Jak obliczyć obciążenie słupa jak na rysunku

Witam
Mam wielką prośbę.. byłbym bardzo wdzięczny jakby, ktoś mi napisał dokładnie jak obliczyć obciążenie słupa jak na rysunku. Przeprowadziłem swoje obliczenia, ale po prostu chciałbym potwierdzić lub nie ich poprawność.

Z góry bardzo dziękuje
Pozdrawiam
Darek

Liczysz słupa na obciażenie odporowo narożne, nastepnie liczysz słup na obciążenie krańcowe i dobierasz słup na większe obciążenie. Mimo ,że siły się odejmują to jednak nie uwzgledniasz tego. Natomiast gdyby siły się dodawały to wtedy to uwzględniasz.To przy obliczaniu, bo można odpowiedni słup wbrać z tablic dla danych linii. Mam nadzieję ,że nie chodziło ci o wynik liczbowy tylko o metodę.

Dokladnie o to mi chodziło. Chciałem się właśnie upewnić czy uwzględnia się siły przeciwdziałające wypadkowej. Tylko Jedno mnie zastanawia jeszcze. Napisąłeś, że najpierw licze słup jako odporowo-narożny a następnie jako krańcowy i wybieram gorszą opcję. A nie ma być tak że uwzględniam jednocześnie działające siły od krańcowego i odporowego?

witam Kolegów:)

A to dlaczemu??

To jak to w końcu jest, bo zaczyna mię wszystko mieszać:(

Nie uwzględnia sięsiły przeciwnej bo słup krańcowy musi być krańcowym nawet jeśli zdemontujesz linię główną i odwrotnie.

Nie upieram się,że tak wszyscy muszą robić. Ale tak mnie uczył Szajkowski - autor albumów.

marcin714: czyli musze obliczyć ten słup na jednocześnie działające siły pochodzące od odporowego i krańcowego czy osobno i wybrać gorszy przypadek?

Witam wszystkich
Kol. koudack, sprawa jest stosunkowo prosta. Przy liczeniu słupów należy brać pod uwagę najniekorzystniejsze warunki obciążenia. Jeżeli siły naciągu (i inne) wzajemnie się redukują, to należy przyjąć największy naciąg jaki by pozostał przy zerwaniu się jednego (lub więcej) przęsła, czyli po prostu nie uwzględniać redukcji naciągu. Jeżeli siły naciągu się dodają, to należy przyjąć największą sumę występującego w układzie naciągu, bo taka siła będzie cały czas działać na słup. Przy okazji zaznaczam (może niepotrzebnie :blush:, ale dla zasady :wink: ), że siły należy dodawać wektorowo (kłania się trójkąt sił :smiling_imp:).
Jerzy

ELPROJK Twoja odpowiedź jest jasna i wszystko tłumacząca. Dzięki wielkie za rozjaśnienie moich wątpliwości. Pozdrawiam

Witajcie