Mam zamiar zastosowac ochronnik przeciwprzepięciowe klasy B+C firmy Legrand
Dom jest bez instalacji piorunochronnej ,zasilany linią kablową krótkim odcinkiem .
Jakie powinien miec parametry
I imp = ? kA,
I max = ? kA,
poziom ochrony Up = ? kV (przy prądzie znamionowym In = 5 kA),
bo w ofercie Legranda są różne.
Czy moze wystarczy ochronnik klasy C?
Z góry dzięki
Nie chce mi sie taraz szukac ale chyba nawet prof.Sowa twierdzil ze w takich przypadkach mozna stosowac tylko C. Mysle, ze nie bezpodstawnie. Jesli kolega wie lepiej to moze uzasadni. B+C(+D) nie zaszkodzi ale z drugiej strony ile domow zasilanych z ZK i bez instalacji odgromowej nie ma zadnego ochronnika i przez kilkadziesiat lat zero uszkodzen po burzach…
Mam jeszcze rady: Na bosaka z gołą głową chodź po śniegu bo to zdrowo.
Ta rada wypadła w tym stylu.
Proszę w swoje bzdety nie mieszać profesora A. Sowy
W starej PN-93/E05009/443 był zapis w 443.2.2 o kablu 150 m czego już w nowszym wydaniu PN-EN 60364-4-443 tego nie ma.
więcej: http://www.ochrona.net.pl/
1.Niech kolega wyluzuje, szkoda zdrowia
2.Od eksperta liczylbym na lepsze rady i niekoniecznie dotyczace medycyny
3.Przepraszam: to nie prof.Sowa ale dr E.Musial. Cyt:
“Podane w rozporządzeniu wymaganie (§ 183.1.10): W instalacjach elektrycznych
należy stosować: …urządzenia ochrony przeciwprzepięciowej, błędnie sugeruje generalny nakaz stosowania urządzeń ochrony przeciwprzepięciowej w każdej instalacji, co jest sprzeczne nie tylko ze zdrowym rozsądkiem, ale również z postanowieniami pkt. 443.3 normy PN-IEC 60364-4-443. Żadne urządzenia ochrony przeciwprzepięciowej nie są przez normę wymagane w przypadku wielu instalacji, na przykład w budynkach bez piorunochronu, o prostym wyposażeniu elektrycznym, zasilanych z sieci kablowej.” - edwardmusial.info
Inni rowniez o tym pisza:
4.Nie twierdze uparcie, ze B jest zbedny lecz w tej sytuacji byc moze wystarczy samo C. Nie wiemy czy to nowy dom, jak krotka jest ta linia, jakie wyposazenie elektroniczne ma obecnie w domu, czy sa inne wyzsze budynki i w jakiej odleglosci, czy jest projekt itd. Skoro kolega tak kategorycznie twierdzi ze nie wystarczy to prosze o uzasadnienie na jakiej podstawie.
W dalszym ciągu podtrzymuję, że nic nas nie upoważnia do pominięcia stopnia B w tym przypadku.
autor napisał: “zasilany linią kablową krótkim odcinkiem”
Wg PN-93/E-05009/443 wycofanej normy przyjmowało się, że kabel nn ułożony w ziemi o długości 150m zapewnia dostateczne tłumienie.
W nowszej wersji PN nie ma już tego zapisu.
Wiadomo że tylko kompleksowa wielostopniowa ochrona może zapewnić w dużej mierze wysoki stopień bezpieczeństwa.
Obecnie brak informacji dotyczących tłumienia przepięć atmosferycznych w zależności od długości linii kablowej.
Nie spotkałem się by ktoś ze znaczących powiedział, że można dać tylko stopień C
Jest dyskusja czy zawsze i wszędzie stosować ochronę przeciwprzepięciową, jak nakazuje stosowne rozporządzenie wykonawcze do PB. Dz. U 2002 nr 75 poz 690 rozdział 8 par. 183 p. 10
Nie natrafiłem na dyskusję że można wybiórczo stosować stopnie ochrony.
Proszę o przykład, jakiś cytat.
Na słupie zapewne dali A, w złączu obok licznika dać B, w domu C. Odcinek kabla pomiędzy B i C doskonale dopasuje nam te stopnie.
Dwa w jednym (B+C) w zasadzie daje się tam gdzie brak miejsca i możliwości innego sposobu. Koszt tego bloku też jest spory.
Witam Kol. bumbum/ 1-szy post
Może kol. rozważy zastosowanie aparatury innego producenta? F-ma Legrand pomimo bardzo “drapieżnej” reklamy własnych produktów w latach 2000-2005 nie spełniła oczekiwań.
Pozdrawiam
Nie mam dostepu do tej normy. Czy kolega moze sprostowac czy w normie jest o dlugosci czy od odleglosci 150m? Pytajacy nie napisal ile to jest u niego krotki… Jesli chodzi o zrodla… to wspomniany dr Musial i … prof.Sowa: cyt:
“…to układy ogranicznikow typu 2 mozna instalowac w miejscu wprowadzania instalacji do obiektu (zamiast ogranicznikow typu 2)”
A z praktyki: pracuje w firmie telekomunikacyjnej majacej kilkadziesiat wiez, masztow, kominow o wysokosciach od 20 do 100m. Wiec troche widzialem ale z podkresleniem troche (przez 10 lat pamietam 2 przypadki powazniejszego uszkodzenia sprzetu od strony zasilania - w tym jeden od przylacza napowietrznego)
Wg PN-93/E-05009/443 wycofanej normy przyjmowało się, że kabel nn ułożony w ziemi o długości 150m zapewnia dostateczne tłumienie.
Cytuję starą PN
Przyjmuje się, że kabel niskiego napięcia o długości 150m ułożony w ziemi, między linią napowietrzną i początkiem instalacji zapewnia dostateczne tłumienie. …
Ja też pracuję dla telefonii komórkowej. Najpowazniejsza awaria związana z przepięciem nie była spowodowana przepięciem od strony zasilania tylko strzałem w wieżę i przepięciem od strony instalacji oświetlenia przeszkodowego.
Witam. Stary problem i jak zwykle każdy kombinuje jak koń pod górę. Jeśli dom jest zasilany przyłączem kablowym to zapewne z linii napowietrznej. W takim przypadku jedynym sensownym rozwiązaniem jest zespół ochronników klasy B+C. Dywagować o tłumieniu w kablu i czy samo C wystarczy nie ma wogóle sensu. O dobezpieczaniu ochronnika w przypadku domu jednorodzinnego też nie ma po co dywagować, nie jest potrzebne. Jednymi z najlepszych na rynku i wcale nie najdroższymi są ochronniki Bettermann serii V25. Z innych dostępnych Phoenix Contact, Dehn.
A najistotniejszymi sprawami są wybór właściwego układu ochronnika (bo dla układów TT, TN-C, TN-S są różne) i uziemienie, o którym często nikt nie pamięta.
Dom+zasilany linią kablową krótkim odcinkiem+Zbąszynek.
Rozwijać dalej czy już wystarczy? A jeśli nawet nie jest zasilany z linii napowietrznej, czy coś się zmieni? Nadal B+C.
Cyt: dra Musiała:
"trzy dominujące koncepcje ochrony w instalacjach budynków mieszkalnych i użyteczności publicznej bez piorunochronu:
Koncepcja północnoamerykańska. Sieci wysoko- i niskonapięciowe mają punkty neutralne uziemione, sieć rozdzielcza niskonapięciowa o układzie TN ma linie o bardzo małej długości, na przykład od transformatora słupowego małej mocy do pobliskich budynków. Uważa się, że małe jest prawdopodobieństwo przepięć, którym towarzyszy duży prąd. Stosuje się ograniczniki przepięć w odbiornikach i w gniazdach wtyczkowych, a ograniczniki przy złączu tylko w instalacjach bardziej wrażliwych bądź szczególnie narażonych.
Koncepcja niemiecka. Sieci rozdzielcze o układzie TN przy małym udziale linii napowietrznych. Odgromniki instaluje się przede wszystkim w obrębie sieci rozdzielczych, natomiast w instalacjach tylko w rejonach o rocznej liczbie dni burzowych zbliżonej do 30 (zwłaszcza w Bawarii) i/lub w obiektach szczególnie wrażliwych. Stosuje się odgromniki o większym znamionowym prądzie wyładowczym niż w wielu innych krajach.
Koncepcja francuska. Sieci rozdzielcze o układzie TT z dużym udziałem linii napowietrznych. Przy złączu ogranicznik (o znamionowym prądzie wyładowczym 5 kA) jest wymagany, jeżeli budynek jest zasilany linią napowietrzną na terenie o poziomie keraunicznym wyższym niż 25, a jest zalecany, jeśli budynek jest zasilany przewodami napowietrznymi prowadzonymi po fasadach budynków, a instalacja zasila odbiorniki wrażliwe na przepięcia. Z takiego ogranicznika rezygnuje się, jeśli budynek jest zasilany z sieci w całości wykonanej jako kablowa.
…
Zanim zacznie ktoś w Polsce histerycznie straszyć piorunami, niech się zastanowi i odpowie, jak sobie z nimi radzą w krajach o rocznej liczbie dni burzowych kilkakrotnie większej."
Ja ten tekst czytałem wielokrotnie i o ile pamietam kiedyś o tym dyskutowałem na którymś forum elektrycznym.
Ja w wielu miejscach się nie zgadzam z Panem Musiałem. I nie chodzi tu oto, że latach 1974-1978 (kiedy dr Musiał przebywał w Kongo \100dni burzowych) rodzice mieli telewizor lampowy Ametyst 1011, z natury odporny na duże wartości przepięć. Ale czasy się zmieniły i na początku lat 90 został kupiony tranzystorowy Helios. I któregoś dnia przyszła burza po której zasilacz był do wymiany (budynek zasilany linią kablową i wtedy jeszcze bez instalacji odgromowej - niedawno przy okazji termomodernizacji ogromówka została wykonana).
Drugi przykład:
Znajoma mieszkająca w zespole kamienic fabrycznych (chyba poniemieckich) zapytała minie (tydzień temu) ile by kosztowało wykonanie instalacji odgromowej. Zapytałem dlaczego pyta. A bo ostatnio tak walą w nich pioruny. W zeszłym roku mieli szkody i dwa lata temu też i już prawie wszyscy lokatorzy są zdeterminowani aby coś z tym zrobić. Oczywiście na mój nos to wyładowanie nie uderzyło w ich budynek, tylko gdzieś w pobliżu (w sąsiedniej kamienicy też mieli straty), ale zasilanie mają kablem w ziemi.
Oczywiście to tylko dwa małe przykładziki. Ja nie przeczę, że przy zasilaniu liniami napowietrznymi problemów jest znacznie więcej, a i przykładów uszkodzeń byłoby o wiele więcej. Ale chciałbym przestrzec przed jakimś mitem, że linia kablowa jest panaceum na przepięcia. Bo to nieprawda. A jak ktoś chce, to niech czyta w trakcie burzy tekst dr Musiała i powtarza w kółko mantrę “bedzie dobrze”.
Dwa tygodnie temu pół osiedla “zaliczyło” w czasie burzy spalone telewizory, odtwarzacze, komputery i inny sprzęt. Całość instalacji zasilającej - kablowa. Osiedle - kilka niskich, dwupiętrowych bloków i domki jednorodzinne. Wkoło - stary las (drzewa wysokie), ponadto wysokie kominy elektrowniane, kilka masztów i kilka wysokich konstrukcji stalowych.
Kolego Darku, ja tylko przywoluje zdania innych specjalistów po to by udzielajacy sie na forum eksperci(?) nie wmawiali mi ze z cala pewnoscia pisze “bzdety”. A pisalem o tym ze w przypadku linii kablowej i braku instalacji odgromowej mozna rozwazyc zastosowanie tylko ochronnikow klasy C.
Ja oczywiście forumowym ekspertem nie jestem, i daleko mi żebym został, ale troszkę odgromówką się interesuję więc swoje zdanie powiem.
Mój ostatni post odnosił się nie do osoby kolegi, a do przytoczonego przez kolegę cytatu autorstwa E. Musiała.
Zanim zacznie ktoś w Polsce histerycznie straszyć piorunami, niech się zastanowi i odpowie, jak sobie z nimi radzą w krajach o rocznej liczbie dni burzowych kilkakrotnie większej.
Ja nikogo nie strasze piorunami, ale znam osoby które niemalże z roku na rok mają jakieś straty i nic nie pomoże im, że nie powinno się stać, bo żyją w strefie 18 dni burzowych. Ale znam też takich, u których nic się dotychczas nie stało mimo, że domek na górce i linia napowietrzna.
Co do tematu zastosowania ogranicznika przepięć. Przyznaję, że wcześniej tego wątku nie śledziłem, więc się zebrałem i przeczytałem wszystko - chociażby żeby wiedzieć o co chodzi z tymi "bzdetami. Przyznam się, że z uznaniem odnoszę się do argumentacji kolegi, która jest poprawna. SPD typu 1 w budynku bez instalacji odgromowej i zasilanego dostatecznie długim kablem nN bedzie w komfortowej sytuacji bo nie będzie nic robił. Ale będzie stanowił element kosztów.