Witam kolegów!
Mam problem z interpretacją przepisów.
Chodzi mi o następujący problem.
1.Kierownikem robót musi być osoba posiadająca uprawnienia budowlane.
2.Kierownikiem robót musi być osoba posiadająca uprawnienia dozoru.
Rozumiem, iż odnośnie pierwszego przypadku chodzi o budowę nowych instalacji; w drugim o instalacje już użytkowane.
W związku z tym, czy osoby te mogą działać wymiennie. A jeśli tak to w jakim zakresie.
Pozdrawiam
Darek.
Witam kolegę Darka
W tym to się wszyscy chyba lekko gubią, ale napiszę jak ja to widzę.
Do sprawowania samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie potrzebne są
uprawnienia budowlane. Zgodnie z Art. 12 do samodzielnych funkcji zalicza się
w szczególności kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi.
Co do kierowania budowa to sprawa wydaje się oczywista.
Pozostaje rozstrzygnięcie o jakie roboty budowlane chodzi.
Proponuje wrócić do Art. 3 Prawa Budowlanego, bo tam podana jest definicja tego
pojęcia dla celów Prawa budowlanego.
Art. 3.
Ilekroć w ustawie jest mowa o:
…
7) robotach budowlanych – należy przez to rozumieć budowę, a także prace
polegające na przebudowie, montażu, remoncie lub rozbiórce obiektu
budowlanego;
Ponieważ kolega nie napisał o jakie prace chodzi to nie mogę ustosunkować
się do jego problemu. Wydaje mi się jednak, że zaproponowany przez kolegę
podział jest niewłaściwy i należy szukać podziały w świetle określenia z Prawa Budowlanego.
Jak dodamy do tego fakt, że wymóg posiadania uprawnień D wynika z Prawa Energetycznego
to może zajść potrzeba posiadania i jednych i drugich uprawnień dla pewnych prac.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również nie całkiem rozumiem Kolegi pytania. Przypuszczam jednak, że chodzi Koledze zakresy robót z podziałem na budowę nowych instalacji elektrycznych i remonty czy ich modernizacje.
Moim zdaniem zarówno przy nowych jak i modernizowanych instalacjach w wszystkich obiektach budowlanych (z pewnymi wyjątkami) roboty powinny być prowadzone pod nadzorem kierownika robót, który posiada UB. Jeżeli kierownik robót nie posiada uprawnień “D” to musi być druga osoba np. zwana majstrem z uprawnieniami “D”.
Z wątkiem tym nasuwają się kolejne pytania:
- kiedy brygada elektryczna musi posiadać kierownika robót z UB?
- kiedy brygada elektryczna musi posiadać osobę z “D”?
- czy np. jedna z osób trzy osobowej firmy wykonującej modernizację instalacji elektrycznej w budynku wielorodzinnym lub jakimś zakładzie musi posiadać UB?
Witam kolegów na forum!
Spróbuję sprecyzować swoje pytanie być może koledzy podchwycą mój tok rozumowania.
Czy osoba posiadająca tylko uprawnienia "typowego"dozoru i sprawująca nadzór nad użytkowaną instalacją może pełnić funkcję kierownika robót przy rozbudowie, modernizacji lub roremoncie tejże instalacji. W większości zakładów produkcyjnych i nie tylko nadzór nad instalacjami jest prowadzony przez osoby z “D”.
Jak te sprawy są ujęte wprawie budowlanym, a jak w energetycznym.
Pozdrawiam Darek
Pojęcie kierownika w sensie wymagań prawa budowlanego to zupełnie coś innego, jak funkcja kierownika robót w zakładzie.
Jeśli remont, modernizacja itp są wykonywane na podstawie “zezwoleń i przepisów” prawa budowlanego wymagają uprawnień budowlanych, jeśli zaś wynikają z wymagań eksploatacyjnych np przeglądy, remonty,usuwanie awarii itp związane są z instrukcją o eksploatacji, zaleceń producenta itp wystarczą uprawnienia D.
Witam Kolegę Dariusza i wszystkich Kolegów na FORUM.
Nie wiem czy Kolega czytał:
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/0718.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2000/1126.htm
http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1504.htm
Moim zdaniem NIE. Co innego jest sprawowanie nadzoru nad użytkowaną instalacją, a co innego kierowaniem robotami.
Proszę zwrócić uwagę na punkty z PB:
Art. 12.
- Za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą:
(…)
- kierowanie budową > lub innymi robotami > budowlanymi,
(…)- sprawowanie > kontroli technicznej utrzymania obiektów > budowlanych,
(…)
Nawet jeśli chodzi o kierowanie robotami w powierzonym zakres robót potrzebne są UB w ograniczonym zakresie co wynika m.in. z art. 14.3.5).
