Są to zdjęcia rozdzielni niskiego napiecia (starego typu ) spalonej w wyniku przegrzania podstawy bezpiecznikowej w dolnej części szafy. Awaria wystąpiła na skutek naprawienia bezpiecznika żyłą 0,75mm2 przez użytkownika. Na zdjęciach nie ma już liczników - a szkoda.
Zdjęcia zostały wykonane 17.01.2002r na terenie miasta Gorlice.
Aż mi ciarki przeszły przez plecy. Na początku zdawało mi się że jest to zdjęcie z filmu “OBCY”. Proszę o to przykład ludzkiej głupoty , (licowanie bezpieczników)- kto to wymyślił???
Panowie!
Po co to świętoszkowate oburzenie?
Wyłączniki nadprądowe mimo ze sa “gorsze” od bezpieczników są zalecane na obwodach odbiorczych własnie z powodu ich notorycznego naprawiania i wynikajacych stąd wypadków. Jak myślicie, dlaczego ten pomysł mimo ze nie nowy przyszedł z zachodu, przecież nie dlatego że wszyscy elektrycy w Niemczech czy we Francji to Polacy…
Witam ! Częściowo podzielam głoszone w tym wątku opinie o wyłącznikach nadmiarowoprądowych. Wydaje mi się, ze dlatego wprowadzono je jako obowiązkowe w instalacjach odbiorczych
aby uniezależnić użytkownika od elektryka. Jeśli rozdzielnica
jest opisana, użytkownik obiektu poinstruowany jest …to duża wygoda. Przełączyć dźwignię może nawet babcia emerytka. która zostala sama w mieszkaniu.
Jakie w Polsce działają mechanizmy przy stosowaniu wkładek
topikowych instalacyjnych ? Otóż moim zdaniem elektrycy
dostają od przełożonych /najczęsciej reprezentują oni inne branże/ polecenie stosowania wkładek jakie mają…Gdy elektryk uprze…się.. jest odbierany, jako strasznie ważna osoba…wręcz konfliktowa…i tego mechanizmu nie da przeskoczyć się ! Natomiast stosowanie wyłączników nadmiaroprądowych wcale nie wyklucza stosowania wkładek
topikowych, gdyż następne zabezpieczenia to są wkładki.
Tablica mieszkaniowa winna zawierać wyłączniki nadmiarowoprądowe, ale tablica zasilająca mieszkania winna zawierać wkładki…gdyż nie można stopniować nadmiarówek…
w wykonaniu zwykłym.
Ja natomiast nagminnie spotykam, że elektryczy stopniują
zabezpieczenia nadmiarowo-prądowe, czego nie wolno robić
bo nie ma wtedy selektywności i ochrona pełni funkcję “zadymową”.
Jesli spółdzielnie mieszkaniowe nie będą pilnowały zamykania
szafek elektrycznych, nieunikniemy mimo wszystko watowania bezpieczników.
Witam!
Odnosnie wylacznikow narmiarowopradowych (czy nadpradowych - jak zwal, tak zwal). U mnie w mieszkaniu mam 2 wylaczniki B16 i 1 wylacznik B10, a zabezpieczenie przedlicznikowe to … WYLACZNIK B25. Przed tem byl to bezpiecznik 25 A, ale ktoz madry z ZE wymienil na wylacznik. GRATULUJE. Wybiorczosc mam teraz maksymalnie do okolo 49 A!!!(widac to po zestawieniu chcrakterystyk). A bardzo watpie, czy wystapi u mnie az tak maly prad zwarciowy (do stacji trafo mam jakies 200m i moje zlacze jest zasilane jako pierwsze) - chyba nie. Tak wiec podzielam zdanie, ze w mieszkaniach powinny byc wylaczniki (chociaz w domu elektryka raczej bezpieczniki) ale kolejne stopnie to tylko BEZPIECZNIKI!!!
Witam.
Bardzo się cieszę, że zamieszczone zdjęcie sprowokowało Panów do refleksji. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na jedną istotną rzecz, która pojawiła się w momencie przystąpienia do usuwanie skutków awarii i modernizacji rozdzielni. Po usunięciu starej rozdzielni wiadomą rzeczą było, że trzeba będzie wymienić odcinki przewodów zasilających i odpływowych, które uległy spaleniu. Z zasilaniem nie było problemów, ponieważ złącze znajdowało się 5m od rozdzieli i przewody zostały wymienione na całym odcinku. Przewody odpływowe ułożone w rurkach peszla były oczywiście spalone (izolacja) w odcinku pionowym nad rozdzielnią (ok. 2m) i po 2m w odcinkach poziomych w obydwie strony!!!. Dla pewności puszki, w których odbyło się łączenie umieszczono 4m od rozdzielni. Na tej odległości izolacja nie wykazywała oznak przegrzania, i można było przypuszczać, że nie utraciła swoich właściwości, co potwierdziły wykonane później pomiary rezystancji izolacji.
Na koniec ciekawostka nieelektryczna ? przebywanie w pomieszczeniu, w którym gaszono urządzenie elektryczne proszkiem gaśniczym nawet tydzień po pożarze nie należy do przyjemności.
Pozdrawiam Paweł.
Odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych…wyłączników nadmiarowoprądowych…ten temat…był już dawno wałkowany np w Elektroinstalatorze..ale…ZE mają tam fachowców..takich jakich mają.
Wyłączniki nadmiarowo-prądowe będą działac selektywnie, jeśli obok stopniowania prądów znamionowych będziemy stopniować charakterystyki, np. B16 i C25.
Pamietam, że dawniej były kalbrowane druty do wkładek watowania wkładek topikowych typu Bi-Wt. Obecnie tego sie nie stosuje. Należy wymieniać tylko na nowe wkładki, bo jakby powstał pożar, to głównie ogląda się właśnie te wkładki, czy nie są watowane. Jak są to przyczyna pożaru była niesprawna instalacja elektryczna a za to wiadomo kto odpowiada. Zabezpieczenie przed takim przegrzaniem przewodów powinny zapewnić nam zabezpieczenia różnicowo-pradowe 300 i 500 mA.
Witam . Coś dla Pana Megabajta : napisał Pan że ZE ma fachowców jakich ma mam nadzieję że to stwierdzenie jest ukierunkowane w dobrą stronę to znaczy że ma naprwdę dobrych fachowców. Sam jestem pracownikiem ZE . A odnośnie zabezpieczeń przedlicznikowych to powiem Panu że cała sprawa z ich zastosowaniem wyszła odgórnie i niestety nie mamy na nią wpływu.Ktoś poprostu wprowadził takie zarzadzenie aby w TWZ określać jako zabezpieczenie przedlicznikowe dla układu 3 faz S -193 a dla 1faz S-191 a my jako pracownicy poprostu egzekwujemy to zarządzenie i nie mamy na to wpływu . Wiec krzywdząca jest pana wypowiedz bo dotkneła między innymi mnie . Z tego co wiem zabezpieczenia nadmiarowo prądowe typu s-193 czyli zblokowane zostały wprowadzone po to aby zmniejszyć prawdopodobieństwo kradzieży energi el poprzez zabudowanie całkowite części istniejących przed pomiarem energi , a także braku możliwości wyłączenia poszczególnych faz z układu . Były bowiem liczne przypadki gdzie wyłączenie 1 fazy z takiego układu powodowało wycofywanie taczy licznika.
Jeszcze jedno: uważam że oczywiście zastosowanie zabezpieczen przedlicznikowych nie stwarza warunków do bezpiecznego wykonywania prac na urządzeniach poza tym zabezpieczeniem . Brak widocznej przerwy jednak stresuje.Co jeszcze z punktu widzenia elektryka to złe rozwiązanie jednak niech się panowie postawią w sytuacji rolnika który za każde wezwanie pogotowia przy przepalonym bezpieczniku, niewazne czy przed czy zalicznikowym musi zapłacić 98.00 zl . Pracuję w pogotowiu energetycznym i widzę reakcję ludzi na rachunek więc jedynym i uważam dobrym rozwiązaniem {oczywiście z ekonomicznego punktu widzenia} jest zastosowanie takiego typu zabezpieczeń.
Zastosowac wylaczniki nadmiarowe selektywne - jest to o to lepsze od tpoikow, ze w razie zadzialania nie trzeba zrywac plomby i placic prawie 100 zl za nowa plombe.