W zawodowej energetyce spora część zatrudnionych nie ma zielonego pojęcia o co w tym wszystkim chodzi, często decyzję co jak kiedy i czym remontować czy modernizować w co wyposażyć pracującychi, podejmują ludzie którzy z branżą energetyczną mają nie wiele wspólnego - ekonomiści, spece od iso itp. generalnie urzędnicy.
Treść ogłoszenia jest żałosna i widać że osba ją pisząca raczej nie jest energetykiem.
pozdrawiam
rolnik z zawodu.
Z poważaniem dla kolegów: Teodora, Edwarda i gościa (pod wrażeniem)
muszę stwierdzić że nie mogę nic odpowiedzieć.
Brak mi słów i wiadomości, aby odpowiedzieć na zasadnicze pytanie co to jest “w burelu”.
Zawsze mówiłem, że mało wiem.
Tu nie chodzi o błąd w kliknięciu na klawiaturze. Każdy może się pomylić. Tu chodzi o to sens wypowiedzi.
Ps.
Kolego ADMIN - proszę o pomoc w interpretacji ów nowego terminu.
Witam Kolegów. To co zacytował darsoft to kolejny przykład nieuctwa i zachwaszczania pięknej przecież polszczyzny. Za wszelką cenę chcemy być podobni do Zachodu. Tylko pytanie : po co? Zwroty obcojęzyczne używane bez potrzeby, nauka języków obcych ( i słusznie) ale przy okazji gubimy znajomość języka ojczystego. W opisanym przypadku nie można szukać usprawiedliwienia dla “wklepywaczki”. Czy ona nie wie co to jest impotencja? Chociaż tak bardzo mnie to nie dziwi. Jeden z wykładowców na wydziale dziennikarskim zrobił test z jednym pytaniem: kto to jest Kapuściński i co napisał? Na 45 studentów prawidłową odpowiedź znało 9. Studenci dziennikarstwa nie wiedzieli tego. To świadczy o mizerocie naszej oświaty. I w innych dziedzinach jest podobnie. W naszej też. Stażysta, mgr. inż. nie wiedział co to jest pomiar pośredni energii.
Witam Kolegów. To co zacytował darsoft to kolejny przykład nieuctwa i zachwaszczania pięknej przecież polszczyzny. Za wszelką cenę chcemy być podobni do Zachodu. Tylko pytanie : po co? Zwroty obcojęzyczne używane bez potrzeby, nauka języków obcych ( i słusznie) ale przy okazji gubimy znajomość języka ojczystego. W opisanym przypadku nie można szukać usprawiedliwienia dla “wklepywaczki”. Czy ona nie wie co to jest impotencja? Chociaż tak bardzo mnie to nie dziwi. Jeden z wykładowców na wydziale dziennikarskim zrobił test z jednym pytaniem: kto to jest Kapuściński i co napisał? Na 45 studentów prawidłową odpowiedź znało 9. Studenci dziennikarstwa nie wiedzieli tego. To świadczy o mizerocie naszej oświaty. I w innych dziedzinach jest podobnie. W naszej też. Stażysta, mgr. inż. nie wiedział co to jest pomiar pośredni energii.
Witam, nie odniosę się do osobistych wycieczek Kol. Mirka 52 do innego uczestnika forum ale proszę tak bardzo nie dziwić temu Stażyście, któremu zabrakło pewnych wiadomości. Może po części to jego wina ale w dużym stopniu to także wina systemu kształcenia na studiach gdzie zgłębia się dużo teorii na wyższym poziomie i które służą ogólnej gimnastyce szarych komórek ale mało uzyskuje się informacji praktycznych, przydatnych na stanowisku pracy. Bardzo mozliwe, że gdyby nie solidne podstawy zdobyte w dobrym Technikum to również będąc poźniej stażystą nie odpowiedziałbym na takie pytanie.
Witam,
Próbuję rozszyfrować zamiar postu Kol. Teodor_P nt.: Nowych parametrów w pomiarach el.:
albo Kol. lubi przysłowia, np. „głodnemu – chleb na myśli”,
albo Kol. chciał „wpuścić w maliny” kilku szybkich i „uważnych” komentatorów.
W obu przypadkach znakomicie to się Koledze udało (8 postów, w tym aż 2 podwójne!).
Chodzi o to, że w przytoczonym przez Kol. zamówieniu: http://www.uzp.gov.pl/biulety/2003/22/22_8987.html
jest:
miernik do pomiaru impedancję uziemnienia słupów linii elektroenergetycznych - 2 szt.
a u Kol. Teodor_P czytamy:
miernik do pomiaru impotencji uziemnienia słupów linii elektroenergetycznych - 2 szt.
Początkowo miałem nie reagować na ten post, ale jak Kol. Krystyn rozwinął „ów” wątek, to czego nie.
Muszę Kolegę RELAY zmartwić. Widocznie ktoś zainteresowany przeczytał nasze Forum i niewidzialna ręka kilka dni temu dokonała nieudolnej zmiany na stronie UZP.
Jednakże pozostał “swiadek” w postaci cachu na GOOGLACH:
Witam Kolegę “relay” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Potwierdzam słowa Kolegi Teodora.
Tak było. Teraz jest zmienione z powodu mojej inicjatywy. Po prostu mam tam kogoś znajomego i o tym przekazałem.
Ale jak widzimy ów tekst i tak zawiera jeszcze wiele błędów.