Kolega Krystyn znowu wyciąga buble. Ja już nerwicy dostaję oglądaląc nasze prawodastwo. Pewnie chcą łapać na egzaminach na D lub E. Jest tyle spraw podstawowych do załatwienia (np. czy elektryk z stosownymi uprawnieniami E może wykonać nowa instalację zgodnie z projektem, a nawet nie wiadomo kto to może wykonać hydraulik, murarz, parkieciarz, a może sprzedawca lodów), a tu nowe kaprysy nawiedzonych.
Jak zwykle problem tkwi w szczegółach.
Osobiście rozróżniam uziemienia, połączenia związane
z ochrona przeciwporażeniową od uziemień i połączeń
funkcjonalnych związanych z zapewnieniem prawidłowej
pracy urządzeń.
Z punktu widzenia połączeń (schematu) nie widać
miedzy nimi żadnej różnicy. W praktyce może być
znacząca.
Uziemienia funkcjonalne mogą mieć duże rezystancje.
Stosuje się je w precyzyjnej aparaturze pomiarowej do
uziemiania punktów z potencjałem odniesienia.
Podobnie jest z funkcjonalnym połączeniem wyrównawczym.
Może być wykonane przekrojem nie spełniającym wymagań
ochrony przeciwporażeniowej. Połączenia takie stosuje się
powszechnie na stanowiskach montażu elektronicznego
jako środek zapobiegający gromadzeniu się elektryczności
statycznej.
Do uziemień i połączeń funkcjonalnych nie można stosować wymagań
PN-IEC 60364… dlatego użycie symbolu FB wyklucza możliwość
traktowania takiego połączenia jako środka ochrony przeciwporażeniowej.
Pozostaje pytanie czy w związku z tym połączenia wyrównawcze
związane z ochrona przeciwporażeniową należy oznaczać według
PN-EN60445 jako PE zamiast dotychczasowego oznaczenia CC
według PN-90/E-01242 ???
Witam Kolegę Andrzeja i wszystkich Kolegów na FORUM.
Moje zdanie na temat funkcjonalnych połączeń było podobne ale teraz mam dylemat.
Cytat z PN-EN60445:
“Niniejsza norma zastępuje PN-90/E-01242”.
Rozważając ten temat tak jak napisał Kolega Andrzej nie musimy powoływać się na PN-90/E-01242, gdyż oznaczenie “PE” jest również w PN-EN60445 i oznacza przewód ochronny.
Lecz w takim przypadku nie było by przewodów wyrównawczych, tylko wszystkie ochronne.
Cytaty z PN-EN60445: Nie rozróżnia się już połączenia wyrównawczego i połączenia wyrównawczego z ramą.
Pojęcie przewód połączenia wyrównawczego funkcjonalnego odnosi się do obu tych pojęć.
Poprzednie oznaczenie: połączenie wyrównawcze CC
zmienia się na obecne: połączenie wyrównawcze funkcjonalne FB.
Poprzednie oznaczenie: przewód uziemiający E
zmienia się na obecne: PEM lub PEL.
Poprzednie oznaczenie: przewód uziemiający bezszumowy TE
zmienia się na obecne: przewód uziemiający funkcjonalny FE.
Oznaczenia na rysunku (tak było):
1 przewód ochronny PE
3 główny przewód uziemiający E
4 przewód wyrównawczy główny CC
5,6 przewód wyrównawczy dodatkowy CC
7 przewód wyrównawczy nieuziemiony CC
Wariant 1:
1 przewód ochronny PE,
3 główny przewód uziemiający PEL (trochę mi się nie podoba),
4-7 przewody wyrównawcze FB.
Wariant 2:
wszystkie przewody oznaczamy PE (przewody ochronne).
Gdy uznamy że przewody funkcjonalne zaliczymy do przewodów ochronnych to zastosujemy wariant 1, w przeciwnym wypadku wariant 2.
Lecz przy zastosowaniu nazewnictwa wszystkich przewodów PE (ochronnych) jest to nie logiczne, gdyż przewody ochronne to co innego niż przewody wyrównawcze. Jak je mamy oznaczać wprowadzając do rozdzielni, przecież nie mogą mieć takich samych oznaczeń. Poza tym stracimy widoczność oznaczeń na schematach.
Ja sobie tak myślę: że jeżeli funkcjonalny przewód wyrównawczy jest podłączony z przewodami ochronnymi, GSU lub MSU lub urządzeniami to powianiem mieć przekrój wg IEC60364, w przypadku jego stosowania np. w sieciach komputerowych jego przekrój powinien być wg odpowiednich norm.
Odnośnie stosowanej terminologii i spójności nowo wprowadzanych (w pośpiechu
tłumaczonych) norm podzielam poglądy dr Musiała. Zainteresowanym polecam
dział ‘Zatruta strawa’ na http://www.edwardmusial.info/
Uważam, że nowa norma tylko zwiększyła zamęt w głowach elektryków.
W starych przepisach pojawiały się terminy np. uziemienie robocze, uziemienie
ochronne i było wszystko jasne. Tłumacze nowych norm wprowadzili nowe pojęcie funkcjonalne zamiast pozostać przy terminie robocze.
Dla mnie nazwa połączenia powinna odnosić się do jego charakteru i przeznaczenia.
Uważam, że norma PN-EN60445 wprowadza nowa terminologię i nie należy
odnosić tych terminów do wycofanej normy PN-90/E-01242.
Podstawą rozważań powinna być norma IEC60050 bo ona określa terminologie.
Opierając się na PN 5009/02 (id. IEC 50) dochodzę do przekonania, że definicja przewodu ochronnego (PE) obejmuje również połączenie wyrównawcze stosowane w ochronie
przeciwporażeniowej zaś definicja połączenia wyrównawczego jest pojęciem
węższym i określa połaczenie w celu wyrównania potencjałów bez odniesienia się do celu w jakim
to połączenie zostało wykonane.
Wynika z tego, że wszystkie połączenia wymagane przez określone środki ochrony
przeciwporażeniowej należy oznaczać PE.
Wniosek kolejny to używane oznaczenie CC w przykładzie jak na rysunku też
nie było właściwym bo nie oddawało charakteru połączenia.
Natomiast jeśli w nowej normie nie ma wymienionego oznaczenia żyły
przewodu to można zastosować dowolne własne oznaczenie.
że jest bałagan w normach, to widać. Oznaczenie połączeń wyrównawczych w normie PN-IEC 61024 jest EB. Co norma to ine oznaczenie. I które jest właściwe czy CC czy FB czy EB ?
Ztej łączki :
Urządzenie piorunochronne oznaczenie LPS z uwagą ;
Niektóre przykłady stosowania tego terminu są następujące :
zwód naturalny
naturalny przewód odprowadzający
uziom naturalny
Reasumując jeżeli połączymy razem te normy wyszczególnione wyżej, to nie wiadomo o co chodzi.
Poprzednia norma PN-90 E-01242 sygnowana jest jako identyczna z IEC 445 (1988)
Nowa norma PN-EN 60445 ma być zgodna z EN 60445:2000
Tytuł tabeli z oznaczeniami jest następujący:
Oznaczenia zacisków urządzeń przeznaczonych do przyłączania określonych
żył przewodów oraz zakończeń tych żył.
Wydaje mi się logiczne, że jeśli urządzenie posiada zacisk PE to należy do niego
podłączyć przewód ochronny. Przewody połączeń wyrównawczych jeśli stanowią
element ochrony przeciwporażeniowej to według mnie są przewodami ochronnymi.
Specyfiką zacisku PE jest to, że musi on spełniać wymagania norm.
Zacisk FB lub FE jeśli występuje w urządzeniu to nie powinien być wykorzystywany
do ochrony przeciwporażeniowej.
