Witam
chciałbym zapytać forumowiczów gdzie można w Krakowie najtaniej zrobić kurs+egzamin uprawnienia energetyczne grupa I (bezpośrednio w oddziale krakowskim koszt 350zł bez pomiarów + 131.70 zł)
pozdrawiam
Witam
chciałbym zapytać forumowiczów gdzie można w Krakowie najtaniej zrobić kurs+egzamin uprawnienia energetyczne grupa I (bezpośrednio w oddziale krakowskim koszt 350zł bez pomiarów + 131.70 zł)
pozdrawiam
Trzeba lat praktyki i doświadczenia - a nie “zrobić” kurs … ![]()
Jak znajdziesz naprawdę tani kurs to posłuchasz przez 30 minut o czymś z elektryką związanym potem przez 5 godzin o dupie maryny i tyle . Jedyny plus, że papier ci dadzą na koniec bo wszyscy muszą zdać aby nowi się zgłaszali.
Witam
nawiązując do wypowiedzi kolegi marcin714 w oddziale krakowskim sep 350 zł za zajęcia odbywające się przez jeden tydzień - od poniedziałku do piątku, w godz. 16.00-18.30.
Gwarantujemy wysoki poziom szkoleń prowadzonych przez doświadczonych, zweryfikowanych wykładowców.
Zapewniamy dla wszystkich uczestników szkoleń odpowiednie konspekty.
Prowadzimy sprzedaż materiałów szkoleniowych przeznaczonych dla osób przygotowujących się do egzaminu.
czy taki kurs satysfakcjonował by kolegę? czy jest wart tych pieniędzy?
pozdrawiam
Dwa lata temu u mnie w zakładzie zorganizowali tani kurs. Trwał 1 dzień a uprawnienia dostali wszyscy. Dawali na 20KV ludziom co jeszcze nigdy nie mieli uprawnień- zgroza. W tamtym roku zdawałem pomiary w SEP i nie powiem łatwo nie było (14 lat w zawodzie i wykształcenie elektryczne), obok mnie zdawał koleś pierwsze uprawnienia - co on miał za magiel z ochrony p-poraż. W SEP-ie łatwo nie jest, ale jaka satysfakcja. Warto się poświęcić i dostać prawdziwe uprawnienia.
Czym się róznią te prawdziwe od tych nieprawdziwych?
(Poza Twoją satysfakcją.)
Tym się różnią:
A gdzie i kiedy robiłeś uprawnienia?
Kolego mefisto jestem elektrykiem pracującym w zawodzie od wielu lat. Pierwsze uprawnienia uzyskałem /do 1KV/ w 1983r jako młody energetyk w SEP. Ostatnie / bez ogr. U + pomiary E+D/ - gdyż mamy obowiązek ich potwierdzania- w2008r. **Uprawnienia uzyskałem w Stowarzyszeniu Polskich Energetyków.**Kurs trwał przez okres 3 m-cy w wekendy + ekstra dojazd na laboratorium pomiarowe w tygodniu.Wiele osób nie zdało, kilka nie przyjęto na wykłady, bądż tylko na E. Skąd więc czerpiesz taką wiedzę w temacie kursów organizowanych przez SPE- broniąc równocześnie SEP.Na tym kursie w SPE spotkałem dwóch “starych” elektryków którzy po dwóch dniach zajęć zrezygnowali i udali się do SEP- bo tam za 200 zł . otrzymali papierek bez wysiłku mózgowego. cyt.I tak oto Ogrodnik … Dodam,że po uczestnictwie i zdaniu egzaminów w SPE zacząłem zarabiać dużo większe pieniądze w mojej/własnej firmie. A to tylko dzięki panom wykładowcom/profesjonalistom z SPE
A no tym, że jeden po takim nieprawdziwym kursie nadal w protokołach wpisuje dopuszczalną Rizo 0,5 Mohma a kable mierzy napięciem 1000V.