Myśle, że byłoby więcej. Jednak pytanie jest tendencyjne. Równie dobrze można zapytać czy byłoby mniej wypadków gdyby prawo jazdy otrzymywaliby tylko magistrzy transportu z 2. letnią praktyką pod kierunkiem opiekuna i dodatkowym egzaminie? A po szkole średniej max. prawo prowadzenia motorynki po 5 latach stażu na rowerze
Wróć, to już nieaktualne
Do prowadzenia motorynki min.inż. + egzamin ![]()
Bez żartów: PJ można otrzymać bez wykształcenia po 30h nauki/praktyki i zdanym egzaminie. By jeździć motorowerem wystarczy mieć 18lat a i tak wielu ludzi na nie nie wsiądzie bo wiedzą o swoim braku umiejętności. Trudno mówić tutaj o branżowych ograniczeniach i porównywać z UB. Nawet mając kierunkowego mgr inż. i pracując ponad 10lat w branży można mieć problem z uzbieraniem stażu bo izba tylko niektóre czynności do niego zalicza. To jest faktyczne utrudnianie dostępu do zawodu. Przepraszam: do wykonywania wyuczonego zawodu bo zawód elektryka już się ma nadany przez państwową szkołę.
Kolega Elektro-Serwis nie siedział zapewne na wykładach, nie brał udziału w laboratoriach i ćwiczeniach, nie pisał sprawozdań, nie wyprowadzał wzorów, nie wykonywał projektów szkolnych ze wszystkimi obliczeniami po nocach, więc stąd myślę, takie Kolegi mniemanie o inżynierach.
Ja podobnie jak Kolega pm01 uważam, że Inżynierom bezrobocie nie grozi, nawet tym bez UB.
Z drugiej jednak strony, to budownictwo zagrodowe i jednorodzinne powinno się rządzić oddzielnymi prawami niż budynki wysokie, oraz wysokościowe. Powoływanie branżowych kierowników robót podczas tego typu prac to zwykłe naciąganie inwestora na niepotrzebne koszty.
Witam.
To kto kolegi zdaniem ma zweryfikować pracę elektryka w tym przypadku ?
Nikt. Kiedyś elektrycy byli zrzeszeni w cechu, i nikt nikogo nie kontrolował. Przynależność do cechu rzemieślniczego dawała gwarancję solidności, a branża kontrolowała się sama. Tytuł mistrza zobowiązywał…
A teraz jest jak jest.
Jeżdżę po budowach i widzę, co się dzieje.
Strach się bać.
Ale za to wszyscy są elektrykami w Polsce. No, prawie.
Kiedyś świadomość prostych ludzi też była inna, a szacunek dla prądu większy. Dziś to się zmieniło. Wielu uważa, że jeśli światło mu się zaświeci, to druty dobrze położone, i tanio, co najważniejsze przez np. glazurnika, a elektryk to zawsze nawydziwia, żeby tylko kasę wyciągnąć…
Ale co będziesz robił przez te 10 lat? Pracował jako asystent projektanta lub inżynier budowy, czy “coś innego” do czego nie potrzeba UB?
Bo ja nie znam osoby, której by zakwestionowano praktykę projektową czy też wykonawczą. Chcesz być projektantem lub kierownikiem to musisz przejść odpowiednią ścieżką.
- Ja nic nie muszę ale 2 mln emigrantów powinno dać do myslenia. Są kraje bez UB. My możemy stać się za to krajem bez perspektyw

- Komu zaliczono pomiary ochronne do stażu? UB podobno są wyjątkowe ze względu na bezpieczeństwo ludzi…
3.Wykonawstwo sieci komórkowych, radiolinii, systemów radiodostępowych, ile czasu można zaliczyć do stażu na UB w telekomunikacji radiowej? Jak długo zbiera się praktykę w specjalności wyburzeniowej?
Witam,
jestem mgr inż., który zanim poszedł na studia skończył technikum elektryczne…
Technik elektryk spokojnie może wykonywać swoją pracę posiadając upr. sep D, E m.in. jako brygadzista ekipy elektryków / elektromonterów, oraz specjalista od serwisowania instalacji elektrycznych.
