) mierzyłem sobie rezystancję pomiędzy dwoma panelami. Bez podkladki i przewodu tworzącego połączenie wynik wychodził w granicy 17-20 ohm, z podkładką “prawie 0”

Zależy od konstrukcji - są podkładki, które działają, przeszły badania, testy, mają certyfikaty.
Są też klemy, które działają jak “podkładki” - i też mają wszystkie wymagane “papiery” - tak więc jak je zastosujemy jest OK.
Kolejna sprawa to połączenie konstrukcji i przewodu uziemienia/wyrównania potencjału - nagminne jest użycie “farmerów” czy blachowkrętów - ja stosuję dedykowane śruby, jak to jest w instrukcji montażu konstrukcji.

Uziemienie PV - temat rzeka :slight_smile: - ogólnie to jak mamy uziemienie w budynku i dostępną np. Główną Szynę Uziemienia to można ją użyć, w końcu do tego jest. :slight_smile:
Gorzej jak mamy budynek bez uziemienia - czyli jakieś 30 % budynków na wsi i domów z epoki Edwarda Hojnego czy Wojciecha Ślepego - wtedy nie ma rady - robimy własne uziemienie.
Bo system PV uziemić musimy - wymaga tego falownik, ochronniki, no i konstrukcja. W instrukcji montażu konstrukcji, którą stosuję jak byk pisze : należy wykonać uziemienie konstrukcji (tu szczegółowy opis) przewodem minimum 6 mm2, użyć dedykowanej śruby, i tak dalej, wszystko bardzo szczegółowo opisane.
Zresztą Test ciągłości przewodów ochronnych jest wymagany przez normy dla instalacji PV.
Wykonanie osobnego uziemienia niby nie jest błędem - niestety najczęściej owo uziemienie nie spełnia warunków - rozbudowywałem nie dawno instalację - zawsze mierzę uziemienie, czy to swoje czy klienta - uziom szpilkowy “fahafcóf” mial 240 Omów - a klientowi powiedzieli, że jest w porządku - najlepsze jest to, że klient miał w piwnicy, w której zamontowano falownik wyprowadzoną i nie wykorzystaną bednarkę, połączoną z uziomem fundamentowym, który po zmierzeniu miał mniej niż 2 omy. Do dziś się zastanawiam JAK można sobie dodawać roboty i mnożyć koszty mając tak dobry uziom dostępny ??? Wystarczyło założyć szynę uziemienia, i już. Zwłaszcza, że skrzynka PV była tak blisko, że przewody między ochronnikiem z szyną miały by mniej niż 50 cm :slight_smile: A tu bili szpile, ciągnęli przewód przez pół domu :slight_smile:

Ochronniki - kolejny temat rzeka, dobór ochronników T2 lub T1+T2, grubości przewodów - widziałem ochronnik T1+T2, który ktoś “uziemił” przewodem 2.5 mm2 :slight_smile:
Dobór ochronników to dla wielu magia - zresztą powszechne jest kupowanie najtańszej “chińszczyzny” - sam nie dawno diagnozowałem instalacje PV w której tani, “chiński” ochronnik po 2 latach zaczął “puszczać” - skończyło się na wymianie ochronnika.

Osobne rozdzielnice - w moim przypadku wynika to z warunków - w istniejących zwykle nie ma miejsca :slight_smile: - często więc lepiej dać swoją niż kombinować. Są też klienci, którzy nie chcą by im “coś” dokładać do ich rozdzielnicy. Ale nie ma to nic wspólnego z ochroną przepięciową.
Oczywiście jak mamy miejsce i “warunki” to czemu nie, spokojnie można zamontować “naszą” aparaturę w rozdzielnicy klienta.

Jeśli w budynku istnieje uziom, wówczas należy się do niego podłączyć a nie robić oddzielnego.

A co w przypadku, gdy mierzymy istniejący uziom i mamy za wysoką rezystnację ?
Wbrew pozorom zdarzają się takie przypadki - znam to z autopsji - wtedy często lepiej jest wykonać własny uziom - zwłaszcza jak nie bardzo jest jak poprawić istniejący.
JA zwykle “biję szpile” i łączę w istniejącym uziomem, w ostateczności : rów, bednarka i ew. szpile. Na szczęście takie sytuacje są rzadkie.

