Mały UPS i różnicówka za nim ?

Witam wszystkich

Mam pytanie dotyczące zasilaczy UPS. Czy w przypadku małych urządzeń tego typu o mocy 250…600 VA, takich stawianych obok komputera :slight_smile: , można stosować wyłączniki różnicowo-prądowe pomiędzy UPSem a odbiornikiem ? Nigdy nie spotkałem się z takim rozwiązaniem, spotkałem się natomiast z taką sugestią firmy konsultingowej. Podobno bezpośrednie połączenie takiego UPSa do odbiornika (zestawu komputerowego) i zamontowanie różnicówki tylko przed nim, nie jest wystarczającym zabezpieczeniem gdyż nie wyłączy ona obwodu podtrzymywanego. Niby fakt, ale myślałem, że producenci rozwiązali ten problem inaczej i nie wymagają one specjalnych zabezpieczeń. Co Panowie na to ?

Pozdrawiam

Witam!

Można to rozwiązać stosując jeden duży UPS zasilający całą - wydzieloną -sieć komputerową. To niższe koszty i lepsze zarządzanie i za jednym zamachem od razu zabezpieczenie w postaci “różnicówek”.

Nie za bardzo wyobrażam sobie, jak zamontować różnicówkę między komputerem a UPS’em. Oba urządzenia są połączone kablem “komputerowym”. Trzeba byłoby więc montować jakąś dodatkową “czarną skrzynkę” z wyłącznikiem.

A może są takie UPS’y, które mają zamontowane takie zabezpieczenia? Czy ta firma nie przedstawiła może jakiś sugestii dotyczących zastosowania UPS’ów określonego typu?

Ja też uważam, że zastosowanie jednego zasilacza to dobry pomysł. Ale tu chodzi o firmę, w której 50 komputerów zabezpieczonych jest indywidualnymi zasilaczami. Uwaga firmy konsultingowej brzmi tak:

„Bardzo często szczególnie w zakładach i biurach, w celu zabezpieczenia przed utratą danych w wyniku zaniku napięcia, stosowane są urządzenia podtrzymujące napięcie, jak np. bezprzerwowy zasilacz awaryjny UPS. W tym wypadku zastosowanie wyłącznika różnicowoprądowego przed urządzeniem podtrzymującym napięcie jest niewystarczające, gdyż tak zainstalowany wyłącznik nie wyłączy zasilania podtrzymywanego. Dlatego też wyłączniki różnicowoprądowe należy instalować bezpośrednio przed odbiornikiem.”

Uwaga bardzo słuszna i trafna. Pozostaje tylko poczekać na inne głosy, może ktoś spotkał się już z takim gotowym rozwiązaniem - różnicówka w skrzynce między UPS’em i komputerem.

Polecam też popytanie w firmach sprzedających UPS’y, czy mają modele, które posiadają takie zabezpieczenie.

Sprawdziłem kilka rodzajów UPS’ów oferowanych w Polsce i nie znalazłem jeszcze żadnego, który oferowałby zabezpiecznie różnicowoproądowe. Oferują “jedynie” zabezpieczenia zwarciowe i przeciążeniowe oraz inne chroniące przed skutkami przepięć, wahań i zaników napięcia.

Jak widać, użytkownika może “pokopać”, ale komputer musi pracować bez przerwy :?

Witam.
Mam wrażenie, że wkradł się błąd rozumowy w istotę rzeczy. Wyłącznik różnicowy przed UPS spełni swoje zadanie.

UPS jest źródłem zasilania w chwilach przerwy w zasilaniu.
Żródłem w zależności od typu upesa podłączonym galwanicznie lub separowanym od napięcia sieci.
W chwili odłączenia od sieci wyłącznikiem różnicowoprądowym zlokalizowanym na “wejściu” UPS zostanie odłączony od sieci.
Czyli w tym momencie źródło jest separowane od sieci.
Pojawienie się prądu upływu wyłączające różnicówkę i UPS nie jest zagrożeniem - w najgorszym wypadku (zwarcie jednej fazy do obudowy) mamy pracę UPS jako separowanego źródła z jedną fazą na obudowie.
Ale druga jest izolowana i niedostępna dla (ręki) użytkownika.