Kilku moich kolegów pracuje w zawodzie elektryków i są po technikum, po kilku latach w zawodzie idą na rutynę, co potem powoduje nieprzewidziane konsekwencje, szukają często oszczędności, które nie są potwierdzone wiedzą, za swoje błędy nie odpowiadają jeżeli dostali pieczątkę kierownika robót elektrycznych, wtedy on przejmuje całą odpowiedzialność.
Skoro nie musisz, to nie lamentuj, że przez 10 lat nie możesz nazbierać praktyki. Krajem bez perspektyw dla owych 2 mln ludzi jesteśmy od dawna, jeśli nie od zawsze. Poza tym, na “zachodzie” jest zdecydowanie inna mentalność obywateli. No bo czy myślisz że jakiś Niemiec zatrudnia kogoś na czarno? Albo kombinuje z podatkami? Tudzież myśli tylko o tym jak wy.je.bać na kasie swoich pracowników czy kontrahentów? Albo czy myślisz że kupi wyłącznik mejdinczajna zamiast SIEMENSa?
Każdemu kto wpisał pomiary dla nowobudowanego lub przebudowywanego, a wcześniej rozbudowywanego lub modernizowanego budynku… Pomiary w trakcie “normalnej eksploatacji” nie były uznawane. Gdyby było inaczej z pewnością do ich wykonywania również potrzebne byłyby UB.
Nie wiem ile czasu zbiera się praktykę w dziedzinie telekomunikacji, bo nie robiłem, ale przypuszczam, że podobną ilość czasu jak dla uprawnień elektrycznych o ile pracujesz w firmie, która się tym zajmuje “na co dzień”.
Co do specjalności wyburzeniowej…rzadko kiedy detonuje się w naszym kraju jakieś budowle więc i uprawnienia ciężko zdobyć. Jeśli jednak Cię interesuje “strzelanie” to albo idź do armii, albo do górnictwa. Nie wiem jak często się strzela w naszej armii, ale w górnictwie dość często ![]()
Szkoda, że tylko rok tej praktyki w USA:
_nie stosuje się do praktyki zawodowej odbywanej za granicą.
2. Odbycie praktyki zawodowej za granicą powinno być potwierdzone zaświadczeniem wydanym przez kierownika jednostki, w której odbywała się praktyka zawodowa, zawierającym:
- wyszczególnienie obiektów budowlanych, przy których projektowaniu lub budowie brała udział osoba odbywająca praktykę zawodową, określające: rodzaj, przeznaczenie, lokalizację i konstrukcję obiektu oraz, odpowiednio do specjalności uzyskiwanych uprawnień budowlanych, inne charakterystyczne parametry techniczne z podaniem osoby, pod której kierunkiem odbywana była praktyka;
- potwierdzenie czasu trwania praktyki zawodowej z podaniem dat rozpoczęcia i ukończenia praktyki przy projektowaniu lub budowie obiektów budowlanych, z określeniem charakteru wykonywanych czynności;
- ogólną ocenę teoretycznej i praktycznej wiedzy z zakresu specjalności, dokonaną przez osobę, pod której kierunkiem odbywana była praktyka._
Może uzbierasz pozostałe 4 lata praktyki przed 1.1.1995r. (15.02.1995?) której nie dokumentuje się w “Książce praktyki zawodowej” a na podstawie zaświadczenia. Praktyka zaczęta przed 2006r. upoważnia technika do UB w ograniczonym zakresie.
Jest tak jak kolega pisze. Kiedyś uruchamiałem instalację w domku po koledze (elektryku, który nie miał czasu na “biały montaż”), ku mojemu zdziwieniu 2 pokoje były uruchomione, oprócz oświetlenia w systemie schodowym nad łóżkiem. Okazało się że panowie od podłóg i ścian znali się co nieco na elektryce, ale jak im zaczęło “korki wywalać” przy tym schodowym to na szczęście przestali (stosowali zwykłe włączniki zamiast schodowych). Często spotykam się z pytaniami od glazurników, stolarzy, szpachlarzy i innych jak coś zrobić, bo “robiłem i nie działało”.
“No bo czy myślisz że jakiś Niemiec zatrudnia kogoś na czarno?”
Kol.“piotr.weps” jest w błędzie, tam też zatrudniają na czarno.
“Tudzież myśli tylko o tym jak [w…] na kasie swoich pracowników czy kontrahentów?” On nie musi tego robić osobiście ,robią to jego pracownicy w krajach których zakładają fabryki,gdzie mają wielkie ulgi a sama inwestycja jest w wielu przypadkach dofinansowana z UE.