Takim przykładem na praktyczne zastosowanie zacisków FB lub FE będzie urządzenie
pomiarowe w II klasie izolacji z obudową metalową. Wiadoma rzeczą jest, że takie
urządzenie nie posiada zacisku ochronnego PE. Ale za to może posiadać zacisk FE lub FB. Podłączenie do urządzenia pomiarowego uziemienia funkcjonalnego (FE)
lub wykonanie połączenia wyrównawczego funkcjonalnego pozwala na znaczącą eliminacje
zakłóceń na sygnale pomiarowym.
Nawet PBUE opisywały taki przypadek
1) brak zacisku (styku) ochronnego, z wyjątkiem przypadku, gdy prawidłowe działanie odbiornika i innego przyrządu wymaga zastosowania uziemienia roboczego , (np. aparaty elektromedyczne),
2) w przypadku wyposażenia odbiornika i innego przyrządu w jednostronnie rozłączalny przewód ruchomy — brak w tym przewodzie żyły ochronnej oraz zakończenie przewodu wtyczką bez styku ochronnego, lecz umożliwiającą wprowadzenie jej do gniazda wtyczkowego ze stykiem ochronnym,
3) w przypadku wyposażenia odbiornika i innego przyrządu we wtyk —
zastosowanie wtyku umożliwiające wprowadzenie nasadki bez styku
ochronnego, a także nasadki ze stykiem ochronnym, ’ .
4) w przypadku wyposażenia odbiornika i Innego przyrządu, w konden-
sator — nie jest on przyłączony do .dostępnych części metalowych.
2. Odbiorniki i«inne przyrządy klasy -II- powinny być oznaczone symbolem:
3: Rozróżnia się następujące typy "odbiorników i innych przyrządów klasy II:
typ IIA — z całkowitą, izolacją obudowy pokrywającą wszystkie części metalowe, z wyjątkiem drobnych. (tabliczki znamionowe, wkręty, nity itp.), oddzielonych od przewodzących części obwodu elektrycznego izolacją co najmniej równoważną izolacji wzmocnionej,
typ IIB — z osłoną metalową stanowiącą -całkowitą obudowę oddzieloną od przewodzących części obwodu elektrycznego izolacją podwójną, z wyjątkiem tych części, na których izolacja podwójna jako trudna do
wykonania jest zastąpiona przez izolację wzmocnioną,
typ IIC — stanowiący kombinację typów IIA i IIB.
Odbiorniki i inne przyrządy zakwalifikowane do klasy II przeznaczone są do użytkowania przy wymaganej ochronie przeciwporażeniowej oznaczonej dowolną cyfrą
Dlatego namawiam kolegów do odrzucenia starych przyzwyczajeń i przyjęcia konwencji
iż wszystkie połączenia związane z ochrona przeciwporażeniową będziemy oznaczać jako PE.
Witam Kolegę Andrzeja i wszystkich Kolegów na FORUM.
Teoria bardzo prosta z którą można by się zgodzić. To może również wynikać z publikacji: mgr inż. Andrzej Boczkowski SEP (załączony rysunek).
Ale moim zdaniem jest zasadnicza różnica pomiędzy przewodami ochronnymi a przewodami połączeń wyrównawczych. Wynika to z rysunku “pol_wyr_rozne.jpg” przedstawianego w wcześniejszym poście oraz z rysunku z normy “__PE_a_nie_CC_60364.jpg”.
Z załączonego rysunku wynika, że dyskusja toczyć się powinna
wokół nazw dla połączeń 2 i 4.
Tablica 1 z PN-EN 60445 dotyczy zacisków urządzeń.
Trudno mi jest nazwać część przewodzącą obcą (C, P) urządzeniem
i nakazywać wykonawcą wyposażanie jej w zacisk dla połączeń
wyrównawczych. Zaciski takie wykonywane są w razie potrzeby
przez wykonawcę instalacji elektrycznej.
W przypadku samodzielnie wykonywanych zacisków można im
nadać stosowne oznaczenie zależne od funkcji zacisku.
