Witam Szanownych Kolegów .
Szczególnie Pana Marcina …
Wszystko pięknie Pan przedstawił i jak najbardziej – zgoda ! ale …
Obawiam się , że taka opinia podana na sucho bez pewnego naświetlenia może mieć zły skutek .
Biorąc pod uwagę szeroko rozumianą dydaktyczną rolę forum należy chyba wspomnieć dla równowagi , że sprawność układu TN-C-S ( pod różnymi kontami ) jest lepsza do TN-C .
Oczywiście myślę o budownictwie mieszkaniowym wielorodzinnym .
No i może banalne , ale jakże życiowe pytanie : - Na bazie jakich przesłanek zapada decyzja o dobraniu odpowiedniego układu .
Cytuję : „ Podukład TN-C (z przewodem PEN, 4-przewodowy w układzie 3-fazowym) jest zabroniony tylko tam, gdzie przerwanie przewodu PEN jest bardziej prawdopodobne i/lub bardziej groźne .
Brak konkretnego przepisu może spowodować zakalec w tym cieście ..
Praktyka pokazuje , że skoro nie istnieje kategoryczny nakaz stosowania – to stosowania może nie być wcale .
Zakładam , że zaglądają tu także inspektorzy dozoru z firm budowlanych szukając co by tu przyciąć w inwestycjach . No i tak zwani główni energetycy opłacani przez spółdzielnie mieszkaniowe , którzy odpowiedzialni są za plany modernizacji instalacji w ich zasobach .
W nocy z soboty na niedzielę wyciągnięto mnie z wanny z powodu przecięcia przewodu PEN w pionie WLZ w jednym z budynków 11 piętrowym na moim osiedlu .
Czy 11 ( nie licząc parteru ) kondygnacji to już wieżowiec ?
Ktoś go przeciął celowo ! Efekty były niesamowite , chociaż nie zrobiły na mnie większego wrażenia gdyż widywałem ciekawsze …
Wybuchające żarówki , kilka uszkodzonych telewizorów i innych urządzeń …
Porażeń nie było , ale zanim tam się pojawiłem obudowy pralek i lodówek musiały znajdować się pod napięciem międzyfazowym pomniejszonym o spadki napięcia na odbiornikach .
Czy koszty wymiany instalacji na pięcioprzewodową w takim budynku są rzeczywiście takie duże . Różnica cenowa pomiędzy YDYo 4 x 10 mm? i YDYo 5 x 10 mm
– około 1,20 na 1 mb.
To oczywiście jest bardzo względne pojęcie i zależy od punktu widzenia , który z kolei jest zależny od punktu stania, siedzenia lub leżenia…
Finansowo oczywiście ten ostatni jest najpopularniejszy …Przynajmniej w moim mieście.
Tak zwana „ Mieszkaniówka „ - ADMY , ABKi , i spółdzielnie mieszkaniowe widzą zagadnienie mniej więcej tak :
„Rolą administracji budynku jest stworzenie mieszkańcom możliwości wykonania we własnym zakresie modernizacji instalacji w mieszkaniach . Piony WLZ muszą stwarzać możliwości podłączenia do nich modernizowanych instalacji w mieszkaniach pod kątem sprawności w przesyłaniu zwiększonych mocy jak i ochrony przeciwporażeniowej .„
Jeżeli wymiana w ogóle musi dojść do skutku ( bo przykładowo jest to 30 lat eksploatacji i nie ma co naprawiać )… To wydaje mi się , że nie śmiał bym zaproponować innej jak właśnie TN-S .
Spotkałem instalację nową i w nowym budynku której WLZ stanowi przewód 4 x 10 mm\2.
Jest zgodna z przepisami normy … Ale mnie nurtuje pytanie .
Jeżeli jej PEN zostanie uszkodzony , lub przerwany w jakikolwiek sposób to czy zadziała jakakolwiek zastosowana tam różnicówka ?
Piony WLZ w budynkach mieszkalnych zaliczył bym do instalacji o bardzo dużym narażeniu na ingerencje i przerwania .
Newralgiczne są oczywiście ich listwy zaciskowe : Podłączenia cykliniarek do parkietu wykonywane przez osoby które opłacą ryczałt w ZE i nie koniecznie są elektrykami . Nielegalne podłączenia i pobory prądu - których liczba stale rośnie . Wykorzystywanie kanałów kablowych do wciągania innych instalacji takich jak : kablówki , konkurencji TPSA i amatorskie sieci kablowe . No i w końcu niedostateczna konserwacja spowodowana cięciami w obsadach kadrowych konserwatorów .
Jeżeli podział PEN na PE i N dokonany jest na wejściu do mieszkania – ryzyko wzrasta .
A właśnie ! – jeszcze jeden rodzynek :
Listwy zaciskowe pionów WLZ w takich budynkach zazwyczaj podlegają oplombowaniu przez ZE . Nawet jeżeli jest tam jakiś konserwator który chciałby dokładnie dokonać przeglądu trafia na barierę . Oczywiście – można to legalnie zgłosić , ale kto będzie płacił za ponowne oplombowanie ?
W układzie TN-S zaciski przewodu PE mogą i powinny znajdować się w miejscu dostępnym dla osób powołanych .
W układzie TN-C tak się nie da .
Przepraszam ,że zamarudziłem …
Czy Szanowni Koledzy zgodzą się , że chociaż nie ma przymusu prawnego do stosowania układu z odrębnym przewodem ochronnym – to ma on swoje wielkie zalety i należało by go polecać ?
Z poważaniem
Darek Froch