Kiedy zabezpieczać kable od trafo do RGnn po stronie nn

Witam,

W większości przypadków kable idące od transformatora do rozdzielnicy głównej budynku nie mają zabezpieczenia po stronie nn. Jednak przy długich ciągach tych kabli daje się zabezpieczenia nn za transformatorem. Czy ktoś ma może jakies wytyczne kiedy nalezy dawac to zabezpieczenie? Przy jakich długościach kabli od trafo do RGnn?

Witam,

Możesz podać więcej szczegółów ? budujesz nowa linie zasilającą, czy modernizacja starej ?

To jest rozbudowa. Dostawiana jest nowa rozdzielnica główna. Istniejące są komory transformatorowe, pomieszczenia rozdzielni. Trasa kabla miałaby ok 15-20m od rozdzielnicy do trafo. Nie ma właściwie możliwośći montażu czegokolwiek przy transformatorach - tj zabezpieczenia.

Witam,

Ale czy nie powinieneś mieć projektu ? To jest jakiś zakład zamknięty ? Jak to dokładnie wygląda ? Nie wiem, czy dobrze zrozumiałem, ale czy ten kabel ma być zasilany bezpośrednio z szyn, które podłączone są do zacisków transformatora ? Jeśli tak, to powinno być zabezpieczenie, bo w razie awarii, czy prac konserwatorskich na kablu, lub R/G która jest zasilana tym kablem będziesz musiał wyłączyć owy transformator spod napięcia, a jeśli więcej rozdzieleni jest zasilanych w identyczny sposób, to będzie kiszka.

Pozdrawiam,
maximaxi

Witam!
Na to pytanie nie odpowie forum…
Jest to zadanie dla projektanta, ktoś musi wziąć odpowiedzialność za takie rozwiązanie.

pozdrawiam:

Grom

Witam :slight_smile:

Czytając ten wątek nasunęła mi się pewna refleksja.

Kolega Grom napisał:

Zastanowiło mnie dlaczego niby na tym forum nie można by było uzyskać takiej odpowiedzi.

Koledzy ile to razy rozpisywaliście się o tym jak projektant się nie zna, nie potrafi, krótko mówiąc nie wie. Niejednokrotnie piszecie „kto mu dał uprawnienia”, itd… ? Tutaj trzeba dodać uprawnienia budowlane, które świadczą zwykle o posiadaniu innej wiedzy niż czysto elektryczna czyli tej z zakresu prawa budowlanego.

Dziwi mnie, a może i nie dziwi jak łatwo odsyłacie pytających napotykając większe lub raczej istotne problemy do projektanta, a jednocześnie jak łatwo przychodzi Wam jego ocenianie. Często rzeczywiście trzeba napisać „opracować projekt” ale tutaj nie ma pytania o rozwiązanie jakieś skomplikowanej rzeczy, ale o zasadę zabezpieczenia obwodu. Można dodać by specyficznego obwodu.

A może to pytanie zadaje projektant?
Jeśli nie to ja jako projektant dołączam się do pytania.
Pokażcie, że Wasza wiedza nie kończy się na RCD i tablicy bezpiecznikowej w mieszkaniu. Krótko mówiąc pomóżcie.

Ze swojej strony mogę dodać, że na zadane pytanie nie potrafię udzielić odpowiedzi zachowując pełne przekonanie udzielenia poprawnej odpowiedzi.

Witam,

Długość kabla nie ma znaczenia, musisz zabezpieczyć ten kabel po stronie nn transformatora.

Pozdrawiam,
maximaxi

Nie, nie musisz zabezpieczać tego po stronie nn. W zasadzie nic nie musisz. Daj różnicówke i bedzie git!

Witam,

Czemu ma służyć ta różnicówka po stronie nn transformatora kolego “Pawle” i dlaczego po stronie transformatora a nie w nowej R/G ? Mógłbyś to jakoś uzasadnić ? będę wdzięczny :smiley:

Pozdrawiam,
maximaxi

Witam kolego postawiłem ok. 20 stacji trafo.15/0,4 kV na terenach zakładów ,jedne miały szynowe połaczenia jedne kablowe po stronie nn i nigdzie nie było0 zabezpieczeń, tylko wyłącznik główny w rozdzielni mówie o trafo 1,6MVA,2,0MVA

Witam,

Troszeczkę źle się wyraziłem, pisząc zabezpieczenie, miałem na myśli możliwość wyłączenia kabla ( a w tym i R/G ) spod napięcia, bez konieczności wyłączenia transformatora spod napięcia. Jeśli namieszałem to gorąco przepraszam, w moim wcześniejszym poście napisałem:

Ja wielokrotnie widywałem rozwiązania gdzie aby wyłączyć R/G spod napięcia należało pozbawić transformator napięcia, gdyż nie było ani zabezpieczeń, ani możliwości rozłączenia spod napięcia poszczególnych obwodów :smiley:


Pozdrawiam,
maximaxi

Nie wiem czy takie cos ma sens,masz przecież w RG główny wyłącznik,który pozbawisz RG napięcia.Jak musisz wymienić wył gł. to niestety kładziesz trafo ale czy takie sytuacje wystepują często warto podrazać koszt instalując coś według mnie zbytecznego?jesli ma przenośić duża moc np. 1,6 MVA

Witam,

Ja już myślę z perspektywy prac konserwatorskich czy pomiarowca, gdyż czasami miewam takie zlecenia i zwłaszcza przy starszych rozwiązaniach brak jest jakiegokolwiek wyłącznika, który by dawał możliwość pozbawienia napięcia kabla zasilającego R/G. Oczywiście awarie się zdążają i czasami nie mamy wpływu na nie. Jednak przy każdej awarii na kablu zasilającym ( są to faktycznie sporadyczne wypadki) wyłącznik po stronie nn transformatora ułatwia bardzo życie :smiley: ( koszt jednorazowy a jakże pomocny i na wiele lat ).

Pozdrawiam,
maximaxi

Przy jakiś małych mocach miałoby to sens przyznaje,to wcale nie musi być wyłącznik w zupełności wystarczyłby odłącznik,masz rację ale gdzie to ustrojstwo wcisnąć do komory trafo. tam i tak już ciasno.
Pozdrawiam

Witam,

Masz racje, ja mam na myśli małe moce… Niestety taki już nasz los i musimy dawać rade z tym co jest :slight_smile:

Pozdrawiam,
maximaxi

Wszelka aparatura łączeniowa pomijajac rozdzielnie napowietrzne jest montowana w rozdzielnicy. Skoro rozdzielnica główna obiektu jest pierwszą rozdzielnica licząc od źródła zasilania to tam będą też i pierwsze zabezpieczenia. Stosujac kolejną rozdzielnice blizej trafo ta nie będzie już główną a więc po co? Po co ktoś chciałby odłączać kabel łączący trafo z rozdzielnicą główną a zostawiać pod napieciem trafo skoro wiadomo, że trafo zazwyczaj zasila jedna rozdzielnice główną.

Jeden z kolegów nawet sarkazmu nie zauważył.
Czy obecnie policzenie kabla na warunki cieplne, zwarciowe i dynamiczne to już jest wiedza tajemna?
Jeśli pierwsze zabezpieczenie jest w odleglości znaczącej od transformatora (kable, szynoprzewód, most szynowy) to trzeba policzyć ten odcinek przynajmniej na zwarcie. Ocenić czy ta nasza trasa kablowa takie zwarcie fizycznie wytrzyma. Projektowanie to najpierw bezpieczeństwo - zaprojektować trzeba tak by było bezpiecznie - pamiętając o tym, że pierwsze zabezpieczenie mamy po stronie SN (bezpiecznik, albo wyłącznik).

Witam:

Poniżej cytat z PN-IEC 60364-4-473 Instalacje elektryczne w obiektach budowlanych Ochrona dla zapewnienia bezpieczeństwa Stosowanie środków ochrony zapewniających bezpieczeństwo Środki ochrony przed prądem
przetężeniowym.

473.2.3 Pominięcie urządzeń zabezpieczających przed prądem zwarciowym

Nie wymaga się stosowania urządzeń zabezpieczających przed prądem zwarciowym w przypadku:

  • przewodów łączących prądnice, transformatory, prostowniki, baterie akumulatorów z tablicami sterowniczymi,
    jeżeli urządzenia zabezpieczające znajdują się w tych tablicach;
  • obwodów, których wyłączenie może spowodować powstanie zagrożenia, takich jak wymienione w 473.1.4;
  • niektórych obwodów pomiarowych;
    pod warunkiem jednoczesnego spełnienia obu niżej podanych warunków:
    a} przewody są ułożone w sposób ograniczający do minimum niebezpieczeństwo powstania zwarcia (patrz
    pozycja b) w 473.2.2.1};
    b} przewody nie są ułożone w pobliżu materiałów palnych.


    Pozdrawiam:

Grom

Odpowiem pytaniem. Do czego służy zabezpieczenie transformatora po stronie SN ?