Od pewnego czasu mam przyjemność mieć kontakt z urządzaniami kogeneracji. Byłem w Polsce w paru miejscach i widziałem ich pracę.
Chciałbym z kolegami wymienić się doświadczeniami z pracy tych urządzeń w Polsce jak i ekonomicznymi aspektami.
Widziałem różne rozwiązania starsze i najnowsze.
Stare miały jeden silnik gazowy i na wale dwa generatory prądu a nowsze miały jeden silnik na gaz i jeden generator o mocy cieplnej ok 1500 MW i elektrycznej ok 1500 MW.
Najciekawszym rozwiązaniem i szokiem technologicznym dla mnie było wykorzystanie ciepła z silnika do ogrzewania wody użytkowej i ogrzewania budynków oraz ciepło do wytwarzania zimna w absorberach chłodu.
Wielkość urządzenia to tak ja duża śmieciarka wożąca śmieci tylko bez kół.
Teraz są tendencje aby elektrociepłownie pracowały w lecie wykorzystując ciepło do produkcji chłodu.
Wychodzi na to, że wszystkie wielkie urządzenia sprężarkowe produkujące chłód przejdą do lamusa jako nieekonomiczne.
Widziałem w fachowych czasopismach urządzenia kogeneracyjne wielkości kotła gazowego wiszącego na ścianie w kuchni między dwoma szafkami.
Bardzo dużą zaletą jest to, że jest to mała elektrociepłownia, która wytwarza prąd i ciepło. Prądu wytwarza więcej niż własne potrzeby i użytkownik jest zmuszony sprzedać nadmiar energii do energetyki.
We Francji prawdopodobnie użytkownicy urządzeń kogeneryjnych kupują energię elektryczną taniej od energetyki a sprzedają im drożej.
Nie wiem czy to prawda ale tak słyszałem na krajowych wojażach.
Zapraszam kolegów do dyskusji i dzielenie się informacjami na temat urządzeń jak i eksploatacji (prawdopodobnie w Polsce jest ich już ponad 30 szt).