Mam linię zasilającą w układzie TN-C, w rozdzielnicy robię rozdział PEN na N i PE. Rozdział musi być w tym miejscu uziemiony. Jaka powinna być max. rezystancja takiego uziemienia.
Za rozdziałem będzie zabezpieczenie przeciwprzepięciowe kl. C, czy jego obecność wpływa na wymaganą rezystancję uziemienia ?
Jeśli to się w jakiś sposób oblicza to proszę o podpowiedź jak to zrobić, ew. link do jakiegoś źródła informacji. Szukam od wczoraj i nic konkretnego nie znalazłem.
Witam. Ja przyjmuje wartość 30 omów. Wynika to z warunków jakie daje ZE co do rezystancji uziemienia punktu rozdziału przewodu PEN. Taka wartość jest też wymagana we wszystkich dotychczasowych projektach z ktorymi miałem doczynienia. Teraz nie jestem w stanie podać norm na podstawie ktorych przyjmuje taką wartośc.
Witam wszystkich na Forum ISE.pl
Czytam ISE.PL od ok. roku, ale dopiero teraz odważyłem się wypowiedzieć.
IMO:
Rozdział PEN na PE i N nie tyle musi (przepis ?), co powinien (dobra praktyka !) być
uziemiony (ochrona od “upalenia PEN”, oraz pomylenia przewodów przez gamonia który
“przełącza fazę”, zmniejszenie zakłóceń). SWZ ma (w zasadzie…) zadziałać także bez
istnienia tego połączenia. Gdy przyjmujemy, że zdarzy się sytuacja w/w - oporność ma
być na tyle mała, aby zadziałało SWZ.
Nie tyle rezystancja, co indukcyjność (a w praktyce długość) tego przyłączenia jest
bardzo ważna: przewód (nawet gruby) to ok. 1uH/m. Przy wyładowaniu atmosferycznym
spadek napięcia na nim jest zależny od tej indukcyjności czyli w praktyce długości.
Dlatego przy krótkim połączeniu do sieci masy budynku ochrona BCD zadziała prawidłowo
Gdy będzie to kabel z któregoś piętra do piwnicy, to ochronniki B+C+D nawet najdroższe
będą głównie (kosztowną) dekoracją. Można zmniejszyć indukcyjność przewodu masy,
nie zwiększając jego przekrój (zmiana będzie znikoma), ale prowadząc wiele przewodów
masy różnymi trasami. Przewody te oczywiście muszą być połączone z masą nie tylko w
jednym punkcie. Tak powstaje sieć masy budynku. Połączenia do niej są zawsze krótkie,
bo ma ona wiele oczek. Tworzenie jej podczas budowy domu jest b. tanie (spawanie
zbrojenia, wyprowadzanie przyłączy na zewnątrz do instalacji odgromowej i do środka
do przyłączania przewodów PE, ekranów kabli, elementów sieci MATV/CATV, metalowych
rur i dużych urządzeń; można powiedzieć, że to coś więcej niż uziom fundamentowy i za
jednym razem załatwia wiele spraw elektrycznych, przeciwzakłóceniowych (EMC) i
odgromowych. Jeśli budynek nie ma sieci masy (a zazwyczaj tak jest…) można poprawiać
ten stan rzeczy wykorzystując zbrojenia (odkuwanie fragmentów i przyspawanie:
płaskowników z otworami do przykręcenia końcówek oczkowych kabli lub prętów
gwintowanych, śrub, wykonując brakujące fragmenty sieci z przewodów DY żo 1.5mm2
(grubszy sytuacji nie poprawi !) w tynku (przez wyskrobanie szczeliny, nie kucie !- mniej
niszczenia i mniej sprzątania !), uzupełniając połączenia wyrównawcze (uziemione !).
Jak zrobi się to dobrze, to nie będzie pytań “czy 30, 20, 15, 12, 10, 5 ohm może być ?”
Trochę pisałem na podobne tematy na Elektroda.pl, Radiopolska.pl, Forum S E P. pl,
ale moje chaotyczne pisanie jest niezbyt wystarczające - najlepiej zapoznać się z książką
Alain’a Charoy’a (jest wydana po polsku, cztery części). Z lektury “sieciowej” m.in. także
bogato ilustrowane porady z dziedziny EMC, których autorem jest Keith Armstrong (po
angielsku, nie wszystko jest na hasło, wiele jest “dla wszystkich”). Gogle powinno pomóc… (PS: Dziękuję Kolegom: TEODOR_P i Darom/Fussy za wskazanie kierunków szukania)