Zwracam się do Was z prośbą o rozjaśnienie tematu szkodliwości dla zdrowia linii SN w pobliżu budynków mieszkalnych. Mam zamiar zakupić działkę budowlaną wzdłuż której biegnie linia SN 15 kV. Czy pole elektromagnetyczne takiej linii jest szkodliwe dla zdrowia i lepiej odpuścić sobie tę konkretną działkę czy może tylko niepotrzebnie się stresuję. Będę bardzo wdzięczna za Wasze fachowe opinie.
Dziękuję za odpowiedź
Względy estetyczne nie są w tym przypadku dla mnie aż tak ważne, w końcu gdzieś te linie muszą być zlokalizowane, zresztą nie przebiegają nad działką ale w pasie drogowym. Działka ma 27 m szerokości więc te kilka metrów od linii zawsze pozostanie jako bufor.
Jedynym warunkiem jest minimalna odległość zabudowy od linii SN, która przy napięciu 15kV wynosi 5m od skrajnej linii.
Nikt nie jest w stanie określić jaka odległość jest bezpieczna bo są to rzeczy praktycznie niemierzalne. Jednych boli głowa jak przechodzą pod taką linią inni pracują pod napięciem NN i nic im nie jest.
Jedynie co mówią to to że jak się pracuje pod wpływem pola elektromagnetycznego to ma się same dziewczynki (z mojej rodziny wynika że może to być prawda ) )
Ja mam linię 20kV w odległości 5m od dachu domu i żyję i nic mi nie jest.
Tak poza tym w domu oplecionym setkami metrów kabli pod niskim napięciem masz większe pole elektromagnetyczne niż taka linia SN jest w stanie wygenerować.
Poziomy natężeń poszczególnych pól są oczywiście mierzalne. Problemem jest indywidualna reakcja organizmu. Niektórzy (jest to ułamek procenta) źle reagują na zwiększone natężenie tła. Taka linia SN nieznacznie powiększy ten poziom tła - ale praktycznie dla nikogo nie powinno stanowić to zagrożenia.
Nie do końca zgadzam się z tym twierdzeniem - zdarza mi się mierzyć B i E, i taka linia napowietrzna 15kV dużo potrafi. Oczywiście widać, że pole H szybko zanika (1/r^3), z kolei E może podlegać stosunkowo dużemu wpływowi reflekscji i tłumienia na ścianach budynku.
Żyjemy w czasach, podwyższonego poziomu pól elektromagnetycznych i tych reaktywnych służących do dostarczania energii, jak i tych służących przesyłaniu informacji. Organizmy żywe cechuje znaczny możliwość dostosowywania się do nowych warunków środowiskowych. Kilka dni temu byłem uczestnikiem dyskusji o ludziach, którzy przystosowali się do spania w warunkach hałasu (bliskie linie kolejowe czy arterie drogowe). W zasadzie każdy człowiek może się przystosować, chociaż indywidualny czas przystosowania może być różny - od kilku dni do kilku miesięcy.
W moim indywidualnym przypadku - gdybym miał kupować działkę z linią ŚN - kierował bym się jedynie względami estetycznymi. Prawdopodobnie bardziej pasowała mi by działka z linią SN odległą np. 7m od domu, ale umieszczoną w granicy działki, niż ta z linią SN odległą 15m od domu, ale przecinąjącą działkę pod jakimś dziwnym kątem.