Jak to z tym prądem jest.

Witam wszystkich serdecznie.
Mam pytania. Jeżeli ktoś może mi pomóc to proszę.
Jak to z tym prądem jest :

  1. Mamy dom układ sieci jest TN-C-S . W domu jest gniazdko. Do gniazdka podpięta jest żarówka która świeci.
    Teraz co się stanie jeżeli chwycę ręką przewodu Neutralnego. Według mnie nic . Popłynie prąd bardzo mały.
    Co się stanie jak się złapię fazy , popłynie prąd przez moje ciało do ziemi tylko co dalej ? Gdzie on popłynie ? Do uzwojenia transformatora zasilającego które jest uziemione ? Nie bardzo mogę to sobie wyobrazić że płynie prąd w ziemi .
    Druga sytuacja. Co się stanie w tym samy przypadku jeżeli układ sieci jest IT . Czyli punkt transformatora jest odizolowany co według mnie oznacza że mogę również dotknąć fazy i nic się nie stanie bo prąd nie popłynie przezemnie bo nie ma gdzie .
    Proszę o rozwianie tych wątpliwości.
    Pozdrawiam
    Przemek

Witam

Ad.1

Jeżeli chwycisz ręką przewód neutralny, popłynie przez ciebie prąd który będzie wyznaczony przez różnicę potencjałów pomiędzy miejscem które dotkniesz, a ziemią, oraz rezystancję twojego ciała. Z fazą będzie tak samo,tylko napięcie znacznie większe, a co za tym idzie, prąd również.

Prąd w ziemii oczywiście płynie, a raczej rozpływa się.

Pomiędzy fazą,a ziemią, jest napięcie 230V, rezystancją obwodu jest w tym wypadku, Twoje ciało, i ona wyznaczy wartośc przepływającego przez nie prądu.

Ad.2

W układzie IT oczywiście masz rację, ale tylko teoretycznie,jeśli jest to układ IT idealny. Dotknięcie tylko fazy nie spowoduje zamknięcia obwodu,i tym samym przepływu prądu. Jednak w praktyce, w zależności od warunków środowiskowych zawsze jakiś tam prąd popłynie…

Witam
Dziękuję bardzo za odpowiedź.
Pojawiły się nowe wątpliwości jeżeli ktoś mógłby mi pomóc byłbym wdzięczny :
1)
Jest sytuacja taka że podłączam transformator o przekładni 1:1 do gniazdka w sieci. Jest to chyba transformator separujący. Teraz mam pytanie co się stanie jak się złapię jednego z przewodów po wtórnej ? Czy pojęcie fazy i przewodu neutralnego obowiązuje w takich przypadkach ? Jaki będzię potencjał względem ziemi ?
2) Jest generator 1 fazowy . Silnik spalinowy . Z generatora wychodzą dwa przedwody . L i N . Co się stanie jak się złapię jednego z przewodów. Według mnie prąd nie popłynie jak się złapię zera i prąd nie popłynie jak się złapie L , bo którędy ma płynąć ?
Proszę o wyjaśnienie również tego. Włożyłem jedną z końcówek miernika do w/w generatora w punkcie 2. Drugą końcówkę wbiłem do ziemi . Miernik pokazywał napięcie 110 V. Jak to jest możliwe ?
3) Jak zrobić N w układzie sieci IT. Tzn. Jeżeli mam transformator podłączony w gwiazdę i ten punkt jest odizolowany od ziemi to skad mam czerpać napięcie 220 V ? 400 V mam między fazami a 220 mam miedzy czym ?
Proszę o pomoc.
Pozdrawiam
Przemek

Kolego, czy ty chcesz korespondencyjnie technikum skończyć?
A może znów jakieś cuda gdzieś znalazłeś, i chcesz poeksperymentować?

Witam.

Tak się pytam z ciekawości.
Czy aby napewno technikum ? Pytałem dwóch kolegów po studiach elektrycznych. Nie umieli odpowiedzieć.

Pozdrawiam
Przemek

Widocznie po liceum byli :smiley:
Więc znów po kolei.