Ps.
Szkoda, że nikt nie odpowiedział na moje pytania (w poście z 15 02 2005 14:36), które są ściśle związane z tym wątkiem.
Moim zdaniem odpowiedź powinna być:
Ad.1. ZAWSZE.
Ad.2. ZAWSZE.
Ad.1. TAK.
Są granice techniczne , które wyprzedzają przepisy. Specjalistyczne urządzenia i ich instalacja nie ma nic wspólnego z budowlańcem. On może mi tylko zainstalować tablicę przyłączeniową i jego kariera na tym się kończy. Automatyka i proces produkcyjny nie jest domeną prawa budowlanego. Nie ten stopień rozwoju. Obowiązuje specjalizacja. Nadajnik mi będzie instalował i dopuszczał do eksploatacji majster z uprawnieniami budowlańca. Fachowiec, który sprawdza parametry centrali elektronicznej prowadzony i nadzorowany będzie przez chłopca z dziennikiem budowy. Są tacy, którzy wierzą, że instaluje się nowe urządzenia przez fachowców po służbie rocznej na budowie … bzdura!
Witam
Ja zgadzam się z tym co napisał ko. Rel. że nasze przepisy w tym Uatawa Prawo budowlane odbiega od współczesnej rzeczywistości.
Jako przykład :
W Prawie budowlanym :
Art. 14. 1. Uprawnienia budowlane są udzielane w specjalnościach:
- architektonicznej,
- konstrukcyjno-budowlanej,
2a) drogowej,
2b) mostowej, - (skreślony),
- (40) instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń cieplnych, wentylacyjnych, gazowych, wodociągowych i kanalizacyjnych,
- instalacyjnej w zakresie sieci, instalacji i urządzeń elektrycznych i elektroenergetycznych,
- innych, ustalonych stosownie do art. 16 ust. 2.
Tylko tych innych jeszcze nie wprowadzono
I tak brakuje specjalności :
- instalacyjnej w zakresie automatyki przemysłowej
- instalacyjnej teletechniki
- instaalacyjnej informatycznej
- innej (systemów nadzoru, monitorowania, alarmów itd)
- instalacji hydrauliki pneumatyki itp urządzeń przemysłowych
Jeżeli w zkladzie przemysłowym 90% instalacji nie mieści się w zakresie specjalności budowlanych, a wszelkie wykonywane modernizacje i remonty odbywają się własnie na tych instalacjach to skutkuje tym że te prace podciągane są sztucznie pod zakres utrzymania ruchu. Drugi problem w tym jak ma zdobyć uprawnienia budowlane kierownik który kieruje grupą automatyków, informatyków, elektroników w specjalności która nie figuruje w wykazie specjalności budowlanych ?.
A nawet jeżeli zajdzie potrzeba wykonania modernizacji cz. instalacji elektrycznej, to wcale takiemu kierownikowi nie są potrzebne uprawnienia budowlane, gdyż firma zewnętrzna z uprawnieniami wykona te roboty.
To jest tylko początek góry lodowej, gdyż projektanci i specjaliści z uprawnieniami budowlanymi w branży instalacji elektrycznej, na ogół nie wykonują projektów z branży teleinformatycznej tylko swoją pieczątką firmują projekty opracowane przez osoby bez uprawnień, czyli przykład fikcji i luk w przepisach.
Takich przykładów niedoskonałości w przepisach można wskazać dużo więcej.
Witam
Niedługo nie poznamy naszego prawa budowlanego .
Witam kolegów na forum!
Dziękuję za zainteresowanie tym tematem. Faktem niepodważalnym jest ułomność “naszego” prawa i to nie tylko budowlanego.A może koledzy wiedzą jak takie sprawy uregulowane są np. w Niemczech, Hiszpanii lub Czechach.
Pozdrawiam
Darek
Witam Kolegę “rel” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również, lecz częściowo, zgadzam się z wypowiedzią Kolegi “rel” w przedstawionym wcześniejszym poście Kolegi.
Uważam, że wykonywanie pewnych instalacji czy montaż urządzeń nie wymaga posiadania uprawnień budowlanych i z tego powodu nie zostały one wymienione w ustawie PB.
Nie jestem tego tak pewien.
To chyba jest dla wszystkich jasne, że to inny temat.
Nie wiemy o jakim nadajniku mowa? Jeżeli to ma być nadajnik na obiekcie budowlanym, to musi być odebrany przez osobą z UB.
Tego zdania, niestety nie rozumiem. Co ma “CHŁOPIEC” z dziennikiem budowy przy sprawdzaniu parametrów centrali elektronicznej?
Ps.
Z wypowiedzi Kolegi, który używa cytatów " z uprawnieniami budowlańca" lub " chłopca z dziennikiem budowy", wynika że Kolega miał problemy z oddawaniem robót.
Witam Kolegę Czesława i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolego Czesławie, zgadzam się, że Ustawa Prawo Budowlane jest tak doskonałe jak cały nasz rząd, o czym wspomniał Kolega Sylwester przytaczając w/w adres z gazety wyborczej.
Nie wszystkie instalacje np.: telefoniczne, informatyczne, sieci komputerowych, itp. muszą być określane w PB, jak również mogą te instalacje wykonywać firmy nie posiadające UB.
Jednak w każdym obiekcie budowlanym każda nowa czy modernizowana instalacja powinna być nadzorowana przez osobę posiadającą UB.
Zadajmy sobie pytania czy Ustawa Prawo Budowlane:
- powinno być napisane, krótko, rzeczowo i zwięźle (np. 54 strony)?
- powinno być bardzo szczegółowe (np. 400 stron)?
== Jako, że mało kto odpowiada na pytania, to napiszę co o tym myślę ==
Ad.1. Bardzo w to wątpię, abym do takich czasów doczekał.
Ad.2. Jeżeli ma być szczegółowe, to od dnia wydania, za miesiąc nie będzie aktualne bo będzie wiele błędów lub kolejne NOWELE.
Witam kolegów na forum
Czy ustawa zasadnicza ma mieć 50 czy 100 stron, ma znaczenie drugostronne. W/g mnie powinna być precyzyjna i nie zawierać luk które można interpretować różnie.
Jako przykład :
w prawie budowlanym nie ma określenia takich terminów jak :
MODERNIZACJA
ADAPTACJA
A skoro takie terminy nie istnieją to pracodawca czy inna osoba pójdzie metodą skrutów i będzie twierdzić że np. na modernizację instalacji nie jest potrzebny projekt, UB, itd bo tego nie ma w prawie budowlanym. I czy będzie mieć rację ?
Ale takich luk jest więcej, co nadaje się na utworzenie odrębnego tematu.
Witam
Nie ma też w PB definicji terminu ‘Kierowanie robotami budowlanymi’
Bo czy takie potoczne określenie jest do przyjęcia.
„Kierowanie, działanie decydujące o zachowaniu się innych ludzi.”
Wydaje mi się, że NIE.
Skoro panuje taka niejednoznaczność w tym względzie to nie rozumiem
dlaczego u kolegów taki pęd do wymagania UB.
Art. 12 PB określa, że do samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie
zalicza się sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych.
Jednak dla sprawowania takiej kontroli w odniesieniu do instalacji elektrycznych
wymagane są tylko uprawnienia D (Art. 62 PB).
Osobiście uważam, że wymaganie UB do kierowania bezpośrednio ekipami wykonującymi
instalacje elektryczne jest bezzasadne i wynika z nieprecyzyjnych zapisów.
Kim innym jest w procesie budowlanym kierownik robót elektrycznych, któremu podlegają
inspektorzy nadzoru, a kim innym kierownik grupy elektromonterów.
Nie można bezkrytycznie wszystkich zapisów przenosić na instalacje elektryczne bo samo
Prawo Budowlane traktuje je łagodniej (Art. 62).
Najważniejsze by zachować zdrowy rozsądek.
Witam wszystkich Kolegów na FORUM.
Moim zdaniem PB nie jasno precyzuje roboty budowlane odnośnie m.in. robót elektrycznych.
Art. 1.Ustawa - Prawo budowlane, zwana dalej “ustawą”, normuje działalność obejmującą sprawy projektowania, BUDOWY, UTRZYMANIA i rozbiórki obiektów budowlanych oraz określa zasady działania organów administracji publicznej w tych dziedzinach.
W naszym przypadku możemy to podzielić za dwie grupy:
- BUDOWY = wykonanie nowej instalacji, modernizacja itp.
- UTRZYMANIA = bieżąca konserwacja i remonty.
