Moje elektronarzędzia - wymiana doświadczeń

Witam wszystkich kolegów na forum.
Każdy z nas korzysta lub korzystał z elektronarzędzi różnych firm.
Osobiście posiadam elektronarzędzia firmy BOSCH , to :
Młotek udarowo-obrotowy GBH 2-24 DSE
Młot udarowo-obrotowy GBH 5-40 DE
Bruzdownice GNF 20 CA
Odkurzacz GAS 12
Najwięcej problemu miałem z młotkiem GBH 2-24 szybko padła tuleja mocująca wiertła ( 2 sztuki) , wirnik (2 sztuki) , podkuwanie też daje dużo do życzenia . Młot GBH 5-40 ustawienie regulatora obrotów po zaniku napięcia i ponownym jego powrocie ulega przesterowaniu na najwyższe obroty. Bruzdownica GNF 20 produkt udany tylko naprawa przekładni zębatej dosyć droga ,a wąż do odciągania zbyt lipny. Odkurzacz GAS produkt też udany tylko silnik w założeniu projektanta to jednorazówka.
Związku z tym mam prośbę do kolegów o podzielenie się swoimi doświadczeniem które elektronarzędzia są na sprzedaż , a które do pracy .

pracuję tez BOSCHEM i 2-i nie mogłem zajechać przez 5 lat aż się fachowcy ze wschodu zlitowali i za…,bruzdownica z odkurzaczem też spisuje sie nienagannie od 5-u latek.pozdr
ps.ale hyba lepsze są HILTII

Witam Wszystkich!

Ja mam wiertarkę z młotem firmy SKIL i działa już rok a kosztowała 1/2 ceny Bosh’a. Reszta narzędzi staro-rosyjska (nie do zajechania).

Witam kolegów , jestem młodym elektrykiem i cał czas zdobywam wiedze.
Odnośnie elektro narzędzi wydaje mi się że makita zdobywa nasze zaufanie osobiście używam młot HR4000, jest bardzo dobry, wiertarkę udarową HR2410 którą chce zajezdzić ale chyba jest to nie realne, szlifierkę kątową, oraz bruzdownice z odkurzaczem to wszystko makita. Firma makita posiada bardzo dobry serwis a części są dużo tańsze od Boscha.

osobiscie mialem okazje uzywac wszystkich narzedzi ktore wymieniles ale mowiac sczerze GBH 2-24 to dosyc slaba wiertarka, napewno nie nadaje sie do kucia w betonie etc. osobiscie zajechalem 3 takie :wink:
i we wszystkich trzech padlo wrzeciono, takze mysle ze musi to byc jakas wada konstrukcyjna… takze wydaje mi sie ze jako wiertarko-mloty o mniejszej mocy hilti sa o wiele bardziej wydatne a dotego bardziej zywotne..

co do GBH 5-40 to moge powiedz ze jest to naprawde bardzo dobry sprzet i bardzo ciezko go zajechac i osobiscie nie moge na ten sprzet powiedziec slego slowa

a co do bruzdownicy i odkurzacza to w sumie dobry sprzet aczkolwiek nie zabardzo nadaje sie do bruzdowania w betnoie, pozatym konieczna jest wymiana weza..

reasumujac mysle ze bosch robi ogolnie niezly sprzet (chociaz napewno moglby byc lepszy) ale hilti bije go na glowe.. aczkolwiek trzeba zaznaczyc jedna rzecz.. hilti mozna wylacznie serwisowac w oryginalnych serwisach hilti ktore niestety sa bardzo drogie i z wlasnego doswiadczenie moge powiedziec ze za koszt naprawy mozna czsem kupic nowego boscha o tej samej mocy :wink:

2-24 to się do kucia nie nadaja (a na pewno nie w betonie…).
Co innego 5-40.

Poza tym chcę zwrócić uwagę, że na rynku jest masa podróbek modelu 2-24. Wystarczy popatrzeć na Allegro. Podróbka ma to do siebie, że wszystkie posiadają jeden numer seryjny (do znalezienia w aukcjach na allegro).

Witam kolegow na forum.

Od pieciu lat uzywal Boscha 3-28 (bez kucia) i poza jedna wymiana glowicy nic nie padlo.
swietny sprzet do wiercenia we wszystkim.
Do wiekszych prac mam 5-40 i 7-45 oraz 10 kujaca i jak na razie zycze szczescia kazdemu kto potrafii to zajechac.

