obciążalność prądowa długotrwała

Mam pytanie do kolegów. Jakie przyjmujecie obciążalności długotrwałe kabli energetycznych. Podam przykład:
Kabel YAKY 4x240 wg PBUE z 1997r obciążalność tego kabla wynosi
415 A ( ułożony bezpośrednio w ziemi). A wg normy PN-IEC 60364-5-523 jest to tylko 230 A (tutaj sprawa wygląda troche inaczej bo zależy to od rezystywności cieplnej gruntu, przyjmując współczynniki poprawkowe zwiększy nam sie troche ten prąd).
Panowie różnica jest kolosalna prawie 2 razy mniej :exclamation: :shock: .
Słucham sensownych opinii.

Witam
W sumie nie dobieram kabli prowadzonych w ziemi i sam mam problem z interpretacją nowej normy, ale:
wg nowej normy sposób D jest to kabel w OSŁONIE w ziemi (tabela C3), co z tym zrobić nie wiem, ale wydaje mi się, że stąd różnica

Zbigol

Ale prosze zobaczyć tabele 52-B2 pkt 72 i opis do tego punktu, który mówi że obciązalność jest wtedy znacznie wyższa. I co to ma być. To sie nazywa norma. Znacznie wyższa ale co to jest znacznie. Po prostu ta norma nie normuje obciązalności kabli ułożonych bezpośrednio w ziemi. I powinno to być w tej normie napisane .
Co o tym myślicie koledzy?

Witam.
Sprawę “rozwiązuje” tabela 52-D3 na str.35.
A swoją drogą PKN idzie strasznie na łatwiznę i po prostu przepisuję zagraniczne opracowania z takimi właśnie knotami.
Dobry temat bo ten typ ułożenia jest popularny.

Nic ta tabela nie rozwiązuje ponieważ te współczynniki odnoszą sie do kabli układanych w osłonach.
W uwadze 2 pisze że dla kabli ułożonych bezpośrednio w ziemi współczynniki można wyliczyć na podstawie innej normy (nie widziałem jej na oczy).
I tutaj nasuwa mi się taka myśl, że jakbym chciał wykonać wszystko tak jak należy to zaliczyłbym się na śmierć ( a poza tym musiałbym najpierw pracować 30 lat żeby zarobic na te wszystkie normy).
Czy nie łatwiej jest napisać w normie że w gruncie np gliniastym ten współczynnik wynosi tyle a w innym tyle i konkretnie ując kable układane w ziemi a nie w osłonach. Chyba częściej układa sie kable w ziemi niż w osłonach.
Pozdrawiam

Ponoć ta norma obowiązuje tylko dla kabli układanych w budynkach a nie obowiązuje w publicznych sieciach rozdziału energii(to chyba lobby ZE zadziałało). Czyli tam są już inne prawa fizyki ? Czy w sieciach publicznych dalej należy stosować stare PBUE ? Jest jeszcze coś IEC60287 ale nie ma po naszemu.

Słyszałem, że norma PN-HD 603(U) Distribution cables of rated voltage 0,6/1 kV. Zawiera wymagania konstrukcyjne, techniczne i eksploatacyjne kabli elektroenergetycznych o izolacji z różnych materiałów (PVC , XLP i ine) o różnej konstrukcji.

Generalnie 60364-5-523 nie podaje idd kabli ułożonych w czystym gruncie bez osłon rurowych.

Porównajcie obciązenie kabli wg sterego PBUE ułozonych w ziemi o rezystywnosci cieplnej 2,5W/m2*K
prowadzonych w rurach a wtedy okaże się że różnice w Idd nie są wielkie.

Najbardziej mi się podobają teksty typu “w opracowaniu”
“stosować odpowiednie normy i przepisy”.

Czyli robić tak aby było dobrze a jak zrobisz źle to urzędas cię będzie ścigał.

witam Kolegów:)
Norma PN IEC 60364-5-523 ma tytuł “Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych” … Obciązalność prądowa długotrwała przewodów.
Moim skromnym zdaniem ma ona zastosowanie do przewodów i kabli ułożonych w obiektach budowlanych.
Ja stosuję dalej obciązalności z PBUE biorąc poprawki na rury, ilość kabli itd. Póki co kable z moich projektów się nie rozpłynęły.
pozdrawiam jacek

Dodam jeszce, że Pan Mirosław Giera w " Uprawnienia budowlane dla elektryków" powołuje się jeszcze na starą normę PN-76/E-5125 Elektroenergetyczne i sygnalizacyjne linie kablowe. Projektowanie i budowa.(Stan prawny maj 2003).

Ta norma faktycznie obowiązuje tylko wewnątrz i dookoła budynków (cokolwiek ma znaczyć “dookoła”). A rezystywność 2.5W/m2*K to jest standard przyjęty jako dobry w większości przypadków i chyba nie powinno się nim żąglować bez badań gruntu.
Myślę że dla dłuższych tras kablowych poza budynkami jednak należy stosować tabele z PBUE.
Mam pytanie:
Jeśli ktoś wie jak zdobyć rezystywności cieplne dla różnych rodzajów gruntu to będę wdzięczny za informację.
Ostatnio zetknąłem się z dwoma raportami geologicznymi i nie było tam nawet rubryki z przenikalnością cieplną. Chyba dość ciężko o takie dane.
Pozdrawiam.

Witam
Na forum kol. “elektrykmb” polecił stronę dr Edwarda Musiała http://www.edwardmusial.info

Polecam dział “Zatruta strawa” - Błędy w normach

W tym wątku był problem z interpretacją normy PN-IEC 60364-5-523
dr E.Musiał w swoim opracowaniu “Najwyższy czas zaprzestać parodiowania normalizacji” omówił w/w normę, jest też dość obszernie omówienie dot.prowadzenie kabla w ziemi i porównanie z PBUE.

Pozdrowienia
Zbigol