Jakość przewodów z marketu

Na zakończenie moich wypocin to chciałbym podkreślić, że wg mnie kupując w hurtowni elektrycznej nie musimy sprawdzać tych certyfikatów/deklaracji ponieważ szanująca się hurtownia nie wpuści nas w kanał. Jednak produkt i jego przeznaczenie kupowany w markecie trzeba sprawdzać ponieważ może on mieć inne zastosowanie (co oczywiście będzie napisane) niż nasze oczekiwanie.

Tak to powinno wyglądac, jednak hurtownie starając utrzymać się na rynku, czując na plecach oddech marketów budowlanych sprzedają to samo co oni a jak się uda to drożej niż markety!
Powiem to w ten sposób: zawsze staram się kupowac w “zaprzyjaźnionej” hurtowni bo jest to wygodne. Daję spis materiału i po jakimś czasie przyjeżdżam i mam to wszystko ładnie spakowane w kartony, tylko załadować i do pracy. :slight_smile:
Jednak byłoby to zbyt piękne gdyby nie było różnych zgrzytów! :frowning:
Czasami już na placu budowy okazuje się, ze np. puszki nie takie jak zamawiałem, czegoś brakuje, co inne nie pasuje a po jakimś czasie jak przeglądam faktury to i cena jest jakaś taka mniej atrakcyjna jak było uzgadniane…
Rozumiem, ze wszędzie pracują tylko ludzie i każdy ma prawo się pomylic ale jest to sytuacja denerwująca, powodująca przestoje w pracy a całą oszczędność czasu diabli wzięli bo i tak trzeba pojechać w inne miejsce aby dokupić to czego akurat nie mieli!

Niska cena w marketach wymusiła już obniżenie cen w hurtowniach. Tak może mnie nie obchodzić cena niech inwestor płaci od tego jest. A swoją drogą markety to przeważnie świnie wiem jak załatwiają niskie ceny i rozliczenia z dostawcami.

Witam!

Jeżeli dobrze pamiętam, to tematem wątku nie były perturbacje wykonawców z hurtowniami, ale podejrzenie podłej jakości materiałów (w tym przypadku przewodów) zakupionych w Castoramach (i innych) za małe pieniądze.

Witam kolegów

Pozwoliłem sobie przytoczyć fragment wypowiedzi kolegi januszacm bo ogólnie mam podobny pogląd.

Ostatnio kupowałem kilkaset metrów 3x1,5mm2 i różnica między jedną z hurtowni a Castoramą była tylko 3gr, inna hurtownia miała już drożej niż w tym markecie. Myślę, że sytuacja ta jest spowodowana ostatnimi podwyżkami cen przewodów i tym, że Castorama ma jeszcze sporo zapasów magazynowych (nota bene kredytowanych przez dostawców).

Z punktu widzenia ekonomii istotne jest aby ograniczyć koszty dystrybucji danego towaru (aby klient miał najtaniej, a producent dobrą cenę). Niestety markety nie spełniają tej zależności. Niskie ceny nie wiążą się w cale wbrew pozorom z niskimi marżami marketów. Wręcz przeciwnie - wynikają one z duszenia dostawców/producentów. Natomiast spory zysk (tak naprawdę tam się kombinuje aby wykazać najmniejszy) jest transferowany za granicę. Dlatego ja, przy podobnej cenie kupuję zawsze w hurtowni. Akurat w przypadku przewodów, jak dotychczas nie miałem potrzeby kupowania w markecie, co nie oznacza, że nie kupię w przyszłości.

Wracając do tematu. Jest jeszcze jeden aspekt. Instalator wykonując instalację odpowiada za nią prawnie. Niezależnie jakiekolwiek papiery by miał przewód i skądkolwiek by był, klient może skorzystać z niezgodności towaru z umową. Towarem jest w tym przypadku cała instalacja.

pzdr
-DAREK-

Kupowałem przewody zawsze w hurtowni, dostawałem 40% upustu i od czasu do czasu jakiś prezent.
Klientom mówiłem, że w hurtowni to towar dobrej jakości a w markecie to przewody produkowane w stodole.
Pewnego razu brakło mi przewodu i klient zadeklarował jego zakup.
Jakie było moje zdziwienie jak klient przywiózł przewód tego samego producenta zakupiony w markecie tańszy niż z moim upustem w hurtowni.
Z moich doświadczeń wynika ze przewód tego samego producenta kupi się taniej w markecie, jeżeli dokupi się do tego kilkadziesiąt metrów kabla ziemnego, zakupy nie wyjdą wcale taniej.
Nie śledząc dokładnie cen materiałów, jesteśmy przekonani, że dokonaliśmy taniego zakupu.

Witam.

Tu się zgodzę z kolegą Krzysztofem, w hurtowni w której sie zaopatruję ceny są niższe niz w marketach. Upusty na przewodach mogą być naprawde spore, także inwestor kupując w markecie niestety ale przepłaci.
Będac ostatnio w castoramie zwróciłem uwagę na duża róznice w cenie moznaby powiedzieć takiego samego przewodu. Chodzi tu o przewód 2,5mm 750V, różnica dochodziła do 50%, niestety nie było nikogo z obsługi aby mi ten fenomen wytłumaczyć prawda jest jednak taka że nie bierze się to znikąd.

Koledzy,atest,jest atest,a cena,jest cena,która nie bierze sie znikąd,tylko z ilosci sprzedanego towaru.
Pozdrawiam Zbyszek

witam Kolegów :slight_smile:
Z tymi cenami w marketach to różnie bywa. Niedawno zmuszony byłem zrobić wieczorową porą (po zamknięciu hurtowni) zakup w NOMI przewodu YDYpżo 3x1,5.
Pewnie nie uwierzycie ale musiałam zapłacić 3.15 zł/m !!
W kazdej z hurtowni zapłaciłbym pewnie około 1.50.

Jeszcze raz witam.

Dziękuję za dyskusję. Kwestia ceny materiałów jest uzależniona od ilości sprzedanego towaru, sposobu rozliczeń z dostawcami, lokalizacji, położonej blisko konkurencji - i to jest sprawa wykonawcy i inwestora czy czy popierać polskich producentów i polskie hurtownie, czy kupować jak najtaniej.

Chciałbym powrócić do zasadniczego pytania postawionego na wstępie. Czy ktoś miał złe doświadczenia z tymi przewodami? (przypominam, że chodziło mi o konkretną firmę a nie NO NAME)

Wydaje się, że z czytających to forum nikt nie musiał wymieniać instalacji z powodu zastosowania przewodów firmy A.. Z…

Dziękuję za zainteresowanie
Pozdrawiam
Darek