Witam,
Gniazdka podpięte mam pod bezpiecznik B16, główny bezpiecznik po liczniku jest C25. Z tego bezpiecznika idzie kabel do drugiego domu gdzie główny bezpiecznik jest B25. Moje pytanie brzmi czy jeśli dojdzie do zwarcia w gniazdku, jest możliwość by bezpiecznik C25 nie wywalał tylko ten główny w tym drugim domu. Czy bezpiecznik C16 byłby szybszy niż B25, bo w tej chwili każde zwarcie powoduje wywalenie bezpiecznika C25 i trzeba chodzić i włączać przy liczniku.
Dla sprostowania te gniazdko znajduje się w drugim domu tam gdzie bezpiecznik główny B25.
Nie ma takiej możliwości przy pełnym zwarciu. Ze względu na dosyć niską wartość zabezpieczenia głównego, uzyskanie selektywności na akceptowalnym użytkowo poziomie zabezpieczeń, prawdopodobnie nie jest w ogóle możliwe w tym przypadku.
Dobrze, a jeżeli główny bezpiecznik byłby C40 lub C50
Czy pytający zdaje sobie sprawę, że zmiana zabezpieczeń przy liczniku to nie taka zwykła wymiana, tylko wiąże się to ze zwiększeniem mocy, wykupieniem KW, kosztami? Na pewno przed tym C25 jest gdzieś bezpiecznik topikowy, pewnie zaplombowany. Więc nawet jeśli wymienisz sobie na własną rękę na C50, to jeśli on wywali, to jego wymiana wiąże się często z przyjazdem kogoś z ZE.
W przypadku bezpieczników instalacyjnych nadprądowych tzw. S, wcale nie można mówić o selektywności. Nie ma reguły który wywali pierwszy w przypadku zwarcia.
Zrobisz zwarcie w lampie, a wywali bezpiecznik np. D25 w szafce pomiarowej w granicy…
Co tak często robi te zwarcie? Jak się wprowadziłem ponad 10 lat temu do swojego domu to miałem jedno zwarcie… Może warto zacząć od drugiej strony.
Pytający zdaje sobie sprawę, że przed bezpiecznikami typu S ma jeszcze 3 bezpieczniki topikowe zaplombowane. Ale zerwanie plomby to nie jest żaden problem, a później wystarczy zadzwonić na infolinie i poprosić by Pan od spisywania liczników założył plombę przy kolejnym odczycie. Pytanie nasuwa się takie, ile wytrzyma bezpiecznik topikowy? Dodam, że do bezpiecznika C25 mam podpięty jeszcze garaż z ogrodem, jakiekolwiek majsterkowanie w garażu, wiąże się z brakiem prądu w domu. Nie mogę tego rozdzielić na kilka bezpieczników, ponieważ nie mam miejsca, a do tego wszystkie te rzeczy muszą być wpięte po liczniku(tzw.pod licznik), bo wcześniej mam jeszcze jedną szynę, gdzie mam bezpieczniki do całego pierwszego domu(one są po pierwszym liczniku).
Jak przedlicznikowe są topikowe to można by się zastanowić nad zmianą tego C25 na E25 (najbezpieczniejsza opcja ale ma swoje wady) albo na tzw. ogranicznik mocy czyli eska bez bloku elektromagnetycznego (przeciwzwarciowego jak kto woli) ale do tego trzeba by wykonać oględziny, pomiary a następnie obliczenia pozwalające stwierdzić czy ma to sens oraz przede wszystkim czy jest to bezpieczne.
Niestety większość rejonów energetycznych nie stosuje przepisów dotyczących selektywności i dopóki odbiorcy będą bierni to tak będzie. Trzeba by skrzyknąć dużą ilość osób które w jednym czasie by zalały większość rejonów energetycznych pismami dotyczącymi braku selektywności.
Kolego, nie generalizuj. Nie mam danych czy większość czy mniejszość ale w Tauronie obowiązują standardy wykonania układów pomiarowych. Skończyła się era S 30O Cxx.
Dzisiaj wygląda to tak
Napisałem że większość. PGE, ENERGA są jeszcze za murzynami.
Natomiast RWE już od dawna daje ograniczniki.
ENEA też nie lepsza ![]()
No to jak pisałem większość 3 do 1, lepiej by wyglądało 27 do 1 ale chyba nie ma tyle spółek ![]()
ENERGA daje ograniczniki Koledzy.
Jakie ?
Np. ETIMAT T…
