Jak wykonać uziom w kamienicy

Witam wszystkich.

Forum czytam od dawna ale to jest mój pierwszy post na forum.
Uprzedzę, że posiadam uprawnienia SEP E jak i znajomi którzy będą mi pomagali są elektrykami. Ja niestety nie mam jeszcze zbyt dużej praktyki w elektryce dlatego chce popytać kolegów na forum o kilka kwestii.

Zabieram się za wymianę instalacji elektrycznej w moim mieszkaniu. Jest to stara, poniemiecka kamienica. Pod przedpokojem w którym będzie rozdzielnica z bezpiecznikami i licznikiem jest moja piwnica. Chciałem zrobić uziom poprzez wbicie kilku prętów ocynkowanych tudzież miedzianych w rogu piwnicy. Potem przewód PE szedł by piętro wyżej do rozdzielnicy i tam poprzez Główna Szynę Wyrównawczą dalej do mieszkania.

Tutaj pytane: czy da mi coś wbicie prętów w piwnicy? Rozumiem, że bez pomiarów nie będzie można za dużo powiedzieć ale może ktoś się już spotkał z takowym rozwiązaniem.
Na uziemienie od strony klatki (czyli doprowadzenia prądu) nie mam co liczyć ponieważ instalacja wszędzie ma około 40 lat a najbliższy remont jest planowany w 2012 roku.

Po więcej porad zgłoszę się w innych tematach :slight_smile:

Dziękuję z góry,
Pozdrawiam

Witam

A to wbijanie prętów to kolega planuje w fundament czy tez nie ma tam fundamentu? Ponadto wbijanie kilku prętów blisko siebie też niewiele daje, lepiej wbić dłuższe i w większych odstępach.

Pozdrawiam
Yanc

Witam

Planowałem jeden jak najdłuższy powiedzmy 6 do 9m pręt w rogu koło fundamentu. Czy jest potrzeba stosowana kilku? Jeżeli miałbym wbijać następny powiedzmy w drugim rogu piwnicy (około 4-5m po przekątnej) to dojdzie z 10m przewodu PE i chyba nie będzie to już takie skuteczne? Najkrótsza droga będzie do tego pierwszego a potem 10m więcej przewodu do drugiego pręta - zadziała to?

Pozdrawiam

pierwszą sondę z drugą łączysz nie przewodem ale bednarką - pod posadzką jej nie ułożysz ale możesz ją ułożyć na ścianie piwnicy

A ja się głęboko zastanawiam nad takim rozwiązaniem.
Oczywiście ktoś może powiedzieć, że tak mówią przepisy ,
punkt rozdziału PEN na PE i N nalezy uziemić. Tylko nie bardzo sobie
wyobrażam wbijania czegokolwiek w piwnicy i to jeszcze na odpowiednią
głabokość. W dodatku nie wiadomo co pod taką kamienicą jest.
I jeszcze jedno a gdyby było to mieszkania na 10 piętrze ?

Gdyby tak było to główny uziom robisz na rurach od kanalizacji, tudzież gazowych.

Witam

Proszę rozwiń kolego temat, podaj nam stosowne przepisy, które dopuszczają taki sposób wykonania.

pozdrawiam
STANCA

Pierwszy raz sie spotykam z takim rozwiązaniem aby instalację uziemiać z rur gazowych:)

Witam ponownie. Tydzień temu zdawałem uprawnienia do 1kV (E) i był poruszany temat starych kamienic, gdzie brak jest uziomu i Panowie z komisji egzaminacyjnej powiedzieli, że nic nie stoi na przeszkodzie,aby uziom zrobić np. na rurach wodociągowych - skoro nie ma innej możliwości. Z tego co się orientuje należy mieć pozwolenie od wodociągów na podłączenie uziomu do ich instalacji. To tyle co wiem w tym temacie. Pozdrawiam!

Z wodnymi zgoda
Dz U. nr 75 poz 690 z 2002 roku

2. Dopuszcza się wykorzystywanie jako uziomy instalacji elektrycznej metalowych przewodów sieci wodociągowej, pod warunkiem zachowania wymagań Polskiej Normy dotyczącej uziemień i przewodów ochronnych oraz uzyskania zgody jednostki eksploatującej tę sieć.

Jak widzisz kanalicja nie nadaje się. Kto robi metalowe? Jeżeli nawet jest stara żeliwna to połączenia izolują.

STANCA

Dalej bym się zastanawiał na tym. A co będzie jeśli ktoś kawałek
instalacji wodnej wymieni na plastikowy. No i po uziomie.
A może w domu wykonać instalację , uziemienie podarować sobie
i dążyć do tego aby administracja jak najszybciej wymieniła cały wlz.

