Liczniki energii JM-Tronik - czy ZE je stosują i opinie

Witam kolegów

Potrzebuję trochę wiedzy odnośnie układów pomiarowych sprzedawanych przez firmę
JM-tronik.
W związku z tym mam pytanie:
Czy któryś z kolegów spotkał się z takim licznikiem stosowanym do rozliczeń z Zakładem Energetycznym? Który ZE je stosuje?
Jakie są opinie kolegów o licznikach JM-Tronik? Szczególnie mnie interesują ich liczniki na szynę TS-35, ale tablicowe również.

Które liczniki polecacie do wewnętrznych opomiarowań (naturalnie z obsługą protokołu komunikacyjnego np. Modbus-a)

pzdr
-DAREK-

Ja mogę tylko odpowiedzieć na cześć pytania
mam u siebie w domu zainstalowany licznik tej firmy pracujący w układzie dwu taryfowym. Jest to licznik na tablicowy. Na razie pracuje u mnie bez awaryjnie, jakoś skarg większych od pracowników zakładu energetycznego nie słyszałem, co prawda dawno się już nie pytałem:)
Liczniki montuje na swoim terenie zakład energetyczny Białystok

Witam.

Kolego Darom - jutro popytam w RE.
Co do liczników montowanych na szynę - jeszcze nie spotkałem takowych założonych dla odbiorców przez Zakład Energetyczny.

Witam Kolegów.

W lokalnym ZE wielkie zdziwienie - chyba nawet nie znają takich liczników ( JM-Tronik ).

Na dzień dzisiejszy tylko liczniki PAFAL.

Witam

Dziekuję kolegom Pawłowi i Piotrowi za wypowiedzi. Liczniki tej firmy rzeczywiście są raczej mało znane. Mam informację, że produkowane są w Chinach, a JM-tronik je tylko branduje swoim napisem. Powiem szczerze, ja raczej mam złe doświadczenie z chińskimi wyrobami (nie piszę tu o produktach robionych jako OEM). Mój kolega sprowadził bezpośrednio z chin trochę różności (wyłączniki, ochronniki, listwy, liczniki) i raczej nie jest to sprzęt o dużej trwałości (wręcz przeciwnie). Sprowadzone liczniki są awaryjne, podobnie zresztą jak liczniki zakupione w F&F (też brandowane chińczyki).
Pomyślałem sobie, że ZE nie może sobie powolić na instalację u klientów urządzeń które są bardzo awaryjne. Jeśli ZE Białystok je stosuje to może nie jest z nimi tak najgorzej. Przy okazji jestem zdziwiony, że u kolegi Pawła stosują tylko liczniki Pafala. U mnie jest wieksza różnorodność (Pafal, Elster, Pozyton)

pzdr
-DAREK-