Obliczanie zwarć 3-fazowych linii kablowych wielożyłowych

Koledzy czy przy obliczeniach zwarć 3 fazowych na końcu linii np. w celu dobrania wytrzymałości rozdzielnicy:
rezystancje i reaktancje dzielicie na ilość żył - obliczanie rezystancji równoległej takich samym wartości?
Ta sam sytuacja przy spadkach napięć?

Odwrotność sumy odwrotności kolejnych odcinków linii osobno dla reaktancji i rezystancji, i z tego moduł, to chyba tak :wink:


Ten wzór?

Jak mamy np. 2 pod rozdzielnice i liczymy do ostatniej - czy dla każdego wlz-eta odejmujemy 1?

rezystancje i reaktancje dzielicie na ilość żył - obliczanie rezystancji równoległej takich samym wartości?

Chodzi o sytuację kiedy masz np. 2 żyły na fazę przykładowo WLZ 4x2x1x 240? Wtedy obliczoną RL i XL dla 240mm2 dzielisz przez 2.

W tym wzorze jest n-1.

Jeżeli linia prowadzona jest trójfazowymi kablami o identycznej długości, przekroju i typie to impedancja linii równa jest Zl=Zk/n gdzie ZL jest impedancją linii wielokabloweĵ, Zk impedancją jednego kabla a n liczbą kabli.
Są to wartości prawidłowe dla obliczenia spadku napięcia na linii i prądu zwarcia na jej końcu.
Jednak w przypadku prowadzenia linii układami kabli jednożyłowych sporo zależeć będzie od sposobu ułożenia żył na trasie kabla (różne dla poszczególnych żył wartości indukcyjności wzajemnych). Inaczej będzie też wyglądał sposób obliczeń przy zwarciu w jednym z kabli linii na trasie jej prowadzenia.
Pewne podstawy obliczeń (że szczególnym uwzględnieniem zwarć jednofazowych) w publikacjach poniżej.
Proszę poczytać:
https://www.elektro.info.pl/artykul/instalacje-elektroenergetyczne/75034,prady-zwarciowe-w-przewodach-i-kablach-elektroenergetycznych-polaczonych-rownolegle-czesc-1

https://www.elektro.info.pl/artykul/kable-i-przewody/75234,prady-zwarciowe-w-przewodach-i-kablach-elektroenergetycznych-polaczonych-rownolegle-czesc-2