Ten post być może nie powinien się tu znaleźć bo ja pracuję cały czas
w branży i wiem jak się zabezpiecza silniki ale… zawsze można
się dowiedzieć czegoś nowego a wiele osób na forum to fachowcy
i chętnie czytam ich porady a więc jest temat taki:
Mamy kompresor na sprężone powietrze z silnikiem indukcyjnym 5,5kW
który pobiera prąd znamionowy Ia= 10,6A
w uzwojeniach nie ma termistorów więc nie ma wyprowadzonych
styków ThermoContact
Jakie zabezpieczenia dobrać żeby go zabezpieczyć przed prądem
zwarciowym, przeciążęniowym oraz żeby te zabezpieczenia
wytrzymywały prąd rozruchowy
Czujnik zaniku fazy jak najbardziej, zgadzam się
Termik powinien być raczej nastawiony na 11,5A
Ale dlaczego bezpiecznik topikowy a nie wył. nadprądowy typu “S”
i z jaką charakterystyką byś go zaproponował?
A ja proponuję zastosować wyłącznik silnikowy który jest czuły na zanik fazy. Dodatkowo charakterystyka zwarciowa jest lepiej dopasowana do napędów niż zwykłego wyłącznika instalacyjnego. Tak to jednym aparatem można zabezpieczeć kompleksowo podczas gdy wyjściowa konfiguracja zakładała użycie trzech aparatów. (celowo pomijam parametry zwarciowe systemu aby nie rozszerzać tematu) Dla przykładu PKZM ma k=14 a nie k=10 jak S klasy C