Właśnie jestem po lekturze artykułu dr inż. E. Musiała “Najwyższy czas zaprzestać parodiowania normalizacji” opublikowanym w “INPE” - Biuletynie SEP. Chciałbym poznać opinie kolegów elektryków odnośnie stosowania w praktyce normy PN-IEC 60364-5-523 Obciążalność prądowa długotrwała przewodów. Jakie współczynniki poprawkowe przyjmujecie ?, jak reagują Inwestorzy ?
Ostatnio też miałęm taki problem ale dojść do ładu z tymi tabelkami to koszmar, w końcu wzięłem stare PBUE i rozwiązałem problem ![]()
Ostatnio miałem “przyjemność” doboru kabla wg PN-IEC 60364-5-523. Nie przesadzałbym jak A. Kukawski, nie jest tak żle z tymi tabelkami, za pierwszym razem napewno to idzie wolniej, trzeba zlokalizować odpowiedni dla siebie sposób ułożenia potem odnieść go do tabeli głównej, potem itd. itd. na pewno nie jest to na pierwszy rzut proste. Natomiast chciałbym poruszyć inny temat mianowicie, jak ww norma ma się do katalogów producentów, gdzie zazwyczaj (np KFK) obciążalnośc jest wyższa. Co stosować normę czy katalog ??
Pozdrawiam
Witam
Z tego co jakis czas temu patrzylem (jeszcze przed wejsciem normy PN-IEC 60364-5-523) to w katalogach kabli obciazalnosc byla z rozporzadzenia. A z tego co porownywalem to obciazalnosc wg normy jest mniejsza niz wg rozporzadzenia.
Pozdrawiam
MP
Inwestorzy ?!?!?
Pusty śmiech mnie ogarnia!
Oni liczą pieniądze !A na normach to znają się tak,jak ja na balecie.
Do rzeczy !
Norma napisana pod producentów kabli elektroenergetycznych.
Sprawdźcie, przez obliczenia , czy Zakłady Energetyczne przy doborze kabli w swoich sieciach stosują tę normę, a potem spytajce je , dlaczego tego nie robią !!!
panie m.i.e.
no i co z tego? takie są normy i już, a inwestor jak zna się na tym i znajdzie projektanta co mu się podpisze pod projektem to może nawet na 1,5-rówce podłączyć grzejnik 40kW
Z mojego doświadczenia to od inwestora dostaje się materiały (dokumentację , przedmiary) i na nich wylicza się cenę. Fakt inwestora interesuje cena ale jako całość a nie jako poszczególne składniki. Jeżeli jest to jakiś wlz to i tak jakieś obliczenia trzeba zrobić i podrprzeć się jakimś papierem. Zawsze się też można tłumaczyć że powinno się dawać zapas, nieraz nawet znaczny ![]()
Zauważcie, że w starych PBUE obciążalność dla kabli ułożonych w ziemi jest podawana dla gruntu o rezystywności cieplnej 80[oCcm/W]. (Jeśli dobrze liczę to jest 0,8 [Km/W])
I aby to porównać z IEC trzeba jeszcze uwzględnić współczynnnik poprawkowy na ułożenie w rurach 0,74
oraz wsp poprawkowy dla gruntu 2,5[K*m/W] =0,63
Wtedy okaże się że obciązenie Idd wg starej normy jest nieco mniejsze niż wg nowej.
W PN-IEC 60364-5-523 ułożenie “D”
Obciążenie podano dla kabla ułożonego w zimi i w rurach.
Rezystywność cieplna gruntu 2,5[k*m/W]
Mnie bardzo ciekawi co przyjąć wg nowej normy dla kabli ułożonych pod tynkiem, bo mimo 80-ciu sposobów prowadzenia kabli nie widać tam tego?