Leutron CT-T1+2+3/3+1

Witam,

Czy SPD CT-T1+2+3/3+1(Art. No. 96 04 01) nadaje się dla układu TN-S? Według producenta ten SPD 3+1 jest dla układów TT i TN-S. O ile dla układu TT poniżej przedstawiony schemat nie budzi wątpliwości to dla układu TN-S mam obiekcje, czy przy prądzie udarowym taki SPD zadziała prawidłowo? Zsumowany prąd udarowy z L1, L2, L3 będzie odprowadzony przez zacisk N i ten mniejszy iskiernik do zacisku uziemiającego? Gdzie tu jest ochrona toru N dla TN-S? Jak nie trudno zauważyć mimo, że to jest SPD z 3 stopniami ochrony T1+T2+T3 z Up ≤ 1,0 kV to jest oparty tylko o iskierniki, brak warystorów. To niby ich jakiś tam patent, którego strzegą od wielu lat.

http://www.leutron.de/uploads/media/960 … v01_en.pdf..

Ten ogranicznik przepięć nie jest oparty wyłącznie na iskiernikach. Warto czasami obejrzeć rysunek, który samemu umieszcza się w postach.
Zadaniem ogranicznika przepięć klasy T3 jest ograniczenie napięcia pomiędzy przewodami roboczymi, czyli pomiędzy fazami a neutralem (i zawiera warystory), natomiast iskiernik ma zewrzeć napięcie z wyładowania do ziemi. Ze wszystkich przewodów roboczych razem. To tak łopatologicznie.
Jak najbardziej pasuje on do instalacji TN-S.

Dzięki za odpowiedź. Możesz mi wskazać, gdzie na tym schemacie widzisz warystor? W .pdf jest większa fotka. Byłem wczoraj w firmie co zajmuje się na co dzień instalacjami odgromowymi. Sprzedają Dehn i Leutrona. Ten SPD nawet trzymałem w ręku. Według ich wiedzy a współpracują z Leutronem ten SPD nie ma warystorów, mimo, że to T1+T2+T3. Nawet w broszurce Leutrona jest napisane “No leakage currents, thus, allowing installation upstream of power meters” Czyli, nie ma ten SPD w ogóle prądu upływu, może być stosowany przed licznikami.
Każdy warystor ma prąd upływu jaki on by nie był, gdzie tego nie ma w iskierniku.

Widzę, że kolega z Suwałk. Chcesz podważać zdanie ludzi z RST Białystok? Bo to u nich byłem.


Teraz schemat Dehn Ventila TNS. Przyglądnij się trzem schematom, jakie są połączenia. Abstrahując od tego, że Ventile mają warystory równolegle połączone z iskiernikiem.

Na koniec schemat Dehn Ventil TT i TN-S:(Modular combined lightning current and surge arrester for TT and TN-S systems (3+1 configuration).




Leutron i Dehn Ventil TT są jakby uniwersalnymi SPD dla sieci TT i TN-S(posiadają iskiernik sumujący?). Pytanie, w jakim celu powstał Dehn Ventil tylko dla układu TN-S? Na pewno nie chodzi o koszt bo ceny praktycznie te same za TNS i TT-TNS.
Wersja TNS nie ma iskiernika sumującego. To cała różnica? No to pytanie, która opcja jest lepsza? Z iskiernikiem sumującym czy bez? Mówimy tylko o układzie sieci TN-S.

Nie wiem czy tu wolno wklejać linki z innych for, ale zaryzykuję Forum STOWARZYSZENIA ELEKTRYKÓW POLSKICH :: Strona Główna… Tam kolega @Jack wszystko dość ładnie wytłumaczył o co chodzi w SPD 3+1 i 4+0.

Została tylko kwestia warystora w Leutronie T1+T2+T3 z Up ≤ 1,0 kV. Według @e-sparks, gdzieś on jest.

Polecam lekturę broszury - wyjaśnia sporo marketingu jakim karmią producenci :slight_smile:
https://piu.org.pl/wydawnictwo/zabezpie … wyladowan/..

Każdy widział i czytał tę broszurę. Poza tym nie ma tam nic nadzwyczajnego, czego by nie wiedział człowiek co na co dzień zajmuje się instalacjami odgromowymi. Lub elektryk, który trochę tym się interesuje. Na dziś problemem są SPD T1 bez członu odcinającego, przy deklarowanej odporności udarowej 12,5 kA. Takie SPD w Laboratoriach Wysokich Napięć nie wytrzymują nawet 4 kA prądu udarowego przy deklarowanej odporności 12,5 kA. Szkoda, że mała jest świadomość elektryków o tym problemie i nagminnie są montowane chińskie atrapy, aby coś było i mieć co wpisać w protokół odbioru. Żeby inwestor też nie pogonił razem z SPD za 2000 złotych. Przyjdzie zawsze inny co wstawi za 200 złotych. Niektórzy zasłaniają się deklaracjami i certyfikatami CE danego SPD. Niby to jest prawdą, taki znaczek CE w Polsce oznacza dopuszczenie produktu do sprzedaży. Tu nie powinno być żadnych obiekcji. Elektryk nie jest od testowania w LWN, czy przypadkiem ten SPD za 200 złotych to nie atrapa. Rzeczywistość jest trochę inna. Można domniemywać, że 100% SPD T1 12,5 kA to atrapy. To wynika z fizyki warystora wielkości 5 złotych. Po prostu warystor nie potrafi odprowadzać dużych prądów udarowych, dlatego nie powinien stanowić pierwszego stopnia ochrony. Na szczęście to tylko tyczy się tych 12.5 kA. Nie da się kupić SPD T1 25 kA warystorowego.

