Witam szanownych forumowiczów,
mam pytanie dotyczące linii napowietrzne, prowizorycznej do celów podłączenia prądu budowlanego.
Taka linia byłaby tymczasowa, na okres 1 roku do czasu podłączenia przez ZE docelowego przyłącza.
Muszę postawić ok 200 m takiej linii.
Interesuje mnie rozwiązanie o jak najniższym koszcie:
czy mogą być słupy drewniane z drewna zamawianego w tartaku?
Jaki jest koszt kabla? Jakie elementy będę potrzebne poza kablem i słupami.
Bardzo proszę o pomoc, bo budynek już stoi a ja nadal NIE MAM prądu - do tej pory jechałem na agregacie i myślałem że do końca roku przyłącze będze a tu nic. Po prostu jestem załamany.
Linia będzie przebiegać przez działki sąsiadów - niezabudowane, czyli po prostu przez pole.
Żadnego ruchu pod nią nie będzie. Zagrożenie znieszczenia - niskie.
Tak więc słupy mogą być jak najbardziej prowizoryczne.
Moc przyłączeniowa jak dla typowego domu - 10 kW powinno wystarczyć.
Witam.
Nie ma pojęcia linii prowizorycznej.Należy opracować projekt uzgodnić zgodnie z procedurą i albo zgłosić (przyłącze) albo pozwolenie na budowę (linia).
Od razu uprzedzę wszystkich niezadowolonych-czy jak są działki niezabudowane tzn że mogę budować linię do swojej działki przez inne bez zgody właścicieli.Dlatego projekt MUSI być uzgodniony.I tyle.
janusz w.
witam:)
Kolega Janusz mnie uprzedził. Nie mniej jadąc po terenie można zobaczyć wiele takich prowizorek. Patrząc liberalnie na sprawę należy zapytać czym różni się taka linia od rozwiniętego na wiosnę a zwiniętego na jesień przedłużacza?
Z jednej strony prawo, z drugiej desperacja budującego.
zakładam, że pomiar będzie na słupie ZE. Zgodnie z literą prawa nalezy zgłosić budowę przyłącza. W moim ZE nie żądają uzgodnienia przyłącza zalicznikowego. Tak więc po 30 dniach od zgłoszenia w architekturze budujesz przyłącz, elektryk pisze papiery i zgłaszasz w ZE gotowość instalacji do przyłączenia.
AsXSn 4x16 ze względu na spadek napięcia powinien wystarczyć. Pozostaje jeszcze warunek szybkiego wyłączenia i ochrona od porażeń. Ale to już działka projektanta i elektryka.
Zastanowił bym się również nad wariantowym zasilaniem przyłączem kablowym np. YKY 4x10 o ile taki będzie wysarczający ze względu na wymagania o których pisał Kolega Jacek (lub 5x10 w zalezności od tego gdzie ZE dopuszcza punkt rozdziału przewodu PEN na N i PE o ile to jest oczywiscie sieć TN).
Dla terenu nieuzbrojonego przyłącze kablowe może okazać się tańsze i łatwiejsze w wykonaniu.
Teraz szacowane koszty
Mapa + uzgodnienia ogólnie powiedzmy projekt - wycena indywidualna do dogadania z projektantem.
Nie znam dokładnej ceny kabla YKY 4x10 ale będzie to chyba około 15zł/mb przynajmniej ja ostatnio tyle płaciłem. Polecam aby kupował go wykonawca będzie miał spore upusty w hurtowni.
Czyli mamy 3000zł kabel.
Dochodzi obudowa dla układu pomiarowego jaka i gdzie nocóż okresla ZE ale koszt około 400-700zł w zależnosci od rozwiązania.
Odgromniki 3szt - 200zł
Bednarka uziemiająca szacuję cenę do 100zł
Folia kablowa oznaczikowa
Rura i uchwyty do kabla i rury na słup - 50zł
Wprowadzenie kabla do budynku docelowe więc zgodnie z projektem instalacji wewnętrznej.
Obsługa geodezyjna wykonania - sam nie wiem ale może to być 500 do 1000zł.
Inne koszty takie jak robocizna pomiary zgłoszenie do ZE - rozmowa z wykonawcą.
Reasumując może wyjść
Jakieś ponad 5000zł. i kupa ganiania.
opłata przyłączeniowa za nowe przyłącze docelowe około 2000zł.
Pozatym nie wiem jakie będzie docelowe zasilanie określone w docelowych warunkach przyłączenia ale jeżeli kablowe można by tymczasowe przyłącze ułożyć tak aby można go było wykorzystać docelowo.
Przy linii napowietrznej koszty pewnie podobne.
Sugerowałbym zlecić całość łącznie z projektem dobrej firmie wykonawczej oczywiście po akceptacji na kiedy to zrobi i za ile.
Zastanowiłbym się czy jednak nie poczekać na docelowe zasilanie, które wykona ZE w ramach opłaty przyłączeniowej. Zakładam że Kolega ma warunki i podpisaną umowę i ZE realizuje powoli to docelow zasilanie.
