Czy zbironik podlegający ochronie katodowej należy uziemić ?
Po pierwsze: znam się na tym słabo, ale palce mnie świerzbią, nikt ci nic nie odpowiada, to może i ten wpis ci się na coś przyda.
Po drugie: pytaj fachowców od ochrony katodowej. W okolicach rafinerii działają takie firmy - jeśli nie będziesz mógł nic znaleźć poproś mnie o namiary na niektóre z nich mailem.
Po trzecie: sprawdź to u fachowców budujących i eksploatujących analogiczne zbiorniki. Podejrzewam, że chodzi ci o paliwa, więc szukaj w rafineriach i w koncernach paliwowych.
A teraz bliżej konkretu:
Odpowiedź na twoje pytanie według specjalistów ochrony katodowej brzmi NIE. Bo ochronie katodowej, oprócz zbiornika będzie niepotrzebnie podlegało całe uziemione żelastwo w jego okolicy. A wtedy będą się marnowały: prąd (tani, bo i niedużo, ale potrzebne będzie większe jego źródło) oraz anody galwaniczne (o, te już nie są tanie).
W projekcie stacji paliw opracowanym w konsultacji z jedną ze specjalistycznych firm znalazłem rozwiązanie polegające na połączeniu zbiornika z siecią uziomową zakładu przez ochronniki GXO 0,28/5. Przez takie same ochroniki zostały w tym projekcie zmostkowane przekładki izolacyjne pomiędzy zbiornikiem a doprowadzonymi do niego rurociągami oraz pomiędzy zbiornikiem a studzienką nadzbiornikową. Jako, że był to zbiornik z paliwem były jeszcze szczegółowe zalecenia co do umieszczenia tych ochronników poza strefami Ex oraz w odpowiednich obudowach.
W jednym z opracowań dra Edwarda Musiała znalazłem fajne urządzenie: odgranicznik diodowy, czyli po prostu dwie połączone równolegle diody. Przeznaczone ono jest do przyłączania do szyny wyrównawczej rurociągów wrażliwych na korozję elektrolityczną. Tu cytat za drem Musiałem: “Odgraniczniki diodowe są w niektórych krajach stosowane od lat , np. przez szwajcarski Eidgenossischen Starkstrominspektorat. Oto przykładowe ich parametry: napięcie progowe 2,5V/0,10A, prąd ciągły 35A, obciążalność krótkotrwała 12 kA (10ms), 63kA (udar 10/350 mikrosekund)”.
I taki odgranicznik z “napięciem zapłonu” rzędu pojedynczych woltów wydaje mi się bardziej stosowny niż ochronnik z napięciem zapłonu rzędu kilku kV. Bo wydaje mi się, że uziemienie zbiornika może służyć również ochronie przed elektrycznością statyczną.
Natomiast w rozporządzeniu Ministra Gospodarki z 20 IX 2000 w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać bazy i stacje paliw płynnych (…) (DzU 98, poz. 1067) jest
Dzięki za obszerną wypowiedź. odnosząc się do tego - wg mnie zbiorniki należy uziemić poprzez wykonanie uziomu otokowego a następnie, poprzez iskierniki połączyć z uziomem wiaty i studzienek nazbiornikowych, jeśli są one odizolowane od zbiorników. Odgromniki GXO ? w jaki sposób je montować ?
W projekcie, o którym wcześniej pisałem, GXO były w studzienkach (np. prod. Galmar). Studzienki poza strefą Ex i zasypane piaskiem - jak wszystkie studzienki na terenie stacji paliw!
Co ważne: GXO były pomiędzy zbiornikiem a jego uziomem otokowym - po to, żeby w największym możliwym stopniu zmniejszyć prąd aparatury do ochrony katodowej.
Jednak powtarzam - ja się na tym znam słabo. Sprawdź to u speców od bezpieczeństwa takich zbiorników!
Dzięki Panie Marcinie. Jak widać jest pan jedynym specjalistą na tym forum do spraw ochrony katodowej.
Pozdrawiam
Ostrożnie - nie jestem specjalistą od ochrony katodowej. Ja się z tym tylko zetknąłem (w projektach i na budowach).
Czyli zgodnie z zasadą Feliksa: ufaj ale i sprawdzaj!