Normy PN wersja angielska a polska

Witam serdecznie.
Czy jest w stanie ktoś z kolegów mi odpowiedzieć jakiej normy mam się trzymać przy badaniu sprzętu jeżeli normą aktualną jest wersja angielska, która zastąpiła wersję polską?
Dla przykładu:
PN-EN 61481:2004/A2:2006 - wersja polska, norma wycofana i zastąpiona przez PN-EN 61481-2:2015-04 - wersja angielska, PN-EN 61481-1:2015-04 - wersja angielska.
Jak dotąd byłem przekonany, że dopóki nie ma tłumaczenia normy angielskiej na język polski to obowiązuje norma polska, a teraz to już sam nie wiem. W końcu nie muszę znać języka angielskiego.
Pozdrawiam, Mariusz

Zawsze należy trzymać się Normy aktualnie obowiązującej.

[quote=“Pom8635, post:1, topic:14032, full:true, full:true”]
Jak dotąd byłem przekonany, że dopóki nie ma tłumaczenia normy angielskiej na język polski to obowiązuje norma polska, a teraz to już sam nie wiem. W końcu nie muszę znać języka angielskiego.
[/quote]
Języka angielskiego nie musisz znać, ale musisz znać ustawę o normalizacji. Jak przeczytasz to się wszystko wyjaśni.

Wystarczy sprawdzić gdzie ustawa o normalizacji jest przywołana.

Teoretycznie:
Konstytucja
Ustawa
Rozporządzenie

Praktycznie:
Nie wiadomo.

Nie mówimy o zaleceniach tylko twardych wymaganiach które musimy spełnić.

  1. Mogą nie zapłacić bo usługa została wykonana zgodnie z normą nieprzywołaną.
  2. Mogą nie zapłacić bo usługa nie została wykonana zgodnie z normą zharmonizowaną.

To dzisiejsza Polska.

Dziękuję za odpowiedzi.
Zgodnie z “Certyfikacją zgodności wyrobów z dokumentami normatywnymi” niektóre normy w wersji polskiej są wykreślone i zastąpione wersją angielską więc chyba jednak trzeba będzie się nauczyć języka :smiley:

Pozdrawiam, Mariusz

Żeby forum było pomocne to odpowiedzi powinny być precyzyjne.
Kolegi normatywny zakres nie jest mi znany, ale można spojrzeć jak funkcjonuje jakiś inny zakres spraw związanych z bezpieczeństwem w naszych przepisach i odnieść to do swoich problemów.

Przykładowo: Oświetlenie awaryjne PN-EN-1838-2005 i PN-EN-1838-2013.
Pierwsza po polsku, druga nowsza po angielsku.

Przywołanie w tekście jednolitym “Obwieszczenie Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia 8 kwietnia 2019 r. w sprawie ogłoszenia jednolitego tekstu rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie” jest PN-EN-1838-2005. Skutkuje to np. tym że “w pobliżu urządzeń PPOż” jest wymagane 5lx “na podłożu”, a w zalecanej przez PKN jest “5lx, ale na elewacji”.
Więc ujmujemy w protokole pomiar na podłożu i na elewacji i mamy świety spokój.
Ale w Kolegi zakresie może nie byc tak prosto.

Witam , troszkę odświeżę temat , tymi angielskimi normami . Gdzieś wyczytałem że samodzielnie nie można przetłumaczyć normy , bo aktualizacja w języku polskim to nie tylko przetłumaczenie przez biegłego tłumacza ( są różne zwroty które mogą mieć różnorakie tłumaczenie) , ale i dostosowanie do warunków panujących w danym państwie. Jeśli można używać u nas norm w innych językach oprócz polskiego to dlaczego nie używać norm w języku czeskim , chorwackim lub niemieckim. Tam normy są tańsze.

Problemem jest co jest wymagane a co jest zalecane. Można śmiało założyć, że nowsza norma jest lepsza.

Wymagane nie może być w innym języku niż polski, bo nie można wymagać do znajomości prawa innegeo niż obowiązyjący język. Zatem na 99,99% normy przywołane będą po polsku. Nawet jeżeli są jakieś lepsze w innych językach. Może się zdarzyć, że jest nowsza po polsku i wtedy raczej nikt nie będzie miał pretensji o stosowanie nowsej.

To już bym wolał w języku angielskim ale żeby nie trzeba było za nie płacić :sweat_smile:

wg mnie za przywołane nie powinno być opłaty*, bo są na równi z rozporządzeniem. Oraz bez żadnych dodatkowych obostrzeń. Ustawy, rozporządzenia itp. z mocy prawa nie podlegają prawu autorskiemu. :slight_smile:

*ew. opłata w wysokości ceny nośnika.

Ja staram się korzystać z norm najaktualniejszych, nawet jeżeli są po angielsku. Nawet na stronie lub bibliotece PKN w momencie kiedy istnieje nowsza wersja angielska jest napisane, że najaktualniejsza norma w j. polskim ma status wycofanej.

Mimo to wydaje się zasadnym argument, że przecież nie ma obowiązku znajomości języka obcego, więc chyba oba podejście są prawidłowe i dozwolone.

[quote=“Wykidajlo, post:11, topic:14032, full:true, full:true”] Ja staram się korzystać z norm najaktualniejszych, nawet jeżeli są po angielsku.[/quote]
A jeżeli nowa norma wymaga czegoś nowego, a stara z Warunków jeszcze nie? W budowlance robimy to co normi i psiepisi każom i ani kawałka więcej.

Toż to przecież okradanie biednego Inwestora! Tak mógłby sobie kupić teslę i postawić koło Lambordźini, a tak elektryk biedaka naciągnął na pieniądze.


[quote=“Wykidajlo, post:11, topic:14032, full:true, full:true”]
Mimo to wydaje się zasadnym argument, że przecież nie ma obowiązku znajomości języka obcego, więc chyba oba podejście są prawidłowe i dozwolone.[/quote]
Tak, ale nieznający języków jest tańszy niż Ty. W budowlance konkurujemy ceną, a nie wiedzą ani doświadczeniem.

To nie lekarze, 300zł za 15 minut wizyty płatne przed wejściem.

Już widzę krzyk jakby kogoś w Polsce skazano na podstawie przepisów istniejących tylko w wersji angielskiej/niemieckiej/francuskiej/węgierskiej/fińskiej (wybrany język zostawić)

Nie ma co być świętrzym od papieża.

@KonradOW

Trudno się z Tobą nie zgodzić, ale dam praktyczny przykład.

W zeszłym roku wyszła aktualizacja do normy PN-HD 60364-4-42:2011/A11:2022-05, w której przypisane są wymagane klasy reakcji na ogień w zależności od miejsca instalacji i rodzaju budynku. Wcześniej takie wytyczne były zawarte jedynie w opracowaniu ITB lub w normie SEP (nieco odmienne od tego co w nowej 60364).

Ja w tej sytuacji posługuję się normą 60364 pomimo, że występuje ona jedynie w języku angielskim, ponieważ ma ona wg mnie wyższą nangę niż ITB czy SEP.

no dobrze ale czy przypadkiem nie jest tak, że spełnienie normy PN-HD 60364-4-42:2011/A11:2022-05 automatycznie spełnia SEP

[quote=“Luna.Vulpo, post:15, topic:14032, full:true, full:true”]
no dobrze ale czy przypadkiem nie jest tak, że spełnienie normy PN-HD 60364-4-42:2011/A11:2022-05 automatycznie spełnia SEP[/quote]
A co to jest tak wogóle ta norma sep? [color=#FF0000][ocenzurowano][/color].

Luna Vulpo pisze:
no dobrze ale czy przypadkiem nie jest tak, że spełnienie normy PN-HD 60364-4-42:2011/A11:2022-05 automatycznie spełnia SEP

Nie do końca. Zmiana do normy 60364-4-42 określa wymagania dla kabli ułożonych w pewnym otoczeniu (środowisku) - BD2, BD3, BD4 - które dotyczą warunków ewakuacji i są “przełożone” na rodzaje budynków w których występują w PN-IEC 60364-3, która z kolei - w całości - przywołana jest w “Rozporządzeniu … w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki …”
Norma N-SEP-E-007 dość jednoznacznie z kolei kojarzy budynki i ich pomieszczenia z dopuszczalnymi klasami reakcji na ogień kabli które można w tych pomieszczeniach (budynkach) stosować.
Co do konkretnych lokalizacji, trzeba by wymagania obu dokumentów szczegółowo porównać aby ustalić czy się w 100% pokrywają.
Generalnie jednak - w odniesieniu do głównego tematu wątku (nowsze angielskie czy starsze polskie), przyjmuje się że najnowsza norma zawiera najbardziej aktualne standardy. Producenci urządzeń do nowych konstrukcji w zasadzie zawsze stosują najnowsze wydania (inaczej poza Polską by tego nie sprzedali). W przypadku norm “obiektowych” jak 60364 (wymagania nie do konkretnych urządzeń a dla całych instalacji) bałagan jest większy, bo niektóre z nich przywołane są w przepisach z określoną datą wydania, a inne bez daty. Tu trzeba trochę wyczucia które moim zdaniem powinno iść w kierunku spójności rozwiązań w całej instalacji, gdyż bardzo często przerabiamy jedynie jej część. Trzeba spojrzeć na różnice pomiędzy wydaniem polskim a angielskim i stwierdzić które z wymagań bardziej przystają do funkcjonalności i bezpieczeństwa całej instalacji. Jeśli te różnice są pod tym względem nieistotne to stosowałbym najnowsze wydanie przyjęte przez PKN.

A tak na marginesie, do Administratorów: czy nie można spowodować, aby frustracje czy kompleksy niektórych uczestników dyskusji zostały wyniesione poza to forum? Bo nam się poziom komentarzy za chwilę z fb zrówna.

@DesignMaintenance

Tu zgoda - norma SEP jest w tej kwestii precyzyjniejsza, jednak klasy BD wraz z przykładowymi ich zastosowaniami są zawarte w PN-HD 60364-5-51 i wg mnie to w gestii projektanta w porozumieniu z rzeczoznawcą ppoż. jest zakwalifikowanie budynku, lub jego danych stref pożarowych do odpowiedniej klasy BD.

Ostatnio również znajomy rzeczoznawca ppoż. powiedział mi, że część ich środowiska traktuje uzupełnienie normy PN-HD 60364-4-42:2011/A11:2022-05, jako jej integralną część (tej która jest przywołana w warunkach technicznych), co nie do końca do mnie przemawia, ale myślę, że wynika to z faktu, że istnieje duża potrzeba ujednolicenia wymagań dotyczących klasy reakcji na ogień przewodów.

@Wykidajło
Pewnie w chwili gdy Pan pisał, zmieniłem nieco treść swojego wpisu - po uprzednim “odnalezieniu” stref BD w 60364.