P.S. 1
Zakładam oczywiście, że Kolega nie ma jeszcze warunków przyłączenia dla zasilania tymczasowego i planuje Kolega wystąpić z wnioskiem o takie warunki do ZE, w którym Kolega okresli dodatkowe wymagania czyli proponowany sposób wykonania zasilania.
I oczywiście zakładam, że ZE zaakceptuje ten sposób.
P.S. 2
Zadam tylko pytanie naprowadzające.
Daleko Kolega ma ten budynek od sąsiada który ma już zasilanie?
Warunki tymczasowe mam, ale o ile pamiętam jest tam mowa tylko o napowietrznym przyłączu.
Te szacunki są trochę załamujące.
Z tego co mówili w energetyce nie potrzeba geodetów ani żadnych zgłoszeń w architekturze w przypadku linii napowietrznej - czy to prawda?
Do sąsiada, który ma prąd jest blisko, tzn. przez płot, ale on ma przyłącze z drugiej strony, tzn. nie mamy wspólnej drogi, więc od niego nic się nie da zrobić - no może tylko przerzucić linię przez jego działkę, co zmniejszyłoby odległość od najbliższego słupa z linią do 50 m - ale za nic nie chce się zgodzić, aby kabel wisiał mu nad działką.
Trochę nie w temacie, więc proszę pytającego kolegę o wyrozumiałość.
Kolega Zbyszek praktycznie oszacował przybliżoną wartość przyłącza kablowego.
Więc kolego Zbyszku, jak cenię sobie treść i poziom Twych postów, tak jedno zdanie w Twej ostatniej wypowiedzi trochę mną poruszyło.
Jest kolega ciekaw jakie?
Polecam aby kupował go wykonawca będzie miał spore upusty w hurtowni.
Czy wykonując kosztorys inwestorski też narzucasz kolego potencjalnemu wykonawcy wartość upustu jaki ma otrzymać od sprzedawcy?
Upust jest formą gratyfikacji dla kupującego za długotrwałą współpracę i to on powinien decydować o tym jaką jego wartość uwzględni w rozliczeniu z klientem.
A użycie (mam wielką nadzieję, że przypadkowe) przez kolegę słowa
Kolego Krzysztofie powinienem Ci podziękować za kubeł zimnej wody na głowę.
Przyznaje się, że po namyśle stwierdziłem, że mi się poprostu należał. I przyjmuje go z pokorą.
Ale żeby mój post nie był do końca nie na temat i tylko tłumaczeniem się to postaram odpowiedzieć dlaczego użyłem takiego a nie innego sformułowania.
Kiedyś byłem świadkiem i to nie raz jak:
1.Osoba nie znająca się zupełnie na sprawach elektrycznych czyli Inwestor był wysyłany przez „wykonawcę robót” po zakupy do hurtowni. Później w hurtowni dochodzi się z Inwestorem co wykonawca miał na myśli pisząc „…”.
2.Kierownik robót mówi do Inwestora ja biorę tyle za papiery z chłopakami Pan się dogada za ile wykopią, a takie materiały Pan mi dostarczy.
3.Inwestor sądzi, że kupi lepiej i taniej.
4.Inwestor myśli, że sam załatwi szybciej.
Wg mnie to są cztery najczęściej popełniane błędy ale tutaj już schodzimy na temat fachowości wykonawcy i ignorancji Inwestora, a to już inny temat ale właściwie to powiązany z poruszonym. Nie zawsze oczywiście takie postępowanie jest błędne ale zwykle tak.
Tak naprawdę jestem zwolennikiem tego co napisałem później czyli wykonywania inwestycji pod klucz:
Jednak już przyznam sie, że nie mam siły tłumaczyć, że należy moim zdaniem robić tak i tak bo różnie wtedy jestem postrzegany(od naciągacza do osoby która pozjadała wszystkie rozumy) i czasami nawet wywołuje to inny skutek niż było moim zamierzeniem.
Poza tym nie mam monopolu na wiedzę więc o tym tez musze pamiętać.
Często uznaję, że lepiej jest coś delikatnie zasugerować użyć określenia w stylu „ma upusty”, o których i tak każdy wie nie pisząc jakie (i pozostawmy je teraz tajemnicą handlową)
Czasami więc uznaję, że słowo “polecam” lub “sugerowałbym” wywoła bardziej zamierzony skutek niż określenie “należy”.
Każdemu z nas zdażyło się w ferworze dyskusji, czy wymiany poglądów “chlapnąć jęzorem” lub napisać jedno słowo za dużo.
Ja również często mam do czynienia z inwestorami wychowanymi na forum Muratora (czytaj: którzy zjedli wszystkie rozumy) kwestionującymi zasadność wykonania połączeń wyrównawczych głównych i miejscowych a propozycja zamontowania więcej niż jednego RCD traktowana jest jak wielki zamach na ich kasę. I oczywiście pozycja “Koszty zaopatrzenia” czy “Koszty pośrednie” jest dla nich reliktem minionej epoki.
A najlepiej by było, gdyby tak wykonawca “odpalił” inwestorowi prowizję za zleconą pracę.
Nie mniej jednak cieszę się, że zrozumiał kolega mój punkt widzenia.