Jak zrobić symulację sieci miejskiej dla kogeneratora z prądnicą asynchroniczną?

Witam serdecznie.
Zakupiłem używany kogenerator KWE 12G-4 AP niemieckiej firmy KW Energie, który pracował podłączony do sieci miejskiej (3 fazy + N) i ma prądnicę asynchroniczną.

Moje wyzwanie polega na tym, że ja chcę go używać w systemie wyspowym i muszę mu tę sieć miejską (moc bierną) za symulować.

Rozważyłem dwie możliwości:

  1. Podłączenie falownika 3 fazowego, bo mam solary i 2 bloki baterii po 48 V, 700 Ah,
  2. Podłączenie osobnej 3 fazowej prądnicy od ”małego” (ok. 4 kW) agregata prądotwórczego, która będzie napędzana przez silnik spalinowy kogeneratora (nadmiar mocy jest zagwarantowany)

Problem polega na tym, że po tym złączu (3 F + N + PE) prąd przepływa w dwóch kierunkach, tzn. przy rozruchu jest pobierany, a podczas pracy jest oddawany do sieci.

Dla mnie jest jasne, że jak do falownika lub generatora popłynie prąd, który właściwie jest przeznaczony tylko do ”eksportu” prądu, a nie do importu to uzwojenie prądnicy agregata, a w falowniku na pewno jakieś zabezpieczenie się przepali.

Niemiecka firma, która wyprodukowała ten kogenerator, nie jest łaskawa udzielić mi fachowego wsparcia. Posiadam kompletną dokumentację z instrukcją obsługi, serwisu i użytkowania tego urządzenia.
Po kilkuset godzinach studiów o mocach czynna, bierna i pozorna oraz szukania w internecie jak rozwiązać moje wyzwanie, zwracam się z zapytaniem.
Czy jedno z powyższych rozwiązań jest realne lub może ktoś zaproponować inne lepsze?



Jaki falownik PV posiadasz?

[quote=“ThomasR, post:1, topic:15243, full:true, full:true”] Niemiecka firma, która wyprodukowała ten kogenerator, nie jest łaskawa udzielić mi fachowego wsparcia.[/quote]
Fachowe wsparcie jest udzielane fachowej osobie. Znaczy z odpowiednim wykształceniem. Żeby nie trzeba było tłumaczyć o jakiś prądach, kątach fazowych itd. tylko skupić się na problemie.

Żeby zobrazować:

[color=#FF0000][…][/color]
[quote=“ThomasR, post:1, topic:15243, full:true, full:true”]
Problem polega na tym, że po tym złączu (3 F + N + PE) prąd przepływa w dwóch kierunkach, tzn. przy rozruchu jest pobierany, a podczas pracy jest oddawany do sieci.[/quote]
I jest to praca prawidłowa. Zastosowałeś urządzenie nieprzystosowane do zasilania wyspowego.

To jest Twój problem, a nie agregatu. Ani tym bardziej producenta.
[quote=“ThomasR, post:1, topic:15243, full:true, full:true”]
Po kilkuset godzinach studiów o mocach czynna, bierna i pozorna oraz szukania w internecie jak rozwiązać moje wyzwanie, zwracam się z zapytaniem.[/quote]
I właśnie za te godziny płacisz Panu Elektrykowi, a nie za przykręcenie pięciu śrubek.

Niech będzie 500 h (3,125 miesiąca państwowego etatu) po półtorej minimalnej krajowej wychodzi:

500 x 1,5 x 4666 = 21 871 zł. Zapłaciłbyś ok. 20.000 za dostosowanie maszyny?
[quote=“ThomasR, post:1, topic:15243, full:true, full:true”]
Czy jedno z powyższych rozwiązań jest realne lub może ktoś zaproponować inne lepsze?
[/quote]
Oczywiście.

  1. Poszukiwania osoby (nie mówię tu o firmie) mającej umiejętności dostosowania maszyny. I nie mówię tu o tzw. serwisancie na etacie, który wymienia olej w silniku, ewentualnie rozrusznik, i szybko do następnej maszyny itd.
  2. Sprzedaż agregatu i kupienie normalnego.
  3. Nabycie wiedzy pozwalającej stanie się osobą posiadającą umiejętności dostosowania automatyki maszyny.



    Jak widzisz, jest to proste.

    Pozdrawiam.

[quote=“w3501yyyy, post:2, topic:15243, full:true, full:true”]
Jaki falownik PV posiadasz?
[/quote]
Jeszcze żaden, bo kupię taki, który będzie pasował do kogeneratora.

W necie jest kilka filmów, jak to fachowcy podłączyli taki kogenerator pod falowniki Victorn, ale nie ma żadnych konkretnych szczegółów.

[quote=“KonradOW, post:3, topic:15243, full:true, full:true”]
[quote=“KonradOW, post:3, topic:15243, full:true, full:true”] Niemiecka firma, która wyprodukowała ten kogenerator, nie jest łaskawa udzielić mi fachowego wsparcia.[/quote]
Fachowe wsparcie jest udzielane fachowej osobie. Znaczy z odpowiednim wykształceniem. Żeby nie trzeba było tłumaczyć o jakiś prądach, kątach fazowych itd. tylko skupić się na problemie.

Żeby zobrazować:

[color=#FF0000][…][/color]
[quote=“KonradOW, post:3, topic:15243, full:true, full:true”]
Problem polega na tym, że po tym złączu (3 F + N + PE) prąd przepływa w dwóch kierunkach, tzn. przy rozruchu jest pobierany, a podczas pracy jest oddawany do sieci.[/quote]
I jest to praca prawidłowa. Zastosowałeś urządzenie nieprzystosowane do zasilania wyspowego.

To jest Twój problem, a nie agregatu. Ani tym bardziej producenta.
[quote=“KonradOW, post:3, topic:15243, full:true, full:true”]
Po kilkuset godzinach studiów o mocach czynna, bierna i pozorna oraz szukania w internecie jak rozwiązać moje wyzwanie, zwracam się z zapytaniem.[/quote]
I właśnie za te godziny płacisz Panu Elektrykowi, a nie za przykręcenie pięciu śrubek.

Niech będzie 500 h (3,125 miesiąca państwowego etatu) po półtorej minimalnej krajowej wychodzi:

500 x 1,5 x 4666 = 21 871 zł. Zapłaciłbyś ok. 20.000 za dostosowanie maszyny?
[quote=“KonradOW, post:3, topic:15243, full:true, full:true”]
Czy jedno z powyższych rozwiązań jest realne lub może ktoś zaproponować inne lepsze?
[/quote]
Oczywiście.

  1. Poszukiwania osoby (nie mówię tu o firmie) mającej umiejętności dostosowania maszyny. I nie mówię tu o tzw. serwisancie na etacie, który wymienia olej w silniku, ewentualnie rozrusznik, i szybko do następnej maszyny itd.
  2. Sprzedaż agregatu i kupienie normalnego.
  3. Nabycie wiedzy pozwalającej stanie się osobą posiadającą umiejętności dostosowania automatyki maszyny.



    Jak widzisz, jest to proste.

    Pozdrawiam.
    [/quote]

Na twój kolego bezowocny komentarz, szkoda mojego czasu, dlatego krótko skwituję:

Dużo się opisałeś, ale w 100% naruszasz regulamin forum. Takie bzdury powinien moderator usuwać i banować takich zaśmiecaczy forum.

A falownik typu Off-grid nie załatwił by Ci sparwy ?

[quote=“ThomasR, post:5, topic:15243, full:true, full:true”]
Na twój kolego bezowocny komentarz, szkoda mojego czasu, dlatego krótko skwituję:

Dużo się opisałeś, ale w 100% naruszasz regulamin forum. Takie bzdury powinien moderator usuwać i banować takich zaśmiecaczy forum.
[/quote]
Spokojnie Kolego. Staramy się panować nad sytuacją. Na Elektrodzie posypałyby się bany za wiele różnych wpisów. Autor dostał drugie ostrzeżenie.

[quote=“elmontjs, post:6, topic:15243, full:true, full:true”]
A falownik typu Off-grid nie załatwił by Ci sparwy ?
[/quote]
[quote=“elmontjs, post:6, topic:15243, full:true, full:true”]
[quote=“elmontjs, post:6, topic:15243, full:true, full:true”]
Jaki falownik PV posiadasz?
[/quote]
Jeszcze żaden, bo kupię taki, który będzie pasował do kogeneratora.

W necie jest kilka filmów, jak to fachowcy podłączyli taki kogenerator pod falowniki Victorn, ale nie ma żadnych konkretnych szczegółów.
[/quote]
Wydaje mi się Victron w trybie grid-forming mógłby da rade pracować z takim generatorem. Możliwe ze deye ustawiony w tryb współpracy z mikroinwerterem tez byłby w stanie, ale tu mam już pewne wątpliwości. Nie mam możliwości tez tego sprawdzić - prądnicy asynchronicznej brak.

[quote=“elmontjs, post:6, topic:15243, full:true, full:true”]
A falownik typu Off-grid nie załatwił by Ci sparwy ?
[/quote]
Napisałem zapytania do Deye i Victron, ale, o ile dobrze zrozumiałem karty charakterystyk, to podłączenia do tych falowników są przewidziane tylko na odbiór energii z generatora, a ja potrzebuję poboru prądu przy rozruchu i oddawania jak działa.



Sprzedawcy i producenci nie odpisali mi konkretnie, bo chyba sami nie zostali skonfrontowani z takim wyzwaniem.

[quote=“ThomasR, post:9, topic:15243, full:true, full:true”]
[quote=“ThomasR, post:9, topic:15243, full:true, full:true”]
A falownik typu Off-grid nie załatwił by Ci sparwy ?
[/quote]
Napisałem zapytania do Deye i Victron, ale, o ile dobrze zrozumiałem karty charakterystyk, to podłączenia do tych falowników są przewidziane tylko na odbiór energii z generatora, a ja potrzebuję poboru prądu przy rozruchu i oddawania jak działa.



Sprzedawcy i producenci nie odpisali mi konkretnie, bo chyba sami nie zostali skonfrontowani z takim wyzwaniem.
[/quote]
Deye można ustawić w tryb pracy z generatorem, albo z mikroinwerterem. W trybie z generatorem on oczekuje dostania na wejście GEN 3 faz o określonej częstotliwości, dopasowuje do niego napięcie tworzone przez przetwornicę a na końcu łączy jedno źródło z drugim (zapina stycznik). Także w tym trybie nie zadziała bo prądnica sama z siebie nie poda mu ładnego napięcia.

Można też ustawić go do pracy z mikroinwerterem, wtedy on sam podaje 3x400V na mikroinwerter, mikroinwerter się włącza i zaczyna pchać większą moc do falownika. I tutaj wydaje mi się że mogłoby się udać w ten sposób to podłączyć. Jakbym miał taki generator to bym spróbował. Ewentualnie popytam znajomych z Deye czy mogliby sprawdzić.

[quote=“ThomasR, post:9, topic:15243, full:true, full:true”]
a ja potrzebuję poboru prądu przy rozruchu
[/quote] Inferter off-grid dostarczyłby go z baterii akumulatorów.

[quote=“elmontjs, post:11, topic:15243, full:true, full:true”]
[quote=“elmontjs, post:11, topic:15243, full:true, full:true”]
a ja potrzebuję poboru prądu przy rozruchu
[/quote] Inferter off-grid dostarczyłby go z baterii akumulatorów.
[/quote]
W teorii tak, w praktyce nie jest tak kolorowo. W instalacjach offgrid to falownik zarządza skąd i kiedy pobiera energię. Jeżeli chodzi o panele PV i baterię sprawa jest prosta- przetwornice DC/DC a potem falownik na AC, więc zarządzanie energią jest proste. W przypadku źródeł AC falownik jedyne co może robić, to regulować swoje własne napięcie wyjściowe, i w ten sposób decydować ile mocy pobierane jest z przetwornicy falownika, a ile z prądnicy. W przypadku prądnicy asynchronicznej to sterowanie może nie być takie proste, i jest szansa że nie będzie nawet możliwe.

[quote=“w3501yyyy, post:12, topic:15243, full:true, full:true”]
W przypadku prądnicy asynchronicznej to sterowanie może nie być takie proste, i jest szansa że nie będzie nawet możliwe
[/quote] Może gdybam, nie mam doświadczenia w tego typu układach, jedynie sugeruje się opisami producentów. Zgodnie z poniższym diagramem pewnie układ trzebaby doposażyć w jakiś układ automatyki przełączajacy agregat z części odbiorczej (przy rozruchu) do części zasilającej (w trybie pracy) patrząc z punktu widzenia falownika.

Choć zapytałbym autora o parametry elektryczne potrzebne przy rozruchu tego generatora.

[quote=“elmontjs, post:13, topic:15243, full:true, full:true”]
Zgodnie z poniższym diagramem pewnie układ trzebaby doposażyć w jakiś układ automatyki przełączajacy agregat z części odbiorczej (przy rozruchu) do części zasilającej (w trybie pracy) patrząc z punktu widzenia falownika.
[/quote]
Nie ma części odbiorczej i zasilającej. To jest jedno i to samo. Spójrz:
[attachment=0]obraz_2025-03-11_011805430.png[/attachment]
Wszelkie wejścia/wyjścia AC są łączone razem stycznikami, kwestia tego kiedy falownik te styczniki załączy. Deye wyjście Load załącza w zasadzie ciągle jeżeli ma poprawne napięcia i brak jakiejś awarii pokroju wykrycia upływności. Grid załącza jak ma on poprawne parametry sugerujące że sieć energetyczna jest w stanie zasilonym i ma wszystkie fazy i częstotliwości, a GEN… różnie wg ustawionej opcji. Nas interesują 2 sposoby - ustawienie go jako do pracy pod generator, i do pracy jako pod mikroinwerter.

Do pracy z generatorem Deye czeka aż dostanie na wejściu GEN 3x400V 50Hz w układzie IT (bez połączenia z PE), synchronizuje własną przetwornicę do napięcia agregatu i załacza stycznik. Zmniejszając i zwiększając napięcie generowane przez przetwornicę może regulować obciążeniem generatora. Niestety w tym przypadku to nie zadziała - generator asynchroniczny nie jest w stanie wygenerować napięcia sam z siebie.

Drugie ustawienie portu GEN to mikroinwerter. Deye sam podaje 3x400V na złącze, czyli załącza stycznik, mikroinwerter dostaje napięcie sieciowe i się uruchamia, a następnie pobiera energię z z PV i przekazuje ją na AC. Regulacja mocy mikroinwertera przez hybrydę Deye odbywa się częstotliwościowo. Wydaje mi się że tutaj miałoby to szansę zadziałać, ale obawiam się że zakres częstotliwości pracy takiego układu będzie bardzo duży, zdecydowanie poza unormowanymi odchyłkami.

Zaznaczę jeszcze że to czy falownik hybrydowy wysyła energię AC z siebie na zewnątrz, czy pobiera, nie ma żadnego znaczenia. Może robić to i to. Zatem nie ma najmniejszego problemu by generator asynchroniczny najpierw pobrał moc z falownika do rozruchu, a potem zaczął ją sam produkować. Identycznie działają mikroinwertery podpinane pod takie falowniki.



Dodano 6:17, 11.03:

Dopiszę jeszcze w sprawie częstotliwości. Poprawcie mnie jeżeli się mylę, ponieważ nie mam dużego doświadczenia w prądnicach asynchronicznych, ale moc wyjściowa takiej prądnicy zależy rozumiem od poślizgu maszyny, czyli różnicy między częstotliwością a prędkością obrotową. Zatem zakładając stałą prędkość obrotową, częstotliwość wyjściowa będzie maleć w miarę wzrostu obciążenia. Idąc w drugą stronę i zakładając stałą częstotliwość, by zwiększyć obciążenie generatora (jednocześnie odciążając falownik) musimy zwiększyć prędkość obrotową generatora. Do tego musielibyśmy mieć odpowiedni sterownik silnika.

Wspominałem wcześniej że można częstotliwościowo sterować mocą wyjściową mikroinwerterów. W instalacjach wyspowych, gdzie mamy jeden główny falownik hybrydowy z bateriami, i podłączone do niego mikroinwertery, możemy na głównym falowniku ustawić tryb pracy P(f), i zastosować odpowiednie ustawienia w opcjach mikroinwerterów. Wtedy jeżeli falownik będzie chciał zmniejszyć moc pchaną przez mikroinwertery, podnosi częstotliwość generowanego przez siebie napięcia w takiej symulowanej sieci. Wydaje mi się że tutaj takie coś też by mogło zadziałać, obawiam się jedynie tego w jak szerokim zakresie musielibyśmy regulować częstotliwość.

W praktyce większość tego typu konstrukcji używa generatorów do ładowania baterii, a konkretnie steruje nimi według stanu naładowania baterii. Jest to proste jeżeli chodzi o logikę pracy, do tego logiczne gdyż taki generator pracujący okresowo na pełnej mocy ma dużo wyższą sprawność, niż pyrkający sobie z 10% obciążeniem cały czas. Ważne jest też to o czym wspominałem wcześniej - sieć AC jest jedna, nie ma strony wejściowej i wyjściowej, to nie UPS. Jest zawsze jedna przetwornica AC/DC dwukierunkowa, i do szyny DC można dopinać co się nam podoba. Dlatego też nie mamy wpływu gdzie trafia moc AC z generatora (i nie musimy mieć). W praktyce moc z generatora zawsze najpierw trafia do odbiorników AC (zmniejszając obciążenie falownika), a gdy moc generatora przekroczy bieżące zapotrzebowanie, nadmiar mocy trafia do falownika i do baterii. Falownik odpala generator (jeżeli generator ma moduł ATS), powiedzmy gdy SoC spadnie poniżej 20%. Wtedy generator jest obciążany na moc obciążenia plus moc ładowania baterii, ale maksymalnie do mocy znamionowej swojej. Generator zasila odbiorniki, nadmiarem ładuje baterie. Gdy bateria naładuje się do 100% falownik gasi agregat i dalej zasila odbiorniki z baterii.