Ad. 1. Tutaj wydaje mi się, że UB są potrzebne zgodnie z:
Art. 12.1. Za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą:
2) kierowanie budową lub innymi robotami budowlanymi,
Ad. 2. W tym przypadku można oprzeć się na:
Art. 62.5. Kontrolę stanu technicznego instalacji elektrycznych, piorunochronnych i gazowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2, powinny przeprowadzać osoby posiadające kwalifikacje wymagane przy wykonywaniu dozoru nad eksploatacją urządzeń, instalacji oraz sieci energetycznych i gazowych.
ale trochę gryzie się to z:
Art. 12.1. Za samodzielną funkcję techniczną w budownictwie uważa się działalność związaną z koniecznością fachowej oceny zjawisk technicznych lub samodzielnego rozwiązania zagadnień architektonicznych i technicznych oraz techniczno-organizacyjnych, a w szczególności działalność obejmującą:
5) sprawowanie kontroli technicznej utrzymania obiektów budowlanych,
i gdzie tu prawda?
Widać prawo energetyczne nie jest matką lecz macochą dla elektryków, mówi co od nich wymagać na egzaminach, ale na granicy z prawem budowlanym jest “czarna dziura”. Teoretycznie słusznie, bo “racjonalizatorzy” przy moderniazcji byliby w stanie naruszyć stabilność konstrukcji lub inne funkcje budowli. Podczas usuwania awarii lub przegladach planowych cząsto zachodzi potrzeba niewielkich zmian, wiedza ludzi najczęściej wystarcza na dokonanie obliczeń (zarezerwowanych dla uprawnień prawa budowlanego) więc dlaczego prawo energetyczne o tym milczy.
Odpowiedź jest jedna: nadgorliwość, oszczędność i głupota poprzedników (elektryków) i tych co wykonują roboty elektryczne na budowie (PB od wykonawcy nie wymaga wiedzy czy uprawnień elektrycznych) - fuchy i pożary (najczęstrza przyczyna to instalacja elektryczna, bo nie ma potrzeby szukać sprawcy) - za błędy cwaniaków cierpią inni.
Poza tym jest coś takiego jak “mafia” zawodowa, ona zawsze dba o swoje interesy, a granice będzie rozciągać w nieskończoność.
Tam gdzie nie ma wyraźnych granic działa “prawo silniejszego” lub “spychotechnika”, ktoś może zyskać lub komuś można dokopać.
Witam wszystkich.Na początku (bo zapomnę),odnośnie uprawnień bud.
Kilka razy spotkałem sie z tym że elektrycy (i na tym forum też)nie wiedzą iż UB są wydawane w specjalności-budowlanej,sanitarnej i elektrycznej(przynajmniej te najnowsze od 2003 r.).Dużo osób myśli że budowlane to budowlane a w związku z tym-co tam jakiś facet z UB będzie mi sie wcinał-elektrykowi.
Druga sprawa to ostatni post kol.Krystyna.Całkowicie sie zgadzam z wypowiedzią kol.i w związku z tym nasuwa mi sie pytanie czy mając upraw.SEP-E(pomiarowe) oraz upraw.bud.E,można sprawdzić i podpisać się na prot.pomiarów?Według mnie tak ale na wszelki wypadek jestem na etapie robienia SEP-D. Pozdr.
Witam!
“Problem z interpretacją przepisów” mają także Ci, którzy je tworzą.
-Doskonale wykorzystują to skorumpowani […].
P.S.
-Nie dajmy się zwariować, róbmy swoje, a to wielkie “G” musi się kiedyś skończyć (likwidacja szamba) lub trafić do oczyszczalni.
Witam Kolegę “amperek45” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Ja również to zauważyłem w kilku postach różnych Kolegów na forum. Pamiętajmy o tym że Uprawnienia Budowlane wynikają z Ustawy Prawo Budowlane. Prace elektryczne zaliczane są do robót budowlanych. Ja posiadam UB w zakresie robót elektroenergetycznych i nie mam zielonego pojęcia o budowlance.
Tu dołączę cytat:
z którym się całkowicie zgadzam.
Ustawa PB Art. 62.
- Kontrole, o których mowa w ust. 1, powinny być dokonywane, z zastrzeżeniem ust. 5 i 6, przez osoby posiadające uprawnienia budowlane w odpowiedniej specjalności.
- Kontrolę stanu technicznego instalacji elektrycznych, piorunochronnych i gazowych, o której mowa w ust. 1 pkt 1 lit. c) oraz pkt 2, powinny przeprowadzać osoby posiadające kwalifikacje wymagane przy wykonywaniu DOZORU nad eksploatacją urządzeń, instalacji oraz sieci energetycznych i gazowych.
Gdy przeczytamy art. 12 PB, to chyba każdy mądry człowiek dojdzie do wniosku, że osoba posiadająca UB w zakresie elektrycznym może sprawować NADZÓR nad tymi robotami. Jednak z art. 62.5. można wywnioskować, że UB nie są wystarczają i potrzebne jest jeszcze świadectwo kwalifikacyjne “D”.