Jaki producent przewodów/kabli?

mam do kupienia trochę ponad 1 km przewodów. W pewnej internetowej hurtowni mam do wyboru producentów NKT, DAMIR, ELEKTROKABEL, TELEFONIKA. Czy wyroby tych firm się jakoś istotnie różnią? A może macie jakiś innych sprawdzonych producentów?

Do tej pory kupowałem jak podpadło a to też ze sklepów budowlanych. Ale do tej pory były to mniejsze metraże, więc jakoś tak się mniej nad tym zastanawiałem.

Jeżeli takie polecanie jest niezgodne z regulaminem to proszę na tzw. priv. :slight_smile:

Damira unikaj jak ognia. To jest takie g*wno, że aż głowa boli. Kiedyś obsmarowałem ten przewód na stronie żółtej hurtowni internetowej, to za kilka dni zadzwonił do mnie przedstawiciel damira - że o co mi chodzi, przecież to jest świetny produkt i on chce przyjechać na budowę zobaczyć co z tym przewodem jest nie tak. Zaprosiłem, nie przyjechał :slight_smile:

Mój faworyt to NKT. Bardzo dobrze się obierają, wygodnie się je układa. Telefonika się ostatnimi czasy mocno popsuła, jakoś chyba mniej talku dają do środka. A jak obieram YDY od elektrokabla, to mi się zawsze słownictwo pogarsza - najpierw ściągasz powłokę, a potem skubiesz po kawałku tę plastelinę ze środka. Można się zagotować czasem :slight_smile:

ELPAR jeszcze daje radę

Do kol luka2nd - czy jesteś pewien, że to był YDY z Elektrokabla ? Przewód z “plasteliną w środku” to typ NYM-J/O wykonany w/g VDE, popularny na Zachodzie. Ta “plastelina” to tzw wypełnienie między izolacją żyły a powłoką. Elektrokabel - z tego co mi wiadomo - nie oferuje NYM-J/O.
Odnośnie Damira to się nie wypowiadam, bo nie mam z nim do czynienia, ale jeśli go krytykujesz to napisz wyraźnie z jakiego powodu technicznego, a nie “aż głowa boli”.
Odnośnie nkt to potwierdzam = faworyt.

Jestem pewien, że to był YDY od Elektrokabla. YDY od NKT też mają tę “plastelinę”, ale nie jest ona aż tak klejąca i przeważnie schodzi razem z powłoką.

Odnośnie Damira fakt, moja wypowiedź była średnio precyzyjna. Przewód okropnie sztywny, trudno zdejmowało się powłokę (mało talku, ta przypadłość zdarza się również telefonice), same żyły twarde. Nie wiem, z czego to wynikało - albo taki materiał izolacji, albo coś było nie tak z miedzią. W układaniu nie był zły, ale biały montaż to była droga przez mękę. Strasznie się nam słownictwo pogorszyło :slight_smile:

Ja osobiście jak na razie korzystam tylko z Lappa, i jak do tej pory (± 2 lata układania, konserwacji) nie miałem z nimi problemu. Są stosunkowo drogie, ale faktycznie jakość widać.

Plus, zauważyłem że Lapp ma jedną z najszerszych ofert pod względem różnorodności zastosowań i rodzajów przewodów i kabli, jak na razie czego bym nie szukał, to u innych firm nie byłem w stanie wielu rzeczy znaleźć, a u Lappa jeszcze się nie zdarzyło

Fakt faktem w 2022 ich polska strona internetowa się posypała, same błędy 404 czy to używając odnośników na stronach, czy też zapisanych wcześniej linków… Auć.