Zatem nie powinno być najmniejszego problemu z utrzymaniem pracy agregatu. Wydaje mi się że kondensatory do mocy biernej i tak będą konieczne do dołożenia, bo falownik jest w stanie pracować z dużą mocą bierną, ale nie wytwarza jej sam z siebie co w tym przypadku byłoby konieczne.

Jakiś kondensator mocy biernej widać na pierwszym zdjęciu po lewej u góry.
Ja mam pomysł ale wymaga sprawdzenia czy agregat jest wstanie pracować bez podłączonej sieci. Tzn uruchamiamy go, odłączamy sieć i czy jest wstanie utrzymać pracę i napięcie na zaciskach przez kilka minut.
Jeśli tak to uruchamiamy go z falownika PV w trybie offgrid, odpinamy go i wpinamy przez mostek prostowniczy do wejścia PV. Deye ma fajną funkcje ustawienia wejścia DC jako wejście Wind wraz z możliwością ustawienia własnej charakterystyki obciążenia. Wtedy cała moc przechodzi przez falownik, mamy stabilną częstotliwość, stabilne napięcie, zawsze naładowane baterie.
Tylko to wymaga by cały generator był w układzie IT, a patrząc na obszerność układu sterowania i to że pracował na sieć to może być w TN.

A właśnie, do tego jest jeszcze ta szafa z jakimś sterowaniem. Trzeba by się temu przyjrzeć co generator ma już opomiarowane i czym dokładnie zarządza ten sterownik. Może ma on jakieś zewnętrzne wejście które pozwoli podłączyć system pokroju Home Asistanta, by komunikował się z falownikiem i na podstawie danych z Deye narzucał parametry pracy generatora.

[quote=“w3501yyyy, post:14, topic:15243, full:true, full:true”]
Nie ma części odbiorczej i zasilającej. To jest jedno i to samo. Spójrz: …
[/quote] …tym lepiej, generator będzie dostawał napięcie do rozruchu bez żadnych dodatkowych układów. Kwestia zarządzania wewnętrznymi stycznikami inwertera, myślę, że powinna być programowalna po lekturze instrukcji. Deye z pewnością też spełni zadanie autora, przecież to falownik z dużo bogatszym oprogramowaniem i też może pracować w off gridzie - jest tylko 2-3 razy droższy, ale moze warto.

Co do częstotliwości prądnicy asynchronicznej, to masz całkowitą rację - te lepszej klasy mają wbudowany układ do utrzymywania częstotliwości ale jak zauważyłem nieraz przy pomiarach agregatów prądotwórczych, częstotliwość i tak “lata” zwłaszcza w dół przy mocnym dociążeniu. Układ zaraz doreguluje obrotami, jednak huśtawki nie da się uniknąć - nie wiem co na to inwerter.

[quote=“elmontjs, post:17, topic:15243, full:true, full:true”]
Kwestia zarządzania wewnętrznymi stycznikami inwertera, myślę, że powinna być programowalna po lekturze instrukcji. [/quote]
Jest programowalna tak jak ją wcześniej opisałem - tryb generatora i tryb mikroinwertera. Jest też trzeci tryb smartload, czyli załączanie obciążenia na tym wyjściu gdy Soc przekroczy odpowiedni poziom, oraz moc PV odpowiedni poziom.