Bruzdownica i odkurzacz to Hitachi i sprawuja sie niezle, choc zrobilem blad kupujac maly odkurzacz (cos kolo 27 l i mocy 1200W).

Co do Hilti - super sprzet ale na nasze polskie warunki diabelnie drogi

Witam
Niedawno dołączyłem ,a temat ciekawy,bo elektronarzędzia wydatnie ułatwiają pracę a mam parę uwag.Jeśli chodzi GBH2-24DSE,DSR,DFR firmy BOSCH to naprawdę dobre sprzęty,ale one mają funkcję podkuwania a nie kucia,jest to wyrażna różnica.Tuleje udaru padają na wyrażne życzenie użytkownika(zanieczyszczony wiertła,dłuta,brak osłony przy wierceniu,czy podkuwaniu w suficieitp.)a wirnik to najczęściej brak przeglądu przynajmniej raz na pół roku przy intensywnej pracy.Na ogół sprzęt odpoczywa gdy ręka zaboli,a nie wtedy gdy zaczyna być ciepły i przeważnie to sa przyczyny awarii sprzętu.Pozdrawiam

Witam wszytkich czytających to forum!

Może wypunktuje to co chcę przekazać:

  1. Młotowiertarka GBH 2-24 jest udanym modelem, jeśli się uszkadza to tylko z winy złej eksploatacji. Zerwanie zebatki lub spalenie wirnika to typowy przykład “jechania na hama”. Po pierwsze: zalecany zakres wiercenia to zdaje się max 12 lub 14mm. Po drugie: młotowiertarki się nie dociska do muru podczas wiercenia - sama wchodzi w mur a mocne dociskanie działa niekożystnie na efekty wiercenia i samą młotowiertarkę.
    Po trzecie: Młotowiertarka służy do wiercenia otworów pod kołki rozporowe a nie do kucia betonu - funkcja kucia służy tylko i wyłącznie do okazjonalnego podkucia “tu i tam”.
    Po trzecie: zużycie uchwytu wiertarskiego to typowe nastepstwo niechlujstwa i braku obsługi technicznej maszyny - uchwyt narzędziowy musi być zawsze dobrze nasmarowany. Każde wiertło przed włożeniem do uchwytu należy przetrzeć szmatką z pyłu (piasku) oraz powinno się nanieść kroplę smaru na końcówkę uchwytu. Gumowa końcówka uchwytu wiertarskiego w GBH 2-24 stanowi uszczelnienie przed wnikaniem pyłu w czasie wiercenia - należy co jakiś czas profilaktycznie wymieniać lub chociaż dokładnie sie przyjrzeć. Nowa, oryginalna guma kosztuje chyba 5zł w serwisie.

  2. W ostatnich latach trwałość elektronarzędzi spadła - producenci idą “na masówkę” i zakładają czas eksploatacji na max 2 lata. Wspomniane GBH 2-24 DSR też były znacznie lepsze niż obecnie. Dobrze eksploatowane maszyny DSR z lat do ok. 1998 pracują kilka lat bez awarii czy oznak zuzycia. Hilti też już nie " to co kiedyś". W młotach ponoć zrywają się zębatki a koszt naprawy to nawet kilka tys. zł. Osobiście kupuję tylko i wyłacznie maszyny używane wyprodukowane najchetniej w połowie lat 90. Wiem, że to może sie wydawać komuś dziwne ale tamte egzemplaże są naprawdę znacznie lepsze, nawet jeśli teoretycznie parametry są niby gorsze.

  3. Do kucia bruzd polecam nabyć specjalny mały młotek Makita czy podobny. Byleby była to maszyna jednoczynnościowa. Osobiście posiadam HILTI 104 i nie zamieniłbym tej maszyny na nic innego.

  4. Do większych wierceń o średnicach od 20mm w górę należy stosować system SDS MAX gdyż PLUS nie jest dostosowany do takich obciążeń (maszyna dostaje “po tyłku”). Polecam nabycie młota np. BOSCH GBH 5-40 lub GBH 7-45 czy czegoś podobnego.

  5. Do dużych prac wyburzeniowych nie należy stosować młotów “kombi” tylko też jednoczynnościowe np. BOSCH GSH 10C - maszyna nie do zajechania!

