Ostatnio w pewnym zakładzie szef poprosił pracownika by ten odkręcił puszkę na silniku i określił w którą ,stronę będzie się obracał wał silnik. Pracownik odpowiedział że nie jest w stanie tego określić.
Moje pytanie brzmi czy można to stwierdzić bez podłączania napięcia na zaciski silnika.
Dokonując tylko oględzin silnika (tabliczka, zaciski itp.) niemożliwe jest jednoznaczne i pewne stwierdzenie kierunku poruszania się maszyny…
chyba majster zgadula próbował przećwiczyć ucznia z czarów i magii
W sieciach gdzie jednoznacznie jest określona kolejność faz (tabliczki i kolory na przewodach są bardzo pomocne) oraz jednoznacznym oznaczeniu cewek w tablicy połączeniowej silnika mamy szansę wstrzelić się prawidłową odpowiedź z prawdopodobieństwem bliskim pewności. Zostaje jeszcze ustalić który koniec wału napędowego jest główny i jak na niego patrzeć. Dalej nie pamiętam, ale na pewno wystarczy popatrzeć w DTR.
Nie każdą maszynę mozna włączyć w odwrotną stronę.
mamy szansę wstrzelić się prawidłową odpowiedź z prawdopodobieństwem bliskim pewności.
Lecz jest to nadal tylko prawdopodobieństwo, czyli nic pewnego.
Istnieje coś takiego jak indykator ruchu silnika - na 100% określa się kierunek obrotów bez żadnego prawdopodobieństwa.