mam dziwne pytanie. Czy jest molizwe zamontowania instalacji elektrycznej w taki sposob, zeby dwa zrodla swiatla (powiedzmy zrodlo nr1 i nr2) włączać/wyłączać jednym przełącznikiem, ale jednocześnie, żeby w innym miejscu był przełącznik, który gasi/zapal tylko jedno z tych dwóch źródeł, np. nr1?
Przy założeniu jeden klawisz zapala; jeden gasi jedno źródło:
to raczej nie
wyłącznik na 2 (lampy) załączone oba +A; +B,
wyłączony na 1 (obwód) -A; +B
Teraz 2 załącza i rozłącza → +A; -B
praca na ob 1 → -A; -B (pogaszone)
wg mnie to był by bajzel niezły, ciężko było by ogarnąć stan pożądany
Coś takiego może by na bistabilach i przekaźnikach popróbować zrealizować - ale tylko teoretyzuje bo to nie moja branża
nie mam luźnych bistabili i przekaźników by potestować. nawet nie wiem czy są przekaźniki inicjowane z dwóch źródeł - (pewnie są bo teraz jest wszystko)
Najprościej podwójny schodowy i na końcu obwodu schodowy. Obie lampy do podwójnego i tam połączyć - jak dla mnie najłatwiejsze
Możliwe i proste.Z przełącznika na dwie lampy zasilić bezpośrednio lampę nr 1 i cewkę przekaźnika załączającego lampę nr 2 , drugi przełącznik podłączyć do cewki tego samego przekaźnika,będzie załączał tylko lampę 2 .PAMIĘTAĆ by to było z jednej fazy .