  6. Może kogoś denerwuje, że piszę iż należy mieć tyle różnych maszyn jeśli to samo można zrobić jednym - może i można ale maszyna będzie cały czas na granicy wytrzymałości i jak się zepsuje to nici z całej roboty. Kilka dobrych maszyn posłuży ładne lata bez potrzeby latania po serwisach a praca nimi będzie i szybsza i przyjemniejsza!

pracuje w firmie elektroinstalacyjnej okolo 7lat.Generalnie firma bazuje na hilti sprzet nie do zajezdzenia,tylko cena troche wysoka.Bosh jest daleko w tyle,pochwalic moge elektronarzedzia makita,bardzo solidne i trwale , zwlaszcza wkrętarki.

Kolega dariusy ma rację - wkrętarki makita są najlepsze na rynku, firma wyspecjalizowała sie w tym asortymencie i nie ma sobie równych.

Tak się składa,że mam styczność z elektronarzędziami wielu uznanych firm(naprawy)i twierdze,że nie ma sprzętu nie do zajezdżenia.Trwałośc HILTI jest duża,ale są awaryjne,HILTI dzisiaj to już nie to HILTI sprzed lat,ogólnie jakośc już nie jest taka jak przed ok. dziesięciu laty(firmy by zbankrutowały).Każda firma specjalizuje się w określonym typie elektronarzedzi,a trwałość ich zależy od kultury pracy i przeglądów technicznych,o czym pisałem we wcześniejszym poście.Pozdrawiam

Widzę, że kolega topmir ma to samo zdanie co ja, wszystkie praktycznie firmy poszły na masówkę. Jeśli ktoś ma starsze narzędzie firm takich jak Metabo czy hilti to niech je szanuje, nowe są już dużo gorsze. Mam np. młot kujący (mały - 4kg) firmy DUSS z roku zdaje się 78. O solidności jego budowy można by pisać książki dla dzisiejszych projektantów, napiszę może tylko że ma np. wbudowaną pompę oleju smarującego uchwyt ( i zbiornik ze wskaźnikiem oczywiście). Konia z rzędem i rękę księżniczki temu, kto popracuje nowoczesnym młotem ponad 20 lat. Mój egzemplarz na prawdę nie leżał w szafie tylko cięzko pracował.

a zapytal sie ktos jakich typow urzadzen uzywam?Mamy 2 wiertarki TE 1, 2 młotki TE 104, w mlotkach jak narazie byly wymieniane tylko glowki,w wiertarkach tez + w jednej wirnik.wiertarki -TE 2 i TE 2M ,TE 5s te od 2-3 bezawaryjne.Młot-TE 76 (wymiana wylacznika).dwie bruzdownice DC 125 i odkurzacz przemyslowy -tu wszystko bezawaryjne.Wszystkie naprawy dokonywane w serwisie HILTI.napewno TE 1 lepiej wierca niz TE 2(lepszy udar) ale na nowszy sprzet nie moge narzekać.Jesli chodzi o wirnik TE 1 przyczyna byla nam znana,wiertarka 2 miesiace wczesniej zalana byla woda i w koncu ulegla awarii.

“Nie do zajezdzenia” mialem na mysli rozsadne uzytkowanie, zgodne ze wskazowkami firm np jak ktoś wierci w betonie wiertlem koronowym na sds+ no to sie nie ma co dziwic ze wczesniej czy pozniej cos wysiadzie

Witam Szanownych Kolegów mialem 6 lat HILTI TE-5 nie do wykończenia DROGA ale warta swoich pieniedzy. Teraz mam Makite z dłutowaniem tansza od HILTI ale bardziej …zawodna . Jak wraca z naprawy to chodzi jak żyleta . Pozdrawiam

Witam!
Osobiscie uwazam ze wiertarka BOSCH 2-24 jest legendarnym modelem. Dam sobie reke uciac, że jesli ktos pracuje jakims bosch’em to na 80% ma lub miał ten model. Wiertarka jest niezawodna oczywiscie jesli nikt jej nie cisnie na “chama” i przestrzega kilka zasad takich jak smarowanie głowki i utrzymanie jej w czystosci. Oraz co jakis czas zagląda do srodka w celu przeczyszczenia lub wymiany smaru. Oczywiscie jest kilka rzeczy w niej które nalezy co pewien okres wymieniac ( chocby oring na tłoczku który odpowiada za siłe udaru albo gumowa koncówka głowki króra zapobiega dostawaniu sie pyłu do samej główki. Koszt niewielki bo same czesci w serwisie to odpowiednio 5zł i 7zł a wymiane mozna samemu zrobic) Wiadomo tez ze jest to mały młotek tak wiec niema co odniego wymagac ze powiedzmy uległ uszkodzeniu podzczas przykładowo 12 dnia kucia w płytach betonowych.