Lokalizator tras kablowych w gruncie montowany na koparkach

Witam, czy ktoś jest mi w stanie odpowiedzieć na pytanko gdzie znajde lub kupie lokalizator/czujnik tras instalacji elektrycznych który można by zamontowac do łyżki koparki. Chodzi mi o czujnik który dał by informacje o napotkaniu instalacji elektrycznej pod napięciem w zasiegu choćby 1 m!

Prosze o odpowiedz .
Paweł . Szczecin

Witam Kolegów na forum.


Pytanie kolegi jest jak najbardziej na czasie ale mile byłbym zaskoczony jak kolega otrzymał pozytywna odpowiedź.

Myślę, że to jeszcze nie Ameryka a nasz potencjał Polskich elektroników nie został w pełni wykorzystany.

Elektroników w Polsce mamy bardzo dobrych.

Jak będzie duże zapotrzebowanie na takie urządzenia to dla nich nie jest żaden problem ,żeby tylko chciał ktoś za to godziwie zapłacić


Pozdrawiam

Rysiu 71

Witam.

Operatorzy koparek mają swój wynalazek do szukania kabli pod napięciem. Są to dwie elektrody spawalnicze w postaci różdżki. O dziwo to nawet działa.

Pozdrawiam marcin714

Witam!

Należy się chyba małe sprostowanie, te różdżki wykrywają nie kable a trasę wykopu, w którym zostały ułożone.
W ten sposób można znaleźć min. rury wodne i kable telefoniczne.
Kiedyś nadzorowałem roboty w terenie wiejskim, gdzie trzeba było przekopać dziesiątki kilometrów poprzez różne media ułożone w ziemi.
Koparkowy takim właśnie sposobem uniknął wiele przykrych niespodzianek.
Metoda nie jest wcale z gatunku czarodziejskich.
Trochę treningów i każdy może ją opanować – po prostu odpowiednio zagięte elektrody (np. odizolowany DY 4mm2) układają się wzdłuż wykopu.

Pozdrawiam kafel56

Cały osprzęt wraz ze szkoleniem zakupisz :

ELPAG Paweł Gryszpiński
ul. Bełzy 50/66, 85-467 Bydgoszcz
Przedstawicielstwo firmy SEBA KMT

tel. kom 602 378 988

serwis jest w Bydgoszczy i Szczecinie


pozdrawiam

Witam

Owszem chodziło mi o trasę kabla.
To mówi kolega ,że i na rury z wodą to działa?
Ja z natury jestem bardzo sceptyczny i w żadne cuda i czary nie wierzę ale sam widziałem jak to działa poprostu ja wcześniej znałem przebieg kabla a koparkowy przyszedł i tymi różczkami wskazał mi gdzie on jest.
Sam osobiście nie praktykowałem tego bo jeszcze odkryłbym w sobie jakieś zdolności i zacząłbym uprawiać różczkarstwo.
Może koledzy znają podstawy naukowe tego zjawiska?

Pozdrawiam marcin714

Witam Kolegów na forum.

Wczoraj sprawdzałem różdżką zasypany dwa tygodnie temu kabel SN .
Muszę przyznać ,że różdżka wskazywała dokładnie środek rowu.

Różdżka wskazuje żyłę wodną (w jej szerokości ) początek i koniec.
Siatkę Szwajcarską pokazuje tylko w miejscu jej linii

Tego zjawiska nie potrafię wytłumaczyć czyżby załamanie fal promieniowania ziemskiego w miejscu kopania?. Czy pole elektromagnetyczne kabla SN ?.


Pozdrawiam

Rysiu 71

Witam!

Ja również nie potrafię wytłumaczyć tego zjawiska, ale skłaniam się raczej ku opinii, że chodzi tu o jakieś zmiany właściwości gruntu, jakie zachodzą podczas wykonywania prac ziemnych.
No bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że różdzki układają się wzdłuż wykopu, w którym znajduje się rura wodociągowa czy kabel telefoniczny ?

Pozdrawiam kafel56

witam
może ktoś wyjaśnić dokładniej jakie elektrody się używa i jak maja być wygięte-jak sie zahowują,poeksperymentował bym z tym różdżkarstwem
może jakis rysunek
nigdzie w necie nie mogę znależć nic w tym temacie
pzdr

5 lat na koparce i z doświadczenia wiem że najlepiej sprawuje się mapa+geodeta+pomocnik ze szpadlem i do tego wprawna ręka i oko operatora :smiley:

Jeden geodeta jak mi szukał wodociągu mapa mówiła 2 m od płotu on stwierdził że 1,5m a słupa kopałem na 3m i na głębokości 1,6 wodociąg wszedł ładnie między dwa środkowe zęby łyżki :smiley:

@motyl_pl-dobre
właśnie w tym problem,że nie wszystko jest na mapkach,nie to że jest niedokładnie naniesione tylko nie ma wcale
chodzi mi o różnego typu instalacje poniemieckie-wodne itp

Witam

Pierwsze słyszę aby różdżką szukać kabli. Cieki wodne / lokalizacja wody to owszem. Mam kilku znajomych którzy bezbłędnie potrafią zlokalizować, gdzie należy kopać studnię.
Ale już założyć odpromiennik w domu (promieniowanie cieków wodnych) to już wyższa szkoła jazdy.

pzdr
-DAREK-

To chyba masz za mało kłopotów na głowie. Nie ma to nie ma się co przejmować rwać i niech trzeszczy :smiley:

Ostatnio wyrwałem kabel wojskowy coś koło 100par :slight_smile: afera była ale niestety wojaki przeoczyli sprawę i nie wciągnęli danego fragmentu mapy do uzgodnień z nimi. W gminie nie ma zapisku że ZUD należy z wojakami ustalać i po problemie :smiley: