Witam
Pracując w układzie TT i wykonując pomiary nigdy nie mam stu procentowej pewności czy mam na pewno do czynienia z tym układem . Wystarczy ,że gdzieś jest połączone uziemienie z N i już nie ma TT . Niestety tak jest w większości wypadków . Pozostało to jeszcze z czasów kiedy nie stosowano różnicówek a uzyskanie dobrego uziemienia nie było w większości wypadków możliwe . Chcę mieć pewność , że nie ma galwanicznego połączenia z N . W wytycznych na stronie 473 jest podane jak to można sprawdzić za pomocą przyrządu Eurotest .Cena tego przyrządu jest jednak trochę szokująca .Czy nie ma tańszej alternatywy?
Pozdrawiam , Sylwester
Witam
Proszę Kolegę Krystyna o wstawienie rysunku przedstawiającego pomiar rezystancji pętli N-PE w systemie TT
Pozdrawiam
Witam !
Myślę, że znzlazłem sposób na sprawdzenie, czy uziemienie jest połączone z N.
Jeżeli obciążymy L1 - N prądem np 20A, otrzymamy spadek napiecia na N. Prąd powinien być spory, z powodu małych rezystancji N.
Jeżeli w momencie obciążania będzie również zmieniało sie napięcie na uziemieniu, to znaczy, że jest połączenie. ponieważ obwód uziomu jest
bezprądowy, nie powinno być zmian napięcia przy obciążeniu.
Należy wykonać punkt odniesienia, poprzez zaszpilenie ziemi w odpowiednim punkcie.
Ponieważ obwód pomiarowy jest całkowicie bezprądowy, to rezystancja uziomu odniesienia będzie bez znaczenia.
Pomiar może nie będzie aż tak kłopotliwy. Dobry woltomierz AC każdy posiada. Ciekaw jestem, czy to zadziała.
Można sposób przetestować, dokonując kontrolowanego zwarcia N i UZ.
CYRUS.
Witam Kolegę “Sylwester” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Tu ma Kolega 100% rację. W wielu ZE pisze, że sieć jest w „TT”, a po drodze jest uziemiona w wielu miejscach.
Przykład pomiarów za pomocą przyrządu Eurotest nie mówi o tym, że innymi przyrządami tego nie można wykonać. Jest to jedna z wielu funkcji tego miernika, która powiązana jest całym rozdziałem z książki dotyczącą analizy instalacji.
Taką analizę można również wykonać przy pomocy woltomierza i omomierza.
Proszę bardzo, załączam rys. opracowany przez firmę MERSERWIS.
Witam Kolegów
Jeśli Kolega Krystyn zna jakiś pewny sposób na sprawdzenie rezystancji pętli N z PE to proszę umieścić go nie tylko na forum ale i w książce . Bo to chyba podstawowa sprawa ustalić czy mamy do czynienia z odpowiednim układem . Proszę wziąć pod uwagę , że jest napięcie między N a PE . W tej chwili mam w domu 10 V . Czy nie zakłóci to pomiaru .?
Pozdrawiam
Już się przyzwyczaiłem do tego , że sieć ( N ) jest uziemiana . Mnie chodzi oto , żeby uziemienie w obiekcie ( np. budynek mieszkalny ) nie miało połączenia z N . A co robi ZE to ich sprawa . Najpierw staram się zaprowadzić układ sieci który obowiązuje a potem wykonywać pomiary . Jest kilka książek o pomiarach i każdy pisze to samo na ten sam temat . Może ktoś by wyszedł ponad standard . Czy nie warto byłoby na ten temat coś w książce napisać .
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolega Sylwester, poruszył b. ciekawy temat i dlatego pozwoliłem sobie przesłać posty i utworzyć nowy wątek.
Przyznam się, że nie zastanawiałem się nad tym problemem i nie jest on taki prosty do rozwiązania, przynajmniej wg mojej wiedzy.
Teoretycznie TAK, ale…
… i tu powstaje problem. W tym wypadku musieliby się wypowiedzieć konstruktorzy mierników. Wiadomym jest, że różnica potencjałów między N a PE w sieci TT będzie w wielu sytuacjach występować i może być to np. 10 V.
Tylko jaka będzie różnica rezystancji między N a PE?
Albo się nie doczytałem, albo nasi normotwórcy też nie wiedzą?
Pytanie:
„Jaką ma mieć wartość rezystancji między N a PE aby zaliczyć sieć do TN czy do TT?”
Witam!
Identyczny problem powstaje, gdy dokonujemy pomiaru uziemienia miernikiem do rezystancji pętli zwarcia. Podejrzanie niski wynik wskazuje nam, że występuje metaliczne połączenie z przewodem PEN i zmierzyliśmy jednak rezystancje pętli a nie tak jak byśmy chcieli rezystancję uziemienia. Ja wtedy powracam do IMU.
Witam!
By odpowiedzieć sobie na zasadnicze pytanie zawarte w nazwie tematu:
Kiedy mamy sieć TT a kiedy TN?
-Powinniśmy zacząć od definicji zawartych w normach:
“312.2.1. Systemy TN. System sieci TN ma jeden punkt neutralny bezpośrednio uziemiony, a dostępne części przewodzące są przyłączone z tym punktem przewodami ochronnymi.”
“312.2.2. System TT. System sieci ma punkt neutralny bezpośrednio uziemiony, a dostępne części przewodzące są połączone przewodami ochronnymi z uziomem, niezależnie od uziemienia tego układu.”
Witam
Teorię znamy wszyscy . Chodzi o to aby wiedzieć jak jest faktycznie . Jak się ktoś świadomie czy niechcący pomyli i gdzieś połączy N z PE w układzie TT to trzeba to najpierw znaleźć , to znaczy przywrócić obowiązujący układ bo to jest ogromna różnica czy pętla zwarcia zamyka się przez ziemię czy przez przewody . Trzeba przyznać , że instalacje nie starsze niż 10 lat są wykonane bez tych błędów bo weszły różnicówki .Prawie wszystkie stare szkoły , piekarnie , cukiernie , budynki itp. które potrzebują protokółu mają ten problem . Moim zdaniem nadszedł czas aby przed pomiarami zacząć sprawdzać układ a nie bezmyślnie mierzyć pętlę i cieszyć się , że dobrze wyszło . Oczywiście można to sprawdzić np. tak jak to sugerował Kolega Krystyn ( omomierz ) . Przedtem najlepiej w złączu wyłączyć nie tylko fazy ale i odpiąć N . Nie zawsze tak można i czy od tego zaczynać pomiary ? Nikt na ten temat nic nie pisze .
A może niepotrzebnie zawracam sobie głowę jaki jest układ sieci . Może mierzyć pętlę zwarcia i nie szukać dziury w całym ?
Pozdrawiam
Witam!
-Z ta teorią też bywa różnie, bo jeśli chodzi o układ sieci zasilającej, to jedna sprawa, a układ instalacji to druga, zupełnie inna.
-Jeśli chodzi o układ sieci zasilajacych, to mozemy porównywać TN-C Z TT.
-Jeśli chodzi o układy instalacji, to można porównywać układy TN-S z TT.
P.S.
-Mam nadzieję, że interesuje Kolegę Sylwestra układ instalacji TT u odbiorcy, a nie sieci zasilającej.
Edi u nas jest tak : w warunkach dostaję informację , że sieć pracuje w układzie TT i moja instalacja w danym obiekcie musi też w tym układzie pracować bo się pod tym podpisuję . Nie wolno mi zmieniać układu
Zresztą z TT nie wolno przejść na inny układ
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
Wg mnie wątek ten nie jest zawracaniem głowy bo jest b.istotny.
Co przeciętni pomiarowcy mogą napisać z protokole z pomiarów, gdy dostawca energii np. ZE sam nie wie jaki jest układ sieci. Dostawca energii pisze na ST, że jest to „TT”, po czym nakazuje uziemiać „N” co się zamiana na „PEN”.
Jestem na 99,(9)% pewien, że nikt jednoznacznie nie odpowie na to pytanie:
Jeśli jest kilka omów to na pewno N jest połączone z PE ( TN ) . Kilkadziesiąt to prawie na pewno TT
Witam!
-Wynika to z faktu, że sieć TT ma tylko przewód N, a nie PEN jak sieć TN-C, który można rozdzielać na PE i N.
-W układzie TT przewód PE wyprowadza się z nowego, niezależnego uziomu poprzez szynę uziemiającą.
P.S.
-Ale z TN-C przechodzono na układ TT, tworząc tzw. wyspę, co zostało ostatnimi czasy mocno skrytykowane.
Witam Kolegów
Z siecią TT u nas jest tak . Faktem jest że sieć ta jest co jakiś słup uziemiana . Dostajemy w warunkach , że sieć pracuje w układzie TT i instalację w budynku należy w tym układzie wykonać . No i wykonujemy . Nie wolno tylko przypadkiem podłączyć się do bednarki między słupami bo zrobimy TN . Co kraj to obyczaj .
Witam Kolegę Sylwester i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kilka
W pomiarach nie powinno się używać słowa „prawie”. A może to być TN z uszkodzonym połączeniem między N a PE.
Kolego Krystyn
Słabo znam się na pomiarach piszę to co mi się wydaje . Czekam jednak na rady bardziej doświadczonego Kolegi .
Witam !
Ciekaw jestem na jakiej zasadzie mierzy to EUROTEST ?
Wg. zdjęcia to chyba oblicza odległość połączenia od punktu pomiaru.
Natomiast mam inną uwagę wtym temacie.
Po pierwsze, napięcie pomiędzy N i PE będzie zawsze, ponieważ działa prawo Oma. Przez N płynie prąd, a PE powinien być bezprądowy.
Nasunął mi sie sposób testowania instalacji TN-C-S.
Powinno się mierzyć prąd w przewodzie PE w punkcie rozdziału.
Moim zdaniem , prąd nie powinien przekraczać 1A, to oznaczałoby tylko upływy odprowadzone do ziemi. 1A w stosunku do RCD to itak bardzo dużo. W ten sposób możemy ocenić stan instalacji, czy nie ma nieprawidłowych połączeń, lub solidnie uszkodzonych urządzeń. Można nawet zlokalizować użytkownika, poprzez dokonywanie prądu PE idąc w górę instalacji.
Naięcie 10V na N-PE to chyba dużo.
Mam jeszcze jeden sposób na stwierdzenie, czy jest połączenie pomiędzy
N i PE. Własnie poprzez obciążenie N-PE i pomiar prądu w przewodzie PE
w początkowej częsci instalacji.
Zmiana prądu