Pewnie, że jak mamy sprawny uziom to go używamy - pomijając inne czynniki - tak jest po prostu łatwiej, szybciej i taniej :slight_smile: :slight_smile: - dlatego nie rozumiem tych co ro bią wlasny uziom mają ten z budynku.

Za wysoką czyli jaką? 10 omów jest dla LPS a nie dla ekwipotencjalizcji PV.

W instalacji PV nie mamy tylko ekwipotencjalizacji ale również SPD które wymaga by było 10 lub mniej omów.

DOKŁADNIE !!!
Falownik musimy uziemić, ochronniki musimy uziemić - co więcej w większości konstrukcji też mamy napisane o UZIEMIENIU a nie ekwipotencjalizcji.

Tak więc pomiar uziemienia to absolutna podstawa i musimy się zmieścić poniżej 10 omów - z współczynnikami. Bo często się spotyka sytuacje gdy ktoś mierzy i odczytuje z miernika 8 Omów - a dwie godziny temu padał deszcz. Co jest bzdurą i błędem.

Poniżej 10 omów jest wymagane dla LPS.

[quote=“PGR Mąkowarsko, post:13, topic:13979, full:true, full:true”]
Poniżej 10 omów jest wymagane dla LPS.
[/quote] Nie wiem skąd wziąłeś kol. PGR Mąkowarsko te “wymagane” 10om dla LPS, ale to nieprawda. Rezystancja uziemienia ma być w miarę możliwości mniejsza niż 10 om. Są miejsca gdzie taka wartość jest niemożliwa do uzyskania i nie będzie to dyskwalifikować LPS, ważniejsze są tu jej wymiary a przy panelach PV dodatkowo odstępy izolacyjne.

[quote=“Rhavir, post:12, topic:13979, full:true, full:true”]
Falownik musimy uziemić[/quote]
A gdzie jest taki zapis, może lepiej go zakopać w ziemi ?

[quote=“Rhavir, post:12, topic:13979, full:true, full:true”]
musimy się zmieścić poniżej 10 omów - z współczynnikami.[/quote]
Gdzie i która norma mówi o jakiś współczynnikach ?



Co w sytuacji jak dom stoi na skale ? Jak kolega osiągnie 10 omów ?

Jak widać na dachach domków, brak instalacji odgromowej nie przeszkadza niektórym Instalatorom w montażu PV. Najważniejsze, aby ich PV była skutecznie uziemiona.
Ciekawe jak będą podchodzic do tego Ubezpieczyciele.

Kolega Rhavir zauważył ze 30 % domów nie ma uziemienia i robią własne. Czy te 30 % nie ma odgromówki? Jak się czujemy po zamontowaniu i uziemieniu PV na budynku bez LPS-a?

Są miejsca gdzie uzyskanie 20 czy nawet 30Ω graniczy z cudem. I co wtedy?
Polecam lekturę

oraz

[quote=“opornik, post:17, topic:13979, full:true, full:true”] Polecam lekturę[/quote]
Tylko że w tych materiałach nie ma nic o tym że robimy uziom dla instalacji PV, bo uziom ma mieć budynek z GSW co jest w tych materiałach.



Dlatego też sądzę że kolega:
[quote=“opornik, post:17, topic:13979, full:true, full:true”] [/quote]
jest po kursach i na podstawie nich zakłada ludziom PV, a z elektryką nie ma nic wspólnego. Wysyp firm od PV prowadzi do takich sytuacji że robi to każdy, co umie trzymać młotek i kombinerki.

Ja uważam, że o wiele ważniejsze niż faktyczna rezystancja uziemienia jest to, aby wszelkie elementy podlegające połączeniom wyrównawczym były nimi objęte. W ochronie przy uszkodzeniu mniej istotne jest to, jaki potencjał przyjmą części przewodzące, a bardziej, by był on wspólny dla nich wszystkich.