Witam

Wiemy o wielu problemach wynikających właśnie z takim uziemieniem. Na forum wielokrotnie omawiano. Prawo Budowlane zezwala za zgodą wykorzystanie instalacji wodnej, ALE mysleć trzeba też za innych.

STANCA

Instalacja wody nienadaje sie - jesli sa “luzne” gwinty to opor tych poloczen potrafi byc spory, a i w razie awarii sieci wodociagi daja wstawki z tworzywa i po uziomie!
Jesli rorociag na ulicy jest zeliwny laczony na kielichy to zapomnij o metalicznym poloczeniu tych rur.
Jesli jest to np budynek 10 pietrowy to pozostaje sprowadzic przewod pionem energetycznym do piwnicy i tam wykonac uziom, jesli jest to remont calej i stalacji bloku to wtedy w zlaczu rozdziela sie z TN-C w TN-S i do zlacza doprowadza sie przewod z GSW (przewaznie bednarke). GSW w takiej sytuacji montuje sie w piwnicy, w zamykanej skrzynce (bo jak bedzie na wierzchu to szybko zniknie)

Kto znowy “wścieka się” z uziomami na 10 pietrze. Do czego to ma służyć ??? Chyba nie od instalacji odgromowej.
Zaczarowane pojęcie “ekwipotencjalizacja” oraz połączenia wyrównawcze zadbają o bezpieczeństwo. Uziemianie na siłę wszystkiego w okolicy to czasami poważny błąd w ochronie przeciwporażeniowej. TN-S ma izolowany PE, aby prądy biegały tam gdzie je potrzebujemy, jesteśmy w stanie je łatwo wykrywać i szybko wyłączyć w razie potrzeby.
Uziemianie nie jest wszędzie konieczne, tym bardziej w starych zapuszczonych i aluminiowych instalacjach bez solidnej szyny połaczeń wyrównawczych w przyłączu. Uziemienia są ważne, ale trzeba je dostosować do pełnionej funkcji i zadań, czasami 2,5 omów to stanowczo za dużo, czasami 100-300 om wystarczy.
Prawidłowe połaczenia wyrównawcze często więcej są warte od dobrego uziomu w ochronie przeciwporażeniowej, nie wszystkie prądy muszą spływać do ziemi.
Często zapominamy o RCD 300-500mA (niby przeciwpozarowy) ale i on ma ważna funkcje w ochronie przeciwporażeniowej, tylko trzeba go w odpowiednim miejscu właczyć, czasami bywa upierdliwy, ale zasygnalizuje i wykryje nieprawidłowości w instalacji lub urządzeniach

Słusznie kolego Pawle.

Co tam 10 piętro. Niektórzy chcieliby uziemiać statki i samoloty. I już byłby zakaz odlotu bo R>100om :wink:

pzdr
-DAREK-

Niestety takich “artystów”, którzy połączenia wyrównawcze rozumieją jako sprowadzanie do potencjału ziemi mamy w komitetach normalizacyjnych. W efekcie wielu projektantów robi takie kwiatki w instalacjach jak ciąganie bednarek razem z WLZ-tami nawet na to nieszczęsne 10-te piętro.
Tak z nieco innej beczki. Ostatnio w czasopiśmie krakowskiego SEP jeden z uznanych inżynierów zaproponował żeby dla budynków gdzie jeszcze są instalacje w mieszkaniach “po staremu” (zerowane) a częściowo “po nowemu” wykonywać WLZ z przewodami N i PE oraz dodatkowym przewodem PEN. Jeszcze dodajmy do tego słynną bednarkę i mamy komplet - Instalację Siedmioprzewodową TN-S do kwadratu.

To wydaje mi się być rozsądnym. Oczywiście bez tej bednarki.
Już gdzieś była na forum dyskusja o tym.
Odbiory “stare” mają “swój” PEN w w.l.z., a odbiory nowe N i PE.
pzdr., PB

Witam.

I słusznie. Analizy wariantów pokazały, że to rozwiązanie jest optymalne.

No to niech ktoś mi powie po co robić instalację sześcio przewodową.
Jeśli od złacza poprowadzę 5 przewodów L1,L2,L3,PN N, właczam
do niej istniejące mieszkania to dla tych którzy mają mieszkania
wyposażone w starą instalację N jest PEN dla pozostałych z nowymi
instalacjami jest L1,L2,L3,PN N.
A w złaczu (przynajmiej na moim terenie ) N PE przypiete są do tej samej
bednarki.