witam .
jestem elektrykiem ( w każdym bądź razie tak mi się wydaje )
w ostatnich dniach mój pracodawca zlecił mi podłączenie UPS-a 3 - fazowego .
zasilanie pod UPS-a ( podciągała ) konkurencyjna firma i na miejscu instalacji zastałem wolno wiszący przewód 3 - fazowy .
na skrzynkę baypasa pod piąłem .
l1 - czarny .
l2 - brązowy .
l3 - szary .
( więc chyba zachowałem obowiązującą kolorystykę )
niestety UPS nie ruszył ( brak zasilanie baterii ) .
i tu jest pytanie .
czy zachowałem obowiązującą kolorystykę przewodów .
z góry dziękuje za odpowiedź i wesołych świąt .
Witam!
Przewody z podanymi przez Ciebie kolorami stosowane są w Wielkiej Brytani oraz w Irlandii. Może również w innych krajach.
Jednak na wyspach żyła brązowa to L1, czarna L2, zaś szara L3.
Więc na tamtejsze warunki połączenie jest błędne. Ale należy pamiętać, że kolorystyka ta jest przestrzegana we wszystkich połączeniach. Od wprowadzenia kabla do obiektu do ostatniego odbiornika.
Natomiast w kraju w którym usytuowanie zacisku fazowego w gnieździe (jednofazowym) jest dowolne kolorystyka o którą pytasz nie ma żadnego znaczenia.
( więc chyba zachowałem obowiązującą kolorystykę )
Kolorystyka żył przewodu jest właściwa.
Rozwiązania problemu należy szukać w samym UPS-ie.
Przed wejściem do UE - tak, dziś L1 jest brązowe. Nie zmienia to oczywiście faktu że dla UPS kolejność wirowania nie powinna mieć żadnego znaczenia.
no niestety , pracodawca twierdzi że kolejność faz ma znaczenie .
o to właśnie rozchodzi się cała awantura .
poprzez moje złe podłączenie faz UPS podobno nie ładował baterii .
więc czy kolejność faz ma znaczenie ??
Witam
Jak zawiodą wszystkie sposoby uruchomienia urządzenia należy przeczytać instrukcję obsługi i podłączenia.
Tak twierdzi mój syn.
STANCA
instrukcja obsługi była w języku angielskim , lub dla wytrwałych francuskim ( obu nie znam ) a UPS był montowany w Czechach .
więc jak widać same nieszczęścia .
Witam ponownie!
Panowie każdy MUSI otrzymać instrukcję w języku polskim. Masz prawo zawiadomić sprzedawcę ,że zgłosisz ten fakt i będzie miał kłopoty jak niezwłocznie nie dostaczy.
Jest na to stosowna ustawa, o czym wielokrotnie na forum pisałem ja i inni.
Nauczmy się sztuki odmawiania. Nie ma instrukcji nie biorę się za robotę. Weżmiesz, sknocisz zapłacisz.
STANCA
Jak zawiodą wszystkie sposoby uruchomienia urządzenia należy przeczytać instrukcję obsługi i podłączenia.
Tak twierdzi mój syn.
Bardzo mądrego ma kolega syna.
Widać niedaleko pada jabłko od jabłoni.
Co zauważyłem jest to mentalność wszystkich Polaków i moja także. Dopiero sięgam po instrukcję jak coś nie wychodzi w pracy. Ale cóż może za to cenią naszych za granicą. Wszechstronni podobno jesteśmy.
Witam!
Kolego melon.
Kolega Stanisław ma naprawdę inteligentnego, wykształconego i na poziomie syna. Więc jeśli nie zrozumiałeś ironii nie sil się proszę na drobne uszczypliwości.
Nie pasuje to do Ciebie.
Kol. melon przytoczyłem to zdanie, bo mnie też się kiedyś oberwało od syna przy uruchamianiu bez czytania instrukcji.
Teraz pokazuję innym jacy jesteśmy. Wiara w siebie czyni cuda, ale nie zawsze. Czasem można coś sknocić.
Wesołych Świąt koledzy, u mnie na podwórku coś szybko spada krzywa Temperatura idzie zima, może będzie biało.
STANCA
Kolega Stanisław ma naprawdę inteligentnego, wykształconego i na poziomie syna. Więc jeśli nie zrozumiałeś ironii nie sil się proszę na drobne uszczypliwości.
Żadne uszczypliwości i ironia nawet mi do głowy nie przyszły. Szkoda że kolega kkas12 tak to odebrał.
Uważam syna kolegi Stanca za mądrego gościa a powiedzeniem niedaleko pada jabłko od jabłoni chciałem zaznaczyć że mądrość ta przeszła z poprzedniego pokolenia czyli od Stanisława. Nie wiem dlaczego kolega się czepia. To miał być komplement a nie żart czy kpina, ironia lub sarkazm.
Kolega Stanisława zrozumiał moje intencje.
A może kolega kkas12 zaczyna majsterkowanie od czytania instrukcji - założę się że nie, dopiero jak coś nie wychodzi. Zgadza się?
Miałem nie pisać, bo to odbieganie od treści tematu, ale musiałem sprostować źle zrozumiałą moją wcześniejszą wypowiedź.
Sorry za wypowiedź nie dotyczącą tematu.
uważam że kolorystyka jaką zastosował kolega była prawidłowa , też ZAWSZE taką stosuje .
poza tym łatwo wywnioskować że kolega nie był odpowiedzialny za podciągnięte zasilanie tylko za prawidłowe podłączenie urządzenia .
więc skoro wszystko było ok po stronie kolegi , wine ponosi osoba która pomyliła kolorki .
w końcu wiadomo że kolorystyka w zawodzie elektryka jest bardzo ważna .
Witam kolegów w ten wigilijny wieczór
Odnośnie tematu.
Ja też - za kol. Jackiem230 - uważam, że kolorystyka była prawidłowa. Oczywiście na warunki polskie, a nie jakieś galijskie.
Mimo wszystko najważniejsze jest podłączenie zgodnie z instrukcją obsługi urządzenia (producenci czasami sobie różne rzeczy wymyślają).
Nie generalizował bym, że Polacy najpierw próbują coś zrobić, a potem, przy niepowodzeniu czytają instrukcję obsługi. Ja tak nie postępuję - przynajmniej w przypadku urządzeń drogich i ważnych. Cztery lata temu byłem świadkiem, jak firma elektryczna podłączała duży UPS (bydle zajmowało prawie cały pokój) dla jednego z urzędów administracji państwowej. Skutkiem nie przeczytania instrukcji i podłączania na wyczucie - było uszkodzenie urządzenia. Firma poniosła dodatkowe koszty (na szcześnie relatywnie nie takie duże), a instytucja musiała dwa tygodnie pracować bez zabezpieczenia ciągłości dostaw energii elektrycznej dla IT.
pzdr
-DAREK-
Gdzie można nauczyć się mandaryńskiego?