W ogóle karygodny błąd co widziałem wiele razy, to domy z instalacją odgromową i w rozdzielnicy klasyczne 12,5 kA warystorowe. Nie wiem czy tu już jakieś przepisy nie nakazują, że budynek z instalacją odgromową powinien posiadać ogranicznik przepięć z minimalną odpornością udarową 25 kA. Taki SPD zawsze ma człon odcinający, iskiernikowy.

Warystor ma jedną zaletę. Są bardzo szybkie, dlatego stanowią drugi i trzeci stopień ochrony. Ciekawie jak to rozwiązał Leutron. Tam w ogóle nie ma warystora dla stopnia T2 i T3. To poważna, niemiecka firma z długoletnią historią jak DEHN. Może ktoś mądry na forum kiedyś się znajdzie i wyjaśni jakim cudem ten SPD działa bez warystora z Up ≤ 1,0 kV.

Witam,
może pomocny będzie ten link do artykułu napisanego przed laty przez nieodżałowanego
ś. p. Andrzeja Sowę. Są tam pewne wyjaśnienia dla dociekliwych.

404 … ki_kl1.pdf..

Druga wymieniona w poście firma ma ochronniki wykonywane w trochę innej technologii, ale też dobre, z którymi nie ma problemu.

Kłopoty z ochronnikami nawet najlepszych firm zaczynają się, gdy zostaną źle dobrane, względnie źle zamontowane. Dobór i wymiarowanie ochronników przepięć nie zawsze jest prostą sprawą, są programy do analizy zagrożeń dla projektantów i instalatorów. Sam ochronnik też nie załatwia tematu ochrony obiektu, jest to temat złożony. Warto więc uczestniczyć we wszelkiego rodzaju szkoleniach w wiarygodnych firmach, to nie jest stracony czas.

Najwięcej zagrożeń wprowadzają podróbki sprzedawane za grosze z „dobrymi” papierami, wstawiane przez instalatorów na sztukę. Może koledzy po przeczytaniu informacji z linku do strony PIU zastanowią się głębiej nad tym problemem.

Jednak trzeba będzie dotrzeć do źródła by wyjaśnić wszelkie wątpliwości problemu, który jest tematem tego postu.

STANCA

Tak, widziałem to opracowanie śp. Sowy, ale tylko można domyślać się jak zbudowany jest iskiernik w Leutronie.

Druga wymieniona w poście firma ma ochronniki wykonywane w trochę innej technologii, ale też dobre, z którymi nie ma problemu.

Jaka firma? Masz na myśli Leutrona czy DEHNa?

Kłopoty z ochronnikami nawet najlepszych firm zaczynają się, gdy zostaną źle dobrane, względnie źle zamontowane. Dobór i wymiarowanie ochronników przepięć nie zawsze jest prostą sprawą, są programy do analizy zagrożeń dla projektantów i instalatorów. Sam ochronnik też nie załatwia tematu ochrony obiektu, jest to temat złożony. Warto więc uczestniczyć we wszelkiego rodzaju szkoleniach w wiarygodnych firmach, to nie jest stracony czas.

Ograniczając się tylko do domów jednorodzinnych nie jest to takie trudne i złożone. Dom to nie Galeria czy Market o bardzo dużej powierzchni.

Najwięcej zagrożeń wprowadzają podróbki sprzedawane za grosze z „dobrymi” papierami, wstawiane przez instalatorów na sztukę. Może koledzy po przeczytaniu informacji z linku do strony PIU zastanowią się głębiej nad tym problemem.

Hmm, masz na myśli swego czasu sprzedawany nowy DEHN Ventil za połowę ceny na aukcjach? Nie wydaje mi się, że to były podróbki. To były raczej kradzione SPD, pewnie w Niemczech i w Polsce sprzedawane. Czy mówiąc o podróbkach masz na myśli te warystorowe T1 12,5 kA?

Jednak trzeba będzie dotrzeć do źródła by wyjaśnić wszelkie wątpliwości problemu, który jest tematem tego postu.

Tego prostu(Twojego), czy tematu odnośnie Leutrona?