Dla mnie zasadniczą sprawą jest pod jaki zacisk należy podłączyć
przewód.
Jeśli urządzenie jest I klasy to musi posiadać zacisk PE i pod
ten zacisk podłączał bym dodatkowe połączenia wyrównawcze.
A tym samym końce takiego przewodu powinny mieć oznaczenie PE.
Jeśli producent wyposaży takie urządzenie w zacisk PE i FB to
dodatkowe połączenie wyrównawcze można podłączyć do zacisku FB
i w tym przypadku przewód powinien mieć oznaczenie FB
Z podanego przykładu wynika, że oznaczenie przewodu tak właściwie
zależy od oznaczenia zacisku, a nie od charakteru połączenia .
Pamiętać trzeba, że PN-EN 60445 odnosi się do oznaczania zacisków
urządzeń.
Dla mnie bezdyskusyjną sprawą jest zgodność oznaczenia zacisku
i zakończenia przewodu.
To jednak producenci urządzeń narzucają oznaczenia zacisków i należy się
do tego dostosować z oznaczeniami przewodów.
A powszechnie stosowanym zaciskiem w urządzeniach jest PE.
Wyjątkiem są części przewodzące obce, które z natury nie
posiadają zacisków i należy je wykonać samodzielnie i samodzielnie oznaczać.
Witam Kolegę Czesława i wszystkich Kolegów na FORUM.
Dla uzupełnienia:
LPS (lightning protection system) system ochrony odgromowej,
EB (equipotential bonding) połączenie wyrównawcze.
Możliwe że Kolega ma rację. Lecz w tym przypadku “EB” jest do instalacji odgromowej.
Może z tego wynikać, że przewód wyrównawczy łączący GSU i odgromem powinniśmy nazwać “EB”.
Witam Kolegę Andrzeja i wszystkich Kolegów na FORUM.
W tym przypadku chciałby dodać że obydwie omawiane normy PN-EN60445, PN-90/E-01242 dotyczą zarówno zacisków urządzeń oraz zakończeń żył. W wielu publikacjach książkowych i innych wszyscy ich autorzy opierają się na ww. normach i raz podają “CC” a raz “PE”.
Tutaj mam odmienne zdanie. Ja pod taki zacisk podłączyłbym przewód ochronny PE lub ochronno-neutralny PEN, a nie dodatkowe połączenia wyrównawcze.
Ps.
Nasunęło mi się kolejne pytanie. My zastanawiamy się nad oznaczeniami przewodów, gdzie co norma to inaczej pisze.
Popatrzmy na oznaczenia z normy (rys __PE_a_nie_CC_60364.jpg). Może mi ktoś odpowie co oznaczają opisy “B”,“M”,"C’,“P”,“T”?
Czym to umotywowane?
Tutaj mam odmienne zdanie. Ja pod taki zacisk podłączyłbym przewód ochronny PE lub ochronno-neutralny PEN, a nie dodatkowe połączenia wyrównawcze.
Proszę spojrzeć na swój rysunek połączenia wyrównawcze różne.
Są tam dwa odbiorniki oznaczone jako O i posiadają połączenia oznaczone
jako 1, 5 i 6. Nie jest to czysto teoretyczna konfiguracja połączeń.
Konieczność wykonania połączenia oznaczonego jako 5, 6 może wynikać
z faktu nie spełnienia warunku samoczynnego wyłączenia.
I jeśli są to odbiorniki I klasy i posiadają tylko zacisk PE to gdzie
mamy się podłączyć z dodatkowym połączeniem wyrównawczym (5,6).
Witam wszystkich Kolegów na FORUM. Norma PN-90/E-01242 jednoznacznie poszła do lamusa, gdyż
WYKAZ POLSKICH NORM PRZYWOŁANYCH W ROZPORZĄDZENIU
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA INFRASTRUKTURY
z dnia 7 kwietnia 2004 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 109, poz. 1156) norma PN-IEC 60445:2002 została przywołana.
Czyli stare oznaczenia są już nieaktualne.