Oczywiście trzeba usunąć awarię (zwarcie), bo UPS może pracować krótko w takim układzie.
Ale nie jest to zagrożeniem.

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Przykład Kolegi “informik” jest w wielu firmach stosowany, lecz jak każdy medal ma dwie strony, tak samo takie rozwiązanie. Owszem jeden główny UPS jest tańszy niż kilkadziesiąt małych. Sprawa zainstalowania wyłączników RCD też jest ułatwiona. Ale jak prawie każdy budynek ma dwustronne zasalanie, tak samo może by trzeba mieć dwa UPS-y. Co będzie gdy się USP zepsuje? Na czas awarii można się podłączyć do normalnego zasilania, lecz należy przewidzieć odpowiednie obciążalności przewodów. Przy zainstalowaniu RCD za głównym UPS-em zadajmy sobie pytanie: ile sztuk RCD. Dla każdego PC jeden RCD i osobny obwód? Przypuszczam że jeden RCD, tj. na jeden obwód do np.: 10 komputerów. (Robiłem takie pomiary w biurowcu UPS 100kVA i ok. 300 komp.) I jakie zjawisko może nastąpić: przebicie w jednym gniazdku wyłącza RCD, czyli 10 komputerów.
Zainstalowanie 300 szt. małych UPS + czarne skrzynki z RCD byłaby to duża kwota.
Tak więc, i tak źle i tak niedobrze.

Kolega “profus” przedstawił jasno zagadnienie zadziałania RCD przed UPS-em poprzez odłączenie komputera od sieci. Zgadzam się z tym w przypadkach najprostszych UPS-ów i awarii komputera a nie UPS-a.

Jak widzimy na uproszczonym rysunku schematu UPS-a, proste UPS-y podczas normalnej pracy zasilają odbiorniki poprzez bocznik automatyczny, bezpośrednio z sieci (rysunek przedstawia stan pracy przy zaniku napięcia). W takim przypadku zastosowanie RCD przed UPS-em spełni swoją rolę. Lecz są również UPS-y, które zasilają odbiorniki w każdym stanie pracy przez układ falownika, czyli bez widocznego na rysunku bocznika automatycznego. Przy takich UPS-ach, w przypadku przepływu prądu rażenia przez ciało człowieka RCD przed UPS-em nie zadziała. Oczywiście rozważamy typowe RCD, przez które nie przechodzi przewód PE.

Witam.
Rozważania obecnie dotyczą sytuacji - instalacja przed małym UPS jest bezpieczna, w pełni wyposażona, etc.
Czy pomiędzy UPS a komputer dać różnicówkę?
Co ważniejsze - ochrona danych, czy niedopuszczenie do za dużego upływu?
W konkluzji - po co UPS, skoro niesprawna instalacja, gmeranie ręką po drutach, itd, może nam i tak wyłączyć komputer.
Ciekawe zagadnienie…

Witam wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego ZIBU. Sugestia firmy konsultingowej, jest sugestią. Ja dmucham na zimne i dlatego w całym domu mam RCD. Ale czy komputery te są w łazienkach czy saunach?
Nie Kolega zapyta ów firmę, dlaczego tak sobie piszą???
A może ów firma ma w sprzedaży czarne skrzynki (jak napisał Kol. informik) i o to im chodzi???
Jeśli tak, to chętnie zakupię.

Witam wszystkich

Znalazłem ciekawy tekst na temat UPS na stronie:

http://slimak.sciaga.pl/prace/praca/14765.htm

Piszą tam tak na temat zabezpieczeń na wyjściu małych zasilaczy:

“Ze względu na ograniczoną obciążalność UPSa, w układzie TN-S odpada na ogół ochrona przez szybkie wyłączenie realizowane przez bezpieczniki topikowe czy wyłączniki z wyzwalaczami nadprądowymi. Sytuację dodatkowo pogarsza fakt, że do zasilacza o małej mocy można podłączyć niewiele odbiorów, a więc proporcje między prądem maksymalnym UPSa, a prądem znamionowym w konkretnym obwodzie nie gwarantują na ogół odpowiednio szybkiego zadziałania zabezpieczenia. Pozostają wyłączniki różnicowoprądowe, z zastrzeżeniem jednak, że podczas pracy zasilacza w trybie bateryjnym nie będą one na ogół działać. Wynika to z faktu, że normy dotyczące bezpieczeństwa nakładają na UPSy konieczność zabezpieczania wejścia przed pojawieniem się na nim napięcia podczas pracy bateryjnej. Mówiąc wprost: na wtyczce sieciowej zasilacza nie może pojawić się napięcie po wyjęciu jej z gniazda. W jednofazowych UPSach o prostej konstrukcji (np. Powerware 3115, 5105, 5119) oznacza to konieczność przerwania wewnątrz zasilacza ciągłości obydwu przewodów zasilających, również neutralnego. Po przerwaniu ciągłości przewodu neutralnego sieć odbiorcza zasilacza staje się układem izolowanym (IT), nawet jeśli UPS pozostaje nadal podłączony do sieci TN. Stałe uziemienie wyjściowego punktu neutralnego zasilacza, które likwidowałoby problem, jest oczywiście niedopuszczalne, gdyż w normalnym trybie pracy zasilacza stanowiłoby dodatkowe uziemienie punktu neutralnego sieci. Zwróćmy też uwagę, że po odizolowaniu wyjścia UPSa od sieci, przewód PE staje się przewodem uziemiającym dla urządzeń odbiorczych UPSa (warunki zasilania samego UPSa nie zmieniają się).
Ze specyfiki układu IT wynika, że pojedyncze zwarcie doziemne nie jest jeszcze niebezpieczne – groźne może być dopiero połączenie z ziemią kolejnego, innego przewodu. Nasuwa się więc rozwiązanie z urządzeniem do kontroli stanu izolacji, które sygnalizowałoby pierwsze zwarcie. Zauważmy jednak, że pierwsze zwarcie doziemne, o ile wystąpi podczas pracy normalnej zasilacza, zostanie natychmiast wyeliminowane przez wyłącznik różnicowoprądowy. Podwójne uszkodzenie izolacji podczas pracy w trybie bateryjnym będzie więc skrajnie nieprawdopodobne, zwłaszcza że małe zasilacze mają na ogół krótkie czasy autonomii. Dlatego poza szczególnymi przypadkami, gdy czas pracy zasilacza w trybie bateryjnym miałby być długi, z kontroli stanu izolacji można zrezygnować.
Problem zmiany układu sieciowego nie dotyczy zasilaczy o dwukrotnym przetwarzaniu energii (np. Powerware 9110). Zasilacze te, nawet jeśli są wyposażone w gniazda odbiorcze, zachowują ciągłość przewodu neutralnego w każdym trybie pracy.”

Wysłałem e-maila do ludzi z APC, ciekawe co oni na omawiany temat napiszą :slight_smile:

Pozdrawiam

Witam Kolegę “zibu” i wszystkich Kolegów na FORUM.

Sz. Kolego. Czy temat dotyczy RCD, czy budowy USP. Nie będę się wypowiadał na temat “Ściąga i wszystko jasne.” Może dla tego co pisał jest wszystko jasne. Nie wgłębiam się w tematy elektroniki. Ja np.: spotykam się z zasilaczami do różnych drobnych odbiorników zabezpieczonymi bezpiecznikami SP-100mA.
Jeżeli Kolega chce dyskutować o RCD za lub przed UPS-em, to mogę coś pomóc. A jeżeli rozmowa ma dotyczyć zabezpieczeń wyłączeniowych UPS, to nie pomogę.

Ps. Dziękuję za namiar strony. Wiedzy nigdy nie za wiele.

Witam Kolegów na Forum.

Widząc, że Kolega zibu niestrudzenie drąży temat - spostrzegłem, że zagadnienie to będzie przedmiotem jednego z referatów mającej się odbyć XIV KONFERENCJI NAUKOWO - TECHNICZNEJ “BEZPIECZEŃSTWO ELEKTRYCZNE I IV SZKOŁA OCHRONY PRZECIWPORAŻENIOWEJ E L S A F 2003” w dniach 10-12 września we Wrocławiu.

http://elsaf03.pwr.wroc.pl/menu.html

Ma to być referat R. Zacirki pt: Ochrona przeciwporażeniowa w instalacjach zasilanych z agregatów prądotwórczych lub z UPS z przekształtnikami częstotliwości.

Poza tym. sporo innych ciekawych zagadnień oraz poważnych nazwisk wsród referentów.

Może ktoś z Kolegów weżmie udział i coż przekaże na Forum ?

Ja niestety nie mam sponsora.

Pozdrawiam

Teodor

Witam i wyjaśniam: w zależności od oczekiwanego poziomu zabezpieczenia przed awarią zasilania, stosuje się 1 UPS lub UPS z generatorem. Jeżeli wymagany jest większy margines bezpieczeństwa dubluje się urządzenia (koszty nie mają wtedy takiego znaczenia).
Jeśli chodzi o RCD i ilość odbiorników - stosuje się jeden RCD na kilka komputerów (np. max. 10). To oczywiście powoduje wyłączenie wszystkich 10-ciu w razie awarii, ale nie jest to już taki problem (nie chcę tu wchodzić w opisy pracy sieci komputerowych, serwerów itd.).

Podzielam opinie kolegi Profusa, która potwierdza się w tekście przedstawionym przez kolegę Zibu: w momencie awarii zasilania UPS zaczyna działać jako urządzenie izolowane. Ryzyko porażenia pojawi się tylko w przypadku, gdy przewód PE będzie połączony z przewodem N (wiem, że to mało prawdopodobne, ale jednak). Co jednak w sytuacji, gdy zwarcie N i PE występuje w samym odbiorniku (np. komputerze)? Jeżeli dobrze myślę, nie pomoże tu nawet RCD między komputerem i UPS’em…

Witam Kolegę (informik) Arek J. i wszystkich Kolegów na FORUM.

Uważam że ten temat jest zbyt skomplikowany, a jednocześnie bardzo prosty.
Nie rozważajmy sytuacji tematów zaniku danych w PC podczas awarii sieci zasilania oraz zostawmy tematy co by było, gdyby PE połączył się z N, itp.
Rozważmy podstawowe zagadnienia:

  1. Jaka jest podstawa zagrożenia do instalowania RCD przy każdym komputerze?
  2. Jakie urządzenie ma zabezpieczać RCD? Czy USP, czy komputer?
  3. Wyłącznik RCD spełnia swoje zadanie w jego określonym zakresie, gdzie nigdzie nie pisze o zabezpieczeniu innych urządzeń takie jak przetwornice, falowniki czy UPS-y.

Na tym kończę moje wywody, gdyż ten temat można by rozwijać przez wiele lat.

Witam Kolegę Teodora i wszystkich Kolegów na FORUM.

Kolego Teodorze, mam nadzieję że ów konferencja jest warta owej stawki za uczestnictwo.
Jednak uważam, że nie wszystkich stać na taką imprezę (a jaka kwota odnosi się do: zwiedzanie zabytków Wrocławia, czy to gratis?).
Ps.
Kolego Teodorze, bardzo chętnie bym się z Kolegą poznał osobiście. Ale może będzie inna okazja. Np.: BB 16-18.09.2003.