Cześć. Temat wydaje mi się dość popularny, bo często się słyszy o napięciu na obudowach różnych urządzeń. Niestety nie znalazłem rozwiązania.
Teraz coś o moim przypadku:
Nowa zmywarka. Gniazdko z bolcem. Wziąłem swój miernik i posprawdzałem ‘brzęczykiem’ czy czasem nie ma zwarć. W gniazdku między przewodem N i PE nie ma zwarcia, więc nie ma tutaj mowy i żadnym mostkowaniu.
Zmywarka jest podłączona przez przedłużkę bez żadnych bolców (tak, wiem że tak nie wolno). Sprawdziłem sobie w przedłużce gdzie jest przewód N i sprawdziłem po prostu ze śrubami na obudowie bo tam występuje napięcie. Zmierzyłem, jest ok 2V które zaraz spada do znikomej ilości 0.1V
Sprawdziłem też wtyczkę od zmywarki, tutaj też nie ma zwarć z uziemieniem.
Według mnie zmywarka nadaje się do naprawy, bądź wymiany na nową.
Stawiam, że w sklepie będą wmawiać, że nie ma uziemienia itd. ale przecież uziemienie jest od sytuacji wyjątkowych, a nie do odprowadzania napięcia które znajduje się na obudowie.
Skoro wiesz, że tak nie wolno, to dlaczego tak robisz ?
Jeśli zmywarka jest w I klasie ochronności, musisz doprowadzić do niej sprawny przewód PE.
Kropka.
Do uparciucha!
Koledzy wszystko powiedzieli wywal przedłużacz bez bolca i po problemie.
Jeżeli. czegoś nie rozumiesz to przynajmniej słuchaj fachowców.
Przedłużacz bez bolca wywal z domu, nie nadaje się do urządzeń gdzie wtyczka posiada styk ochronny.
Najlepszym rozwiązaniem to zaproszenie elektryka by wykonał stałe gniazdo, przedłużacz nie jest dobrym rozwiązaniem do zmywarki, nawet z bolcem.
Nie jest normalne, a wręcz niebezpieczne . A winna jest twoja instalacja w domu .
Wezwij elektryka i po sprawie bo sam tego nie ogarniesz. Chyba że chcesz być " bochaterem " w swoim domu . Tylko że rodziny i ciebie szkoda by tak młodo umierać.
Jak złapię elektrody multimetru z bazaru, to pokazuje napięcie między moimi rękami, czy to jest normalne?*
Dajecie diagnozę na podstawie pomiarów wykonanych przez osobę, co do której nawet nie wiadomo, czy wie co mierzy. Że nie wspomnę o tym, czym mierzy.
Miernik z bazaru o wysokiej rezystancji wewnętrznej pokaże za równo napięcie wyindukowane (jak nikła ta indukcja by nie była), napięcie odłożone na okładkach kondensatora zastępczego (zmywarka, powietrze, ściana - jak .nikłe by to nie było), napięcie, które zawędrowało z filtra pojemnościowego, jak i napięcie pomiędzy uziemieniem, a przewodem neutralnym wynikające z niesymetryczności obciążenia.
A wszystkie problemy znikają po prawidłowym podłączeniu zmywarki.
Jak nie następuje wtedy wyzwolenie zabezpieczeń, to z dużą dozą pewności można napisać, że jest ok.