Jaki przewód do ziemi 15kW 3f około 90m długości

Dzień dobry.

Prośba o informację - jaki przewód 3f do położenia w ziemi od przyłącza elektrycznego ZE 15kW jeśli do miejsca odbioru energii (domek) jest około 90 metrów? Czy 5x10 mm2 wystarczy, czy będzie to jednak za mało?

Z góry dziękuję za odpowiedź!

Niby wystarczy, ale ja jednak dałbym 5x16. Teraz 15KW, a w przyszłości nie wiadomo co będzie, pojawi się przepływowy i może być problem :wink:

Jeśli koszt kabla jest dla ciebie zbyt duży, można zastosować zamiennie kabel aluminiowy, jednak wtedy to musiałoby być 25mm2. Kolejna kwestia, to użeranie się z takim batem w rozdzielnicy. Trzeba to zawczasu przemyśleć.

Kol. rykpat - uzasadnij wzorem/obliczeniem swoje “ja jednak dałbym 16”. Dobór przewodu/kabla opiera się na wyliczeniach przy określonych założeniach, zwłaszcza przy przyłączach i wlz-ach.

A czy w ogóle wolno jeszcze kłaść kable aluminiowe?

Jakieś dodatkowe dane potrzebne, by można było to policzyć?

Robiłem kalkulacja na szybko i przy jednofazowym obciążeniu wyszło mi 2% spadku na 90 metrach.

Dobór przy wyliczeniach i założeniach to jedno a doświadczeni to drugie. Jeśli ma być w miedzi to ja dałbym 16mm2. I to jeszcze na odcinku 90 metrów! Nic mniejszego.
Co do aluminiowego zamiennika, to zmieniam zdanie, nie 25mm2 a 35mm2 ALU.

Może kolega sam się wypowie a nie jak zwykle przy poniedziałku czepia się innych.

Do 16mm2 używa się miedzi, potem ALU. Linie napowietrzne są aluminiowe :wink:

Kablowe też.

No dobrze, czyli miedź 10mm2 nie wystarczy, musi być 16mm2, a jeśli aluminium to 35mm2. Czy może jednak jest inaczej ?

Jakie zagrożenia/trudności praktyczne niesie za sobą aluminium?

Po co się szczypać, dajcie od razu 240 mm2 :slight_smile:
Przy odległości 90 m spokojnie wystarczy z dużym zapasem 10 mm2 w miedzi jeśli chodzi o spadek napięcia :slight_smile: Mocowo też jest sporo zapasu.

Ciekawe teorie . Szkoda tylko , że niczym nie uzasadnione.

A i najważniejsze, że od złącza ZE to raczej kabel 4x bo rozdział robisz u siebie kol. budolaik.

W ogóle co za bzdura proponować 35 mm2 Alu? :smiley: Powie mi kolega jakie jest tego uzasadnienie aż tak przewymiarować? Spadek napięcia nawet przy 25 mm2 jest w okolicach 1%. Obciążalność prądowa też z dużym zapasem.

Sporo zapasu czyli ile?

U siebie czyli w domu? Dlaczego tak powinno być?

No dobra, znalazłem jakieś kalkulatory w necie, wyszło mi jak na rysunkach w załączeniu. Proszę powiedzieć, czy założenia do obliczeń zrobiłem poprawne, czy jednak powinno być inaczej (i dlaczego)?


Wiesz co, ja odpuszczam. Ja swoje zdanie wyraziłem. Jeśli robiłbym to ja, to nakłaniałbym klienta do 16mm2 przy takich odległościach. Nigdy nie wiadomo co będzie w przyszłości, warsztat, basen, sauna, przepływowy, pompa ciepła, klima albo nie wiadomo co. Twój wybór. 10mm2 też ci wystarczy, czemu nie. Kabel aluminiowy nawet 35mm2, choć jak niektórzy twierdzą przewymiarowany to tańszy zamiennik.


Punkt dla Ciebie, znalazłem gdzie się tego dowiedziałem i zauważyłem, że przekręciłem.
Poprawnie powinno być tak: do 10mm2 w CU, od 16mm2 w ALU. Mój błąd, przepraszam.
Co do linii napowietrznych to chyba kolega nie ma żadnych wątpliwości?

Nie mieszaj pytającemu w głowie. Jeśli ma w projekcie 5x to ma mieć 5x a nie 4. Może u niego na terenie dalej kładą 5x. Nic nie wiadomo jaki układ sieci, gdzie to jest.
Można by powiedzieć:

:laughing: :laughing: :laughing:

Natomiast zamiennik aluminiowy podałem 35mm2 bo przyjąłem 2x większy przekrój od miedzi (dla 16mm2).
Koszt takiego zamiennika (tylko że wtedy to 4x35) to około 10zł metr, czyli nawet taniej niż 5x10.

Oczywiście zrobisz jak sam zechcesz. Przecież tu na forum udziela się porady, a nie nakazu :wink:
Jeśli ja miałbym robić przyłącz dla siebie, to nawet mimo 10mm2 w projekcie dałbym 16mm2 CU.
A złota rada brzmi: Wezwij Elektryka, niech spojrzy w projekt i sam się wypowie :wink:

Temat “Jaki kabel do domku ?” pojawia się regularnie na forum Muratora i na Elektrodzie. Odpowiedzi są prawie zawsze różne, bo każdy wypowiadający się ochoczo elektryk ma swoje zdanie. Także tu autorze tematu, czy wiesz już jaki kabel ? Skorzystałeś z kalkulatora, a czy wiesz, że jest on błędny ? Mnie dziwi następująca sprawa - budujący dom za kilkaset kPLN i zasilający go kablem mającym przewidywaną trwałość na kilkadziesiąt lat, pyta o jego dobór internautów. Ten problem powinien odpłatnie rozwiązać elektryk min technik siedzący w temacie domków; po ZSZ i liceum profilowanym - odpada. Także odpada inż. oblatany np. w SN. Dobór powinien być na papierze z uwzględnieniem kilku założeń. Potem ten sam elektryk podłącza kabel. Jak inwestor chce taniej to może sobie sam wykopać rowek. Oczywiście trasę kabla należy wrysować w mapkę. Te dokumenty zachować w KOB = Książka Obiektu Budowlanego, bo nawet w prywatnym domku warto ją mieć.
PS, Nikogo nie czepiam się przy poniedziałku. Po prostu może trochę więcej wiem i zwracam uwagę na więcej szczegółów.

Skorzystałem z kalkulatorów ale im nie zawierzyłem, stąd informacja i pytanie o nie w tym wątku.
Sprawa wygląda tak, że poprosiłem dwóch elektryków “siedzących w temacie domków”, z uprawnieniami itp. o policzenie mi tego i zaproponowanie rozwiązania, i otrzymałem dwie różne odpowiedzi, zupełnie jak tutaj.

Jeśli jest tak:

to zaproponuj swoją wizję, swoje obliczenia i swoje wyniki. W tej chwili po prostu nie wiem, z którego elektryka zrezygnować… :slight_smile:

może jeszcze projekt gotowy wysłać ? :slight_smile: Skoro nie potrafisz wybrać to zatrudnij projektanta on to wyliczy, przedstawi wyniki , weźmie za to odpowiedzialność i PIENIĄDZE. Tutaj dostajesz rady za darmo więc nie oczekuj że ktoś będzie obliczenia dołączał.

Nie, nie trzeba. Wystarczy mi krótkie uzasadnienie, nawet nie muszę mieć wyliczeń :slight_smile:

Kalkulatory są złe, ale przekroje przewodów przez nie podane zgadzają się z Twoją sugestią:

Widzisz, w tym poście Jaki przewód do ziemi 15kW 3f około 90m długości - Nie jestem elektrykiem, proszę o poradę - ISE.pl - Forum Elektryka zapytałem Cię o dwie sprawy (takie, byś nie musiał nic liczyć) i odpowiedzi nie dostałem.

Projektant wyliczy mi 10 mm2 (tak jak sugerujesz) a potem przyjdzie elektryk i powie “panie, ja takiego cienkiego nie położę / papierów nie podpiszę bo za cienki”.
Albo drugi - “aluminium się nie kładzie, jak pan chce aluminium to niech pan weźmie kogoś innego”.

Czemu nie? Rady niepoparte żadnym uzasadnieniem to ja też mogę dawać, w każdej w sumie dziedzinie… :slight_smile:

BTW - ile chcesz za projekt, za który weźmiesz także odpowiedzialność? :slight_smile:

Powodzenia w takim układzie :slight_smile: Ode mnie już żadnej nie usłyszysz.

Druga strona pisania o niczym. W kwestii doboru kabla ważne są dwie rzeczy:
Po pierwsze obciążalność prądowa długotrwała i po drugie spadek napięcia. Połóż 5x10mm2. Jak będzie trzeba, to ja się pod tym podpiszę.

A dziękuję :slight_smile:

Temat się chyba już wyczerpał (mimo braku obliczeń :smiley:), dziękuję zatem wszystkim za wypowiedzi, odpowiedzi, podpowiedzi i poświęcony temu wątkowi czas :slight_smile:

90 metrów przewodu 10mm kw. daje w przybliżeniu 0.16Ω rezystancji na żyłę. W sumie (para dwóch żył) to jest ponad 0.3Ω. Do tego dochodzi indukcyjność (pozostałe składowe impedancji) oraz impedancja przyłącza i reszty instalacji. Ta impedancja wnosi dwa problemy: przygaszanie światła (spadek napięcia i przez to zmniejszenie mocy urządzeń) oraz mniejszy prąd zwarciowy, który w krytycznej sytuacji prowadzi do nadmiernie opóźnionego zadziałania zabezpieczeń a to z kolei może prowadzić do pożaru, porażenia i w najlepszym przypadku do (większych) uszkodzeń w instalacji podczas zwarcia.

Jeśli chodzi o sam spadek napięcia to normy i ich cytaty które można znaleźć za darmo w internecie mówią tak:

  • całkowity maksymalny spadek nap. przy maksymalnym zakładanym obciążeniu: 4%
  • całkowity maksymalny spadek nap. od RG do punktu (gniazdo lub światło) przy maksymalnym zakładanym obciążeniu: 3%.

Trzymanie się około połowy tego co w powyższym akapicie daje bardzo duży komfort (bardzo minimalne przygasanie światła podczas włączenia np. czajnika elektrycznego) dla Ciebie i współmieszkających. Mało tego, stosowanie większego przekroju “za licznikiem” może prowadzić (i prawie zawsze prowadzi) do mniejszych strat energii a przez co mniejszy rachunek - aczkolwiek nie jest to znaczna różnica - zwykle góra 2%.

Moja rada: nie masz kasy, a przewody za licznikiem będą krótsze niż 30 metrów: zastosuj 10mm2. W przeciwnym razie 16 albo 25. Jeszcze większy przekrój spowoduje problemy z jego montażem i ew. wymianą czy nawet eksploatacją instalacji.

Należy jeszcze pamiętać, że typowe niedrogie “zwykłe” eski mają zdolność zwarciową do 6kA. W praktyce nawet tylko kilka zwarć po 1kA może je uszkodzić a to może doprowadzić do tragedii.