Jestem świeżo upieczonym posiadaczem uprawnień SEP “E”.
Mam pytanie odnośnie wykonywania pracy. Mianowicie, jeżeli otrzymałem propozycję wykonania kilku dodatkowych gniazdek w istniejącym budynku (użyteczności publicznej - placówka szkoleniowa) służących do podłączenie m.in. komputerów to co należy zrobić aby wszystko było zgodne z przepisami? Chodzi mi oczywiście o kwestie zezwoleń itp a nie o kwestie techniczne. Czy wykonanie takiej pracy należy gdzieś zgłaszać? Czy należy przeprowadzić pomiary takiej instalacji? Czy po wykonaniu pracy należy napisać jakiś protokół, oswiadczenie czy cos takiego? Kto się pod tym powinien podpisać? Czy musi być ktoś z uprawnieniami pomiarowymi czy wystarczą uprawnienia “E”?
Owszem jest nawet praktycznie identyczny post “Jak zgodnie z prawem w istniejącym budynku założyć gniazda” napisany przez markc, lecz nie ma odpowiedzi również w innych postach nie znalazłem konkretnej odpowiedzi. A ja naprawdę nie wiem co trzeba zrobić w takim przypadku i czy musze kogoś powiadamiać czy po prostu wykonać pracę “cichaczem” i bez zgłaszania tego faktu gdziekolwiek.
Witam na forum.
Praktyczne-
-jeżeli zleceniodawcą jest mała prywatna firma to należy wykonać taką niewielką rozbudowę instalacji bez jakichkolwiek problemów formalno-prawnych.Nikomu nic nie zgłaszać.Po jej zakończeniu wystawić rachunek i wykonać pomiary,na które trzeba mieć uprawnienia.
-jeżeli zleceniodawcą jest duża firma lub jednostka budżetowa to warto mieć umowę lub zlecenie na wykonanie pracy. Po jej zakończeniu można sporządzić notatkę opisującą zakres prac i jej odbiór przez kogoś z działu technicznego.Kopię notatki oczywiście zachować dla siebie.Rachunek i pomiary j/w.
Generalnie to wszystko zależy od układów ze zleceniodawcą.
Witam Kolegę “Wiru” i wszystkich Kolegów na FORUM.
Kolega “domsat” odpowiedział na pytania, ale nie do końca.
Oczywiście zakładamy że kwestie techniczne instalacji komputerowych w palcówkach szkoleniowych są Koledze znane.
Po wykonaniu zmian w instalacji należy dokonać wpisu do książki obiektu, bo zakładam że jako ów obiekt jest placówką szkoleniową - użyteczności publicznej, taką książkę posiada.
Oczywiście !!!
Oczywiście - protokół z wynikami pomiarów.
Protokół z pomiarów elektrycznych może podpisać osoba która ma uprawnienia “D”. Pomijam temat dwóch podpisów na protokole. Wątek taki jest na forum.
No to Ufff. Ps.
Moja prośba aby nie zmieniać tematów postów przy odpowiedziach. Ja i zapewne wieku kolegów czytamy w przeglądarce wątki alfabetycznie i tematycznie.
Panie Krystynie z całym szacunkiem ale to co Pan napisał potwierdza tezę, że klasyfikuje się inaczej małe prywatne firmy (zdrowy rozsądek i ekomomia), a w publicznych czy państwowych firmach obiektach rozpasanie ekonomiczne i biurokracja.
Tok rozumowania przedstawiony przez Pana prowadzi do tego, że przysłowiowa wymiana żarówki musi być wykonana przez osobę uprawnioną pod dozorom innej osoby z wyższymi uprawnieniami, a całość zakończona spisaniem protokołu w n-egzemplarzach zatwierdzonego przez następną osobę …?!
Kolega Krystyn odpowiedzial na zadane pytanie. Pytanie czy Ty sie do tego zastosujesz czy nie to juz Twoja wola.
Zaraz zaczniemy dywagowac “po co pomiary” skoro.. dziala :?
I tu Kolega ma rację. Już tyle razy było to omawiane.
Moja wypowiedź dotyczyła pytania autora wątku. Ale odpowiem również na tezę Kolegi przykładem:
Remont w moim domu wykonywał mój kolega z jego synem. Żaden z nich nie jest elektrykiem. Dokładali nową instalację, gniazdka i wentylator w WC. Żadnych pomiarów nie robili i nie było żadnego protokołu. Jedyne badanie to czy na bolcu nie ma fazy i czy RCD wyzwala.
Ale w obiektach użyteczności publicznej - placówka szkoleniowa
nie można sobie na to pozwolić