W pewnym banku postanowiono zmoderniozować układ zasilania. Bank zajmuje jedno piętro w dużym obikcie handlowym. Zasilany jest z rozdzielncy głównej budynku poprzez układ SZR, generator, zespół UPS-ów. Modernizacja dotyczyła układu od szyn rozdzielnicy głownej (przepięcie i wymiana kabla miedzy rozdzielnicą głowną a rozdzielnicą pośrednią, zminany w sposobie rezerwowania banku, dołozenie kilku rozdzielnic, gruntowna zmiana instalacji gniazd na poziomie banku oraz instalacji oświetlenia - moc szczytowa pobierana przez bank po modernizacji wrosła o około 80kW). Moje pytania do szanownych kolegów: czy na wyżej wymienione prace wymagane było pozwolenie na budowę ?.
W/g mnie - Nie. Ma tu zastosowanie art.29.2.1 " Prawa Budowlanego" i tu skrot cytatu “Pozwolenia na budowe nie wymaga wykonywanie robot budowlanych polegajacych na remoncie istniejacych obiektow budowlanych , jezeli nie obejmuje on zmiany lub wymiany elementow konstrukcyjnych obiektu i instalacji gazowych”.
Inna sprawa to to ze na te zmiany powinien byc wykonany projekt techniczny.
Remont jest to odtworzenie stanu pierwotnego (Art. 3 Prawa Budowlanego) a więc definicja ta nie dopuszcza jakichkolwiek zmian w instalacji. Możemy wg niej wymienić w ramach remontu np. kabel YKY 120mm2 produkcji Ożarowa na YKY 120mm2 produkcji Krakowskiej Fabryki Kabli ale nie mamy prawa bez pozwolenia na budowę zastąpić go kablem YKY 240mm2 . Zasadniczo uważam że możemy wymieniać wszystkie użyte materiały ale na materaiały o identycznych prameterach. Inaczej jest konieczne pozwolenie na budowę.
Nawet w definicji remontu pkt.8 - dopuszcza sie “stosowanie wyrobow budowlanych innych niz uzyto w stanie pierwotnym”
Za dokonane zmiany odpowiada projektant .
Nie wyobrazam sobie pracy organow nadzoru budowlanego gdyby kazdy biegl do nich z wnioskiem o pozwolenie na zmiane kazdego gniazdka czy kabelka ??
Prawo budowlane wyraźnie precyzuje co to jest remont i definicja robót budowlanych nie ma tu nic do rzeczy. A remont to jak wcześniej nadmieniłem odtworzenie stanu pierwotnego (wg Prawa Budowlanego). Nie jest wiec odtworzeniem dokładanie czegokolwiek. Można tylko wymieniać. Natomiast to jak u nas ma się prawo do rzeczywistości i jak interpretują to Inspektoraty Nadzou Budowlanego to zupełnie inna sprawa.
Przyznaje ze formalnie patrzac na wyjatkowo zawezona definicje remontu to racja jest po Pana stronie ale tak wlasnie sa tworzone przepisy , a juz np.przy przylaczu do budynku mowi sie o “remoncie badz przebudowie” co daje znacznie szersza mozliwosc interpretacji.
Zgadza się. Przyłacza i sieci elektroenergetyczne prowadzone po dotychczasowych trasach można sobie przebudowywać bez pozwolenia na budowe (wymagane jest zgłoszenie). Natomiast trzymając się Prawa Budowlanego moim zdaniem trzea by występować o pozwolenie na budowę nawet przed dołożeniem jednego dodatkowego gniazka 230V.