Kolego Wacku ! Czyli ja niby jestem Viesłavem ?
Pewnie żartujecie Kolego. Kolega Viesłav reprezentuje opcję
na tym forum, popieraną przez byłego szefa Zespołu Norm
i przepisów Instytutu Energetyki i dość często używa terminu :
zerowanie. Ja jestem zdecydowanym przeciwnikiem używania
tego słowa, gdy go używam mnie wszystko myli się.
Mam przed sobą ciekawą publikację Pt Ochrona od porażeń
w instalacjach i urządzeniach elektrycznych o napięciu do 1 kV
obiektów budowlanych nie będących budynkami Publikacja
pochodzi z roku 2001. Recenzentem publikacji jest dr inż.
Jan Strzałka. Na stronie 38 mamy definicję ZEROWANIA, cytuję :
Zerowanie - środek ochrony przeciwporażeniowej dodatkowej
polegający na połączeniu części przewodzących dostępnych
urządzenia elektrycznego z przewodem ochronnym PE lub
przewodem ochronno-neutralnym PEN układu TN o impedancji
pętli zwarcia z tym przewodem skoordynowanej z charaktery-
styką zwarciowego zabezpieczenia tegoż urządzenia.
Publikacja ta pozostaje w opozycji do NKP PKN nr 55.
Dziwię się Wam Kolego Wacku, że twierdzi
Kolega, że ja jestem rzekomo Viesłavem. Viesłav jest
fachowcem a ja nim nie jestem.