Kontrola Zakładu Enetgetycznego stwierdziła nielegalny pobór prądu przez moją firmę w jednym z bloków. Sprwadziłem sam i rzeczywiście chłopaki mają racje. Dla wyjasnienia dodam iż posiadam umowę z administratorem bloku w której jest zawarty punkt o sposobie rozliczania za energie elektryczną. A podłączenie do sieci miało być z pionu administracyjnego budynku. Niestety monter się pomylił i podłaczył nie w to miejsce co trzeba. Podłączenia dokonał do listwy zaciskowej pionów kablowych. Listwa ta nie była w żaden sposów zabezpieczona przed dostępem osób postronnych więc nie znając rozkładu instalacji budynku stwierdził iż ta część instalacji jest “za licznikiem”.
Fakt nielegalnego poboru jest oczywisty choć nieświadomy. Oczywiście nie miałem żadnych wątpiiwości iż taki fakt nastąpił gdyż sam znam uład sieci w tym budynku. Protokół z kontroli podpisałem licząc sie z konsekwęcjami.
Kilka dni po zajściu przyszła faktura z Zakładu Energetycznego na kwote 6000zł !!!. z czym sie nie mogę pogodzić ( moc urządzenia podłączonego do tej sieci 4W)
Czy musze przyjąć tą fakture ?? Czy mogę odwołąć sie w tej sprawie ??
Witam !
Oczywiście odwołuj się do upadłego- zakład może dochodzić roszczeń ale w cywilizowany sposób. Jeżeli zostało podłączone urządzenie o konkretnej mocy- mogą wyliczyć należność doliczyć odsetki, itp. Jeżeli ma to być kara to od tego jest sąd (prawdopodobnie umożono by sprawę ze względu na…, i nakazano jedynie zapłacić za zużytą energię na podstawie rzetelnego obliczenia. Z praktyki wiem o dwóch przypadkach podobnych- na skutek pomyłki i błędnego podłączenia przez jakiś czas w ten sposób korzystała bardzo znana firma i bardzo szacowna instytucja. W grę wchodziły potężne moce i zużycia. W obu przypadkach zastosowano wyliczenie ryczałtowe. W pierwszym przypadku rachunek zapłaciła firma która źle podłączyła swojego klienta- myślę że może nawet się nie “pochwalili” ,chcąc zachować dobre imię przed swoim majlepszym kontrahentem.
Pozdrawiam Andrzej
witam Kolegów:)
Niestety w przypadku nielegalki w każdym ZE są procedury postępowania i wyliczania należności za kradzież energii.
Tłumaczenie się, że monter sie pomylił jest mało poważne. W końcu to chyba elektryk z uprawnieniami robił to przyłączenie. A co by było jakby przyłączył się do rury gazowej
??
A dlaczego 4W?? Może 4 kW a może 15 ?? Jak to udowodnisz?? Nie jesteś w stanie.
Wyliczona kwota jest popularną krążącą za nielegalki.
Obawiam się, że niestety jesteś przegrany ![]()
Rozporządzenie Ministra Gospodarki
z dnia 14 grudnia 2000 r.
w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie energią elektryczną.
46.1. Jeżeli energia elektryczna pobierana jest niezgodnie z warunkami określonymi w umowie, przedsiębiorstwo energetyczne może obciążyć odbiorcę opłatami w wysokości dwukrotności cen i stawek opłat określonych w taryfie dla danej grupy taryfowej, o ile umowa sprzedaży energii elektrycznej nie stanowi inaczej. Opłaty oblicza się dla każdego miesiąca, w którym nastąpił pobór energii elektrycznej niezgodnie z umową.
-
Jeżeli energia elektryczna pobierana jest bez zawarcia umowy sprzedaży energii elektrycznej, za każdą jednostkę tak pobranej energii elektrycznej przedsiębiorstwo energetyczne obciąża pobierającego opłatami za nielegalnie pobraną energię w wysokości pięciokrotności cen i stawek opłat, określonych w taryfie dla odbiorców danejgrupy.
-
Opłaty, o których mowa w ust. 1 i 2, oblicza się dla całego nie objętego przedawnieniem okresu udowodnionego nielegalnego pobierania energii elektrycznej.
Z mocą urządzenia sie nie pomyliłem. Wynosi ona 4W (jest to urzadzenie na napięcie 9V)
Z protokole kontroli zawarte było ze takie urzadzenie zostało podłaczone do sieci. Panowie też porobili fotki. Niczego nie ukrywam
Co do Rozporządzenie Ministra Gospodarki, Pracy i Polityki Społecznej z dnia 23 kwietnia 2004 r. w sprawie szczegółowych zasad kształtowania i kalkulacji taryf oraz rozliczeń w obrocie nawet to czytałem ale Zakład energetyczny działa chyba według innych przepisów. Zobaczcie sami http://zeork.zeork.com.pl/taryfa7.htm
Zapomniałem dodac że urządzenie to było zabezpieczone wyłacznikiem nadmiaroprądowym S191 B6 ( zabrane przez policje jako dowód rzeczowy )
Witam
Przy kalkulacji nielegalki ZE wziął wartość najbliższego zabezpieczenia WLZ lub ZK i stąd taka wysoka kwota - wyliczyli domniemaną wielokrortność zużytej ennergii z wielkości zabezpieczenia.
pozdr.
Tyle to ja wiem przyjeli wartość zabezpieczen w złączu 25A a moja instalacja była zabezpieczona wartością bezpiecznika 6A
Witam Wszystkich!
Jeżeli Kolega podpisał protokół z pomiarów licząc się z konsekwencjami to teraz należy je ponieść z godnością i następnym razem nie podpisywać.
Co do reklamacji (6000zł) to aby wnieść tą reklamację należy i tak pierw zapłacić.
Ja osobiście próbowałbym przenieść odpowiedzialność na wykonującego podłączenie. Ale to wszystko już zależy od zawartej umowy najmu.
Witam
Może się mylę, prawa nie kończyłem, ale mam wrażenie, że Energetyka nie ma podstaw do naliczenia kary.
Z tego co piszesz nie byłeś związany energetyką umową. Wobec tego “nielegalne pobieranie en. elektr.” było niczym innym niż kradzieżą.
Pytam więc: od kiedy to na gruncie prawa rzymskiego (a więc i naszego k.k i k.w.) poszkodowanenu przysługuje prawo do wymierzenia kary???
Takie delegacje ma wyłącznie sąd.
Niech więc Energetyka się z Tobą sądzi, taka jest moja rada.
Miałem podobną sprawę, pracownik wpiął się do listwy po stronie Enion-u (również niezabezpieczonej
) tyle że miało to miejsce w domku jednorodzinnym.
Jednak sprawa została załatwiona polubownie, nawet bez łapówki, zużycie zostało oszacowane rzetelnie a kara była na poziomie 20-30 %.
To co Cię spotkało, a przecież błędy zdarzają się każdemu, to rozbój w biały dzień i granda!
Protokołem się nie przejmuj, jesli jesteś w prawie to żaden podpis pod czymkolwiek, nie może Cię pozbawić praw nabytych.
A faktura jaką ma treść??? to jest bardzo ciekawe!
Co zafakturowali? ![]()
I nie słuchaj kolegi Bzika - odwołuj się ale broń Boże nic nie wpłacaj! Jak wpłącisz to po zupie, takie instytucje nie działają bez bata, a jak wpłacisz to sprawa dla nich przestanie istnieć.
pzdr. i szczerze życzę powodzenia.
Paweł Bochenek
witam.
rozsądny i prawdziwy głos kol. pawelboch’a.
tylko jest jedno niebezpieczeństwo: energetyka traktuje niezapłacenie każdej faktury przez podpisującego takie protokoły łącznie - tzn że dług z niezapłaconej faktury przy np działalności gospodarczej przechodzi na konto prywatne, i po niezapłaceniu tejże chcą odłączać prąd domowy…
Uważam,że jesteś w bardzo dobrej sytuacji. Jeżeli posiadasz umowę z administratorem budynku w sprawie korzystania z jego energii
elektrycznej, to nic nie mogą zrobić. Nie mają co odłączyć.
Administratora nie ruszą, ponieważ nie dokonał żadnego wykroczenia.
Możesz się podłaczyć teraz prawidlowo do sieci administratora
i korzystać z jego energii elektrycznej, tak, jak było to ustalone.
Przeczytaj dokładnie protokół, napisz w odpowiedzi na fakturę pismo do ZE, zażadaj uzasadnienia i rozliczenia kwoty na fakturze.
motywując,że żądanie ZE jest bezpodstawne i niezgodne z protokółem. Jeżeli w protokóle podpisanym przez obie strony zostało stwierdzone co było nielegalnie podłączone do sieci, to
ZE popełnił błąd i masz ich w reku. ZE musi dokładnie uzasadnić swoje żądania, w przeciwnym wypadku nic nie dostanie, pozostaje mu skierowanie sprawy do sądu z wynikiem watpliwym. Bedziesz sie martwił co zrobić, jak otrzymasz uzasadnienie.
Ponadto sprawa kradzieży będzie dla sądu wątpliwa, ponieważ dokonywałeś poboru energii w dobrej wierze. Jeżeli posiadasz
dokumenty z ktorych wynika, że w rzeczywistości płaciłeś
za energię administratorowi, to zarzut kradzieży wydaje się być bezpodstawny, zwłaszcza,że nie ty dokonałeś podłączenia.
Ciekawy przykład.
Pracownik zaskarżyl pracodawcę ( nieuczciwie ) o niewypłacanie różnych kwot- pranie fartuchów, BHP itp. Pracodawca wziąl adwokat, okazało się, że roszczenia sa przedawnione. Sprawa trwała 3 minuty-sąd powiedział, że jeżeli pracownik nie wycofa sprawy, zostanie obciążony kosztami adwokata. jak widać przed sądem nie jest tak łatwo.
Napisz jak sprawa się potoczyła.
CYRUS.
chociaż mieszkamy w jednym kraju, naliczane kwoty sa rózne dla identycznych przypadków… zależy to od oddziału Energia Pro…
ale jak wszyscy wiemy, najwłąściwsze byłoby wymierzanie kar przez sąd… tylko naliczanie też jest wątpliwe…