Ocena stopnia skorodowania instalacji odgromowej

Chciałbym poruszyć temat oceny stopnia skorodowania zwodów i przewodów odprowadzających instalacji odgromowej.
Przeglądana instalacja wykonana jest drutem fi 6 na którym nie pozostała nawet odrobina cynku. Średnica skorodowanego drutu wynosi obecnie 5,7 mm.
Instalacja jest wykonana w latach osiemdziesiąty więc sprawdzam ją na zgodność z normą z serii PN-86 E-05003
Z normy wynika, że minimalny wymiar drutu to 6mm i powinien być ocynkowany oraz w pkt 5.2.1, że wymiary podlegają sprawdzeniu.
Dodam, że w pewnych opracowaniach czytam o dopuszczalnym 40% ubytku ale to w mojej ocenie jest chyba nieporozumienie.

Czy taki skorodowany drut o zmniejszonej średnicy do 5,7mm jest do zaakceptowania?
Czy zwody i przewody odprowadzające mogą być skorodowane?
W jaki stopniu?
Proszę o zabranie głosu w tej sprawie.

No to w protokóle napisać że instalacja nie odpowiada wymaganiom tej normy (podać braki) i że należy ją wymienić . Żadne przewody ani złącza nie mogą być skorodowane .
W PN-EN 62305-3 znajdzie kolega zestawienie materiałów i minimalnych wymagań dla nich.

Kol. Simcode tej normy nie można stosować do określenia minimalnych wymiarów starej odgromówki ( z przed 2006r.)

To, że nie ma już ocynku nie dyskwalifikuje jeszcze instalacji. 5,7 mm to chyba jeszcze tolerancja drutu fi 6 - z ocynkiem mógł mieć niewiele więcej jak był nowy. Sprawdziłbym, czy są w nim wżery spowodowane korozją, jeżeli jest gładki, to można zalecić jego konserwację np poprzez malowanie (o ile to niewielki obiekt i czynność ta jest opłacalna) lub znacznie skrócić okres do następnego badania, aby mieć kontrolę nad dalszym postępem korozji. Ewidentnie skorodowane odcinki - do wymiany. Oczywiście można zalecić wymianę całości, jak zasugerował kol. Simcode i jeżeli są ewidentne wżery i przewężenia to jak najbardziej słuszna decyzja.

…te wymiary to sprawdzenie odległości i ogólnych wymiarów instalacji.

… to minimalna średnica nowego drutu, jaki należało użyć do budowy instalacji.

Ciekawe czy znajdą się stare normy dla materiałów.

A czy jest norma o stopniu zużycia nie słyszałem o takowej natomiast sugestie kolegi o jego stanie może być podstawą do wymiany.

Chyba autor nie ma z tym problemu:



Owszem może to być podstawa, ale to że zniknęła warstwa ocynku, to jeszcze nie tragedia - taka instalacja może pracować po renowacji jeszcze długi czas. Oczywiście inwestor może być zamożny i podjąć decyzję po sugestii pomiarowca o natychmiastowej wymianie, ale jeżeli drut nadaje się jeszcze do pełnienia swojej funkcji, to pokrycie go np. warstwą lepiku, czy lakieru nie umniejszy skuteczności odgromówki.

Owszem … w/w norma w arkuszu 4-tym, tyle że dotyczy skorodowania losowo odkopanych uziomów - czyli wspomniane wyżej 40%. o części nadziemnej nie ma nic.

Dziękuję koledzy za wsze opinie.
Dodam, że drut mierzony po zdjęciu złącz krzyżowego gdzie korozja rozwinęła się w mniejszym stopniu ma dokładnie 6,0 mm czyli zmniejszenie wymiaru do 5,7 spowodowała korozja.
Zwróćcie koledzy uwagą, że 0,3mm to jest ~ 10% ubytku na przekroju.
Jak koledzy wiedzą w rozmowie z inwestorem np. o wymianie drutu istotne są odniesienia do norm czy opracowań autorytetów w danej dziedzinie.
Dlatego proszę jeśli to możliwe by wypowiedzi popierać odniesieniami do zapisów w normach, publikacjach itd.

W normie kolega nie znajdzie informacji o dopuszczalnym stopniu zużycia części nadziemnej odgromówki (uziomu - tak), zatem pozostaje tu zdrowy rozsądek pomiarowca i administratora. Rozumiem, ze może być o te 0,3mm przepychanka : kolega chciałby nie dopuścić do użytku, a inwestor pyta na jakiej podstawie. Ja stosuje trzy rozwiązania (renowacja, skrócenie ważności protokołu i ostatecznie wymiana) ale poparte bardziej obserwacjami i doświadczeniem niż normą, która nie dotyka tego problemu. Aktualnie nowy drut fi6 ma tolerancje: +0,1, -0,04.

Opracowanie autorytetu też musi być czymś poparte, jeżeli nie normą to badaniami - nie widziałem takich.

Czyli nie dotyczy .
Autorytety raczej piszą o nowych instalacjach .

W życiu do tego służy farba cynkowa. Nawet gdzieś czytałem ostatnio (nie pamiętam gdzie) że nie wolno stosować lepiku do części podziemnej do złączy spawanych, skręcanych.

OK , ale ja pisze o drucie na dachu. A farba cynkowa jest też jak najbardziej wskazana - tyle że droższa.