Jeżeli chcesz cokolwiek więcej, to też nie ma najmniejszego problemu - komunikacja z falownikiem po RS485, Home asistant i potem mogę znajomego zapytać które rejestry sterują jakimi stycznikami. Tu jest największa przewaga Deye - po RS485 robisz co chcesz, kiedy chcesz i jak chcesz.
[quote=“elmontjs, post:17, topic:15243, full:true, full:true”] Deye z pewnością też spełni zadanie autora, przecież to falownik z dużo bogatszym oprogramowaniem i też może pracować w off gridzie - jest tylko 2-3 razy droższy, ale moze warto.[/quote]
Cóż, ma kilka wad, ma wiele zalet i funkcji. Przede wszystkim pracuje z absolutnie każdym magazynem energii, nawet zrobionym na kolanie ze starych baterii laptopowych, oraz jest w pełni zarządzalny przez RS485. Jak potrafisz programować to robisz z niego centrum zasilania wszechświata.
[quote=“elmontjs, post:17, topic:15243, full:true, full:true”] Co do częstotliwości prądnicy asynchronicznej, to masz całkowitą rację - te lepszej klasy mają wbudowany układ do utrzymywania częstotliwości ale jak zauważyłem nieraz przy pomiarach agregatów prądotwórczych, częstotliwość i tak “lata” zwłaszcza w dół przy mocnym dociążeniu. Układ zaraz doreguluje obrotami, jednak huśtawki nie da się uniknąć - nie wiem co na to inwerter.
[/quote]
W Deye można go przekonać by przestał pracować wg norm określających standardy pracy sieci, i ręcznie mu wpisać widełki napięć i częstotliwości. Nie znam tylko maksymalnego zakresu takiego ustawienia. Natomiast nadal pamiętaj że to Deye będzie ustalał częstotliwość, a nie agregat. w Offgridzie to zawsze falownik decyduje na jakiej częstotliwości pracować. Ewentualnie można pobawić się i zapiąć mu agregat na wejściu sieciowym, wtedy falownik będzie dopasowywał częstotliwość własnej przetwornicy do tego co otrzyma od agregatu, natomiast minus jest taki że falownik nigdy nie poda napięcia na niezasilone z zewnątrz złącze sieciowe.

[quote=“w3501yyyy, post:18, topic:15243, full:true, full:true”]
Natomiast nadal pamiętaj że to Deye będzie ustalał częstotliwość, a nie agregat. w Offgridzie to zawsze falownik decyduje na jakiej częstotliwości pracować. Ewentualnie można pobawić się i zapiąć mu agregat na wejściu sieciowym, wtedy falownik będzie dopasowywał częstotliwość własnej przetwornicy do tego co otrzyma od agregatu
[/quote] Pytanie, czy jak dostanie 49Hz (albo mniej) nie wywali błędu a przy nagłym włączeniu dużego obciażenia to całkiem realny scenariusz. Musiałby być generator z inwerterem, ale to nie przypadek o który pyta autor (z resztą on sam chyba stracił zainteresowanie naszym bajdurzeniem :smiley: ).

Ja wciąż jestem ciekaw, jakie parametry potrzebuje ten generator do rozruchu, czyżby 230V i jakąś konkretną moc ??? - trochę to dziwne.

[quote=“elmontjs, post:19, topic:15243, full:true, full:true”]
Pytanie, czy jak dostanie 49Hz (albo mniej) nie wywali błędu [/quote]

Myślę że to kwestia ustawień. on ma katalogowo 45-55Hz, a na ile pozwolą ustawienia to jeszcze inna sprawa.
[quote=“elmontjs, post:19, topic:15243, full:true, full:true”]
a przy nagłym włączeniu dużego obciążenia to całkiem realny scenariusz. Musiałby być generator z inwerterem, ale to nie przypadek o który pyta autor (z resztą on sam chyba stracił zainteresowanie naszym bajdurzeniem :smiley: ).[/quote]
Jak nagle zapniesz mu duże obciążenie to raczej falownik puści większą moc (jest przeciążalny do 2x Pn przez 10s), i wtedy powiedzmy byłby czas by Ha poinformowało agregat że trzeba podnieść obroty a więc i moc agregatu. Ewentualnie wpiąć agregat na wejście sieciowe falownika, i wtedy falownik będzie mógł pływać z częstotliwością na bieżąco, sam regulując moc pobieraną z agregatu. Ogólnie myślę że to się da razem ożenić i to nawet tanio. Tylko sporo oprogramowania będzie trzeba. [quote=“elmontjs, post:19, topic:15243, full:true, full:true”]

Ja wciąż jestem ciekaw, jakie parametry potrzebuje ten generator do rozruchu, czyżby 230V i jakąś konkretną moc ??? - trochę to dziwne.
[/quote]
Agregat na pewno ma silnik odpalany z rozrusznika 12/24V, wątpię że jest inaczej. Może wystarczyłaby przetwornica 12/230 za 3 stówki?