“Albo czy myślisz że kupi wyłącznik mejdinczajna zamiast SIEMENSa”-jedynie tu widzę wielki ich plus:gdziekolwiek idą(inwestują)tam montują swoje wyroby(nawet gotowe elementy hal sprowadzają od siebie)
P.S
“Swego nie znamy, cudze chwalimy”
Pozdrawiam CK
Kolego, znam kilka osób, które wyjechały do Niemiec. Ich relacje są dla mnie wiarygodne. Robotę u Niemca wykonuje się na podstawie normalnych umów i na warunkach określonych w umowach.
Nawet więc jeśli zdarza się, że ktoś pracuje u Niemca na czarno, to jest to margines…a w kraju nad Wisłą, w przypadku pracy u “prywaciarzy” najczęściej norma.
I nie piszę o tym jak to wygląda poza Niemcami, tylko w ich obszarze administracyjnym.
PS. Dalsza dyskusja na ten temat, raczej nie spowoduje zmiany zdania przez żadnego z Nas, dlatego proponuję zakończyć ten wątek.
Kolego, jeśli chcesz dyskutować o pracy na czarno u Niemców i u nas, to porównaj sobie najpierw warunki prowadzenia działalności na niemieckim cywilizowanym zachodzie, i na polskim dzikim wschodzie…
Tak, zwal winę na warunki prowadzenia działalności… ale odpowiedz mi kto te warunki, dzikiego wschodu w Polsce, a cywilizowanego zachodu w Niemczech, tworzy?
Moim skromnym zdaniem są to obywatele ![]()
PS. Chcesz podyskutować o tym jak to dobrze Polakowi jest pracować na zachodzie “u Polaka”?
Rzeczywiście myślisz Kolego, że to zwykli ludzie tak pragną pracować na czarno?
Interesujące podejście do zagadnienia.
Pracując u Niemca, Anglika itp… Polak jeśli ma umowę, nie zostanie na lodzie, ponieważ tam warunki są inne, i firmy które nie płacą pracownikom, podwykonawcom, kooperantom, są skazane na zagładę, ponieważ nikt nie obdarzyłby ich zaufaniem, powierzając jakiekolwiek zlecenie.
W Polsce nikogo nie interesuje, czy firma która bierze zlecenie płaci ludziom za wykonaną pracę. Ważna jest najniższa cena oferty, która nie rzadko schodzi poniżej połowy ceny kosztorysu inwestorskiego. U nas prości robotnicy nie mają wyjścia. Muszą jakoś rodziny wyżywić. Ryba psuje się od głowy.
Radził bym jednak jeszcze raz przemyśleć to co Kolega napisał.
Twierdzisz, że w Polsce nikogo nie interesuje czy firma która bierze zlecenie jest wiarygodna ekonomicznie itd, a najważniejsze jest kryterium ceny. Zgadzam się z Kolegą
Ale kto jet temu winny?
Ile już założyłeś spraw urzędnikom o to, że wybierają ofertę, która jest ponad 50% poniżej minimum kosztów? Co zrobiłeś w zakresie skontrolowania tych robót w przetargach, które zostały rozstrzygnięte i roboty zrealizowane? Przecież te roboty nie mogły zostać zrealizowane zgodnie z SIWZ → jeśli zatem ktoś podpisał końcowy protokół odbioru… to można przypuszczać, że nastąpiło w którymś miejscu jakieś wykroczenie/przestępstwo.
Oczywiście zwykli ludzie, pracownicy, chcieliby pracować: legalnie i za godziwą zapłatę. Właściciele firm, tudzież zarządcy spółek, chcą przede wszystkim jak najszybciej i jak najwięcej zarobić. Im mniejsza firma, tym gorzej.
Wnioski takie mam na podstawie własnych doświadczeń życiowych.
Projekt instalacji może natomiast wykonać osoba posiadająca stosowne uprawnienia budowlane, należąca do Izby Inżynierów Budownictwa i posiadająca aktualnie opłacone składki na ubezpieczenie i samorząd zawodowy ![]()
Szanowny Kolego moderatorze, w poprzednim poście podałem prawidłową odpowiedź na pytanie kto może wykonać projekt instalacji. Zatem, w moim przekonaniu, trzymałem się tematu ![]()