Jak określić kierunek obrotów silnika bez załączania

Ostatnio w pewnym zakładzie szef poprosił pracownika by ten odkręcił puszkę na silniku i określił w którą ,stronę będzie się obracał wał silnik. Pracownik odpowiedział że nie jest w stanie tego określić.

Moje pytanie brzmi czy można to stwierdzić bez podłączania napięcia na zaciski silnika.

Witam!

Mozna, ale sznse na trafienie są 50%/50%.
Czyli zgadywanka.

TKF -13 potrafi określić "Wskazywanie kierunku obrotów silnika:

  • w stanie beznapięciowym z wykorzystaniem przewodów pomiarowych"
    ale to jest już jakieś podłączenie napięcia pod zaciski

Dokonując tylko oględzin silnika (tabliczka, zaciski itp.) niemożliwe jest jednoznaczne i pewne stwierdzenie kierunku poruszania się maszyny…
chyba majster zgadula próbował przećwiczyć ucznia z czarów i magii :wink:

W sieciach gdzie jednoznacznie jest określona kolejność faz (tabliczki i kolory na przewodach są bardzo pomocne) oraz jednoznacznym oznaczeniu cewek w tablicy połączeniowej silnika mamy szansę wstrzelić się prawidłową odpowiedź z prawdopodobieństwem bliskim pewności. Zostaje jeszcze ustalić który koniec wału napędowego jest główny i jak na niego patrzeć. Dalej nie pamiętam, ale na pewno wystarczy popatrzeć w DTR.
Nie każdą maszynę mozna włączyć w odwrotną stronę.

mamy szansę wstrzelić się prawidłową odpowiedź z prawdopodobieństwem bliskim pewności.

Lecz jest to nadal tylko prawdopodobieństwo, czyli nic pewnego.
Istnieje coś takiego jak indykator ruchu silnika - na 100% określa się kierunek obrotów bez żadnego prawdopodobieństwa.

Istnieje coś takiego jak > indykator ruchu silnika > - na 100% określa się kierunek obrotów bez żadnego prawdopodobieństwa.

To urządzenie nic nie pomoże, bo tu chodzi o odpowiedź na pytanie w którą stronę będzie się obracał, a nie w którą stronę się obraca.

mamy silniki nawet po 3MW - określenie kierunku obrotów po odpięciu kabli odbywa się po rozsprzęgleniu

Nic z tego nie rozumiem :unamused: