Niskie napięcie

Panie Krystyn ludzie nie mają pieniędzy na prawników i nie są do takiej drogi przyzwyczajeni, ale przecież są też drogi cywilne i tym się powinno załatwiać takie sprawy jak z tymi programistami, bo faktycznie inaczej ZE jest że tak powiem doporny na nasze skargi. Z drugiej strony mamy wolny rynek i trudno mieć do ZE pretensje że wykorzystuje to że jest monopolistą.

Witam wszystkich kolegów na FORUM.

Z wyrazami szacunku dla kolegów pozwolę sobie o podsumowanie tego wątku.

Jeden z kolegów napisał “od pewnego czasu na forum jest coraz więcej gawędziarzy”.
W innym wątku “dyskusję stają się coraz mniej merytoryczne”.
Podobne opinie otrzymuję na mojego emaila.
Moim zdanie wszystkie wypowiedzi kolegów są uzasadnione.
WALCZYĆ Z MONOPOLISTĄ ZE NALEŻY.
Przecież Polacy są z tego znani – nie dajmy sobie w kaszę dmuchać.
I tak zwalczyliśmy Stalina, Hitlera, PRL, SOLIDARNOŚĆ i kolejne rządy.
Nie wspomnę jak zwalczyliśmy PZU, KASY CHORYCH, ORLEN i obecne bezrobocie.
No ale gdy zwalczymy UNI-ę to wyjdziemy na tym jak …

Ale znowu nie na temat – tyle.
Poniżej podam wyrywki z wypowiedzi kolegów, które zostały mi w pamięci. Zaznaczam iż są to konspekty z zdań które każdy może interpretować inaczej. Jest to co chciałem zapamiętać.

Krótko przytoczę wypowiedzi poprzedników:

  • moja: " Gdyby to było takie proste to nie było by tego w TV (dodam od 1997)".
  • kolega “tomek”: “Brak środków na przebudowę linii…Sprawa ciągnie się od 1998”
  • kolega “Wiesław Czyż”: “… Otóż gospodarze umówili się…”
  • kolega “MP”: “Co do analizatora: kto placi za jego zalozenie? ZE?”
  • kolega “ak”: “Moj kolega dwukrotnie zapłacił za wymianę spalonego silnika…”
  • kolega “ak”: “O wymianę lini napowietrznej na ulicy walczył wraz z lokatorami przez trzy lata…”
  • kolega " Andrzej Kukawski": " W tej chwili wojna z ZE jest przeważnie bez sensu…"
  • kolega " Andrzej Kukawski": " i trudno mieć do ZE pretensje że wykorzystuje to że jest monopolistą…"
    Mógłbym dopisać więcej przykładów ale te chyba są wystarczające.

Jeszcze raz powtarzam. Aby wyciągnąć wnioski z ww. wyrywków proszę zapoznać się z pełną treścią napisaną przez kolegów powyżej.

Jeśli chodzi o mnie to chciałbym poświęcić więcej czasu innym wątkom.
Myślę iż autor tego wątku dowiedział się to co chciał.


Pozdrawiam Krystyn

Panowie.
Jest coś takiego jak samorząd, który ma działać również w tym kierunku. W ZE Tarnów SA remonty kapitalne niektórych obiektów linii napowietrznych, dobudowa nowych stacji czy zmiana przekroju przewodów są współfinansowane przez Urzędy Gminne gdyż jest również w obowiązku samorządów
waldek

PS: Komunikat z dnia 25 listopada 2002 23:03, dodatny przez ise.pl na podstawie e-mail