Ad.1 i 2

Transformator separacyjny daje nam poniekąd układ IT…
Dotknięcie jednego przewodu nie powoduje przepływu prądu, ponieważ obwód się nie zamknie. Dlatego właśnie separacja stanowi jeden z elementów ochrony przeciwporażeniowej.
Generator napędzany spalinowo, to praktycznie to samo, co separacja przez transformator.
O ,L" i ,N" ciężko tu mówić,ponieważ nie jest to istotne

Ad.3

W układzie IT przewód ,N" wyprowadza się z punktu neutralnego transformatora, czyli z punktu w którym jest spięta gwiazda. Napięcia 230, oraz 400V wynikają wprost z trójkąta napięć. :slight_smile:

Witam
Zgadza się byli po liceum.
Dziękuję za odpowiedź.
Ok sprawa jest jasna.Ale ?
1 )

W takim razie dlaczego stosuje się układu TN-C i TN-C-S przecież przypadkowe dotknięcie tam przewodu fazowego powoduję że płynie przezemnie prąd . Jeżeli stosować by układ z izolowanym punktem neutrlanym to było by bezpieczniej.

Czy różnicóka może działać w układach gdzie jest tylko L i N ? Według mnie musi.

Jest duża bateria kondensatorów ktora stoi na izolowanej przyczepce. Na tej przyczepce jest inwerter który zamienia napiecie stałe na zmienne. Są oznaczone przewody L i N . Kiedyś kolega zwarł N z ziemią i wywaliło różnicówkę na tej przyczepce. Dlaczego ?
4)
Jest duży generator diesla o mocy 1000 kW . Wychodzą z niego 3 przewody . Napięcie między nimi to 400 V jak zrobić 230 ?

Pozdrawiam



Przemek

Ad1
Dlatego stosujemy najczęściej TN-C… ponieważ jest to układ o wiele tańszy, decydują więc względy ekonomiczne. W układzie IT powierzchnia podłogi powinna być pokryta materiałem elektroizolacyjnym…

Ad2
Niestety nie masz racji. Różnicówka, działa w oparciu o I prawo Kirchhoffa.
Jeśli nie będzie możliwości upływu, to nie zadziała.

Ad3
Dlatego, że nastąpił upływ do ziemii.

Ad4
Jeśli ma tylko 400V,to widocznie już tak ma,ale dziwne to trochę.
Generator, czy transformator, nie ma w tym wypadku różnicy z napięciami.

Witam.
Proszę mi wytłumaczyć co to jest ten upływ do ziemi ?
Dlaczego różnicówka ma nie zadziałać jeżeli wystąpi ten upływ do ziemi.
Dlaczego tamta różnicówka zadziałała jeżeli nastąpił upływ.
Koledze Zbyszkowi dziękuję za wytłumaczenie.
Pozdrawiam
Przemek

Kolego, jeszcze raz, bo nie przeczytałeś ze zrozumieniem tego co napisałem.
A wiec:

Upływ,doziemienie,jest to anormalny stan pracy instalacji. Zadaniem różnicówki w prawidłowo podłączonym układzie jest ten stan wyłączyć w określonym czasie,aby nie doszło do porażenia, pożaru itp.
Wyłącznik ten, składa się z dwóch członów: różnicowego, oraz prądowego,sprzężonych ze sobą mechanicznie.
Zadaniem członu różnicowego, jest wyłączenie członu prądowego, po wykryciu właśnie upływu do ziemii.
Zasada działania różnicówki, to: Suma prądów wpływających do niej, ma się równać sumie prądów wypływających" ( I prawo Kirchhoffa)
Jeśli mamy tylko przewody ,L" i ,N", nie mając PE, oraz potencjału ziemii, upływ nie nastąpi, ponieważ prąd nie będzie miał gdzie wypłynąc. Jasne?
,Tamta" różnicówka zadziałała, ponieważ w przewodzie ,N" płynął jakiś prąd, i nastąpiło doziemienie po dotknięciu ziemii.