Minimalna grubość tynku na przewodach elektrycznych?

Witam

Jedyne co odnalazłem w tej kwestii to rozporządzenie z 2002 roku.

Dopuszcza się prowadzenie przewodów elektrycznych
wtynkowych, pod warunkiem pokrycia ich warstwą tynku o grubości co najmniej 5 mm

tu link do rozporządzenia:
http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/Do...WDU20020750690

Czy jest coś bardziej aktualnego??

Mój tynkarz wciska mi kit że od tego roku obowiązuje grubość 20mm… Kierownik na jego poprzedniej budowie mu tak powiedział. Oraz że jest NAKAZ bruzdowania przewodów… Brzmi jak totalna bzdura.

TO JEST JEGO WYJAŚNIENIE DLACZEGO PO JEGO ROBOCIE WYSTAJĄ MI PRZEWODY ELEKTRYCZNE. GRUBOŚĆ W NIEKTÓRYCH MIEJSCACH PO PROSTU JEST PONIŻEJ 10MM…

Potrzebuję podważyć to co mówi, informacje od jego rzekomego kierownika.

Ty przedstawiłeś rozporządzenie wykonawcze do Prawa Budowlanego.
Jak ktoś ma inne zdanie niech poda źródło swojej wiedzy.

Czy Twój tynkarz ma stawkę od kilograma? :grin:

Nie znam nakazu bruzdowania. Tynkarze nie mają w tym temacie nic do powiedzennia. Ile tynkarzy tyle głosów. Trzymaj się PB.

STANCA

W podciągach też bruzdować? :wink:

Osobiście układam przewody w bruzdach, bo zajmują mniej miejsca i unikam przy okazji problemów z tynkarzami. Czasowo wychodzi podobnie.

A 10mm to całkiem dobrze - czasem ściana jest tylko “liźnięta”, a czasem jest 8cm. Jak to mówią, “błędy lekarza przykrywa ziemia, a błędy murarza tynk”.

W związku z tym, że obecnie produkowane materiały ścienne posiadają wymiary powtarzalne, ściany są bardzo proste. W deweloperce wykonawca chce tynku dać jak najmniej-czyli cienko, wymusza na elektryku bruzdowanie by gdzieś schować przewody. Elektrycy często idąc na rękę tynkarzowi bruzdują i wstawiają w bruzdę przewody wszelkich instalacji.

Nie jestem przekonany, że przewody sieciowe i sygnałowe - niskonapięciowe powinny być na długich odcinkach prowadzone razem.

Cienka warstwa tynku (szczególnie tynki gipsowe) na przewodzie po jakimś czasie spowoduje ślad przebarwienie tynku. Gładź i malowanie nie zakryło.

Przekazywałem młodym, zróbcie fotki wszelkich instalacji przed tynkowaniem, deweloper jednak nie dał znać kiedy można wejść z aparatem (?), no cóż wytynkowali, po jakimś czasie (może rok) jestem tam i … już mamy ślady gdzie są ułożone przewody mówią gospodarze mieszkania.
Ściany były bardzo proste, na przewodach nie było jednak tych 5 mm o czym mówi Rozporządzenie wykonawcze do PB.

A tynkarze wymyślają systemy pod siebie.

STANCA

Czy ściany zawsze są równo wymurowane, to mam wątpliwości. Jak murarzowi nie wyjdzie, to czasem tynkarz musi narzucić i kilka centymetrów, żeby złapać kąt. Widziałem takie akcje nie raz - najwięcej trafiłem 8cm :slight_smile:

A większość instalacji układam w podłodze, więc jest miejsce by oddzielić od siebie przewody elektryczne i niskoprądowe.

Ja kiedyś na klatce schodowej przykręciłem krótką puszkę do ściany na kołek, tynkarz wyrównał do mnie by był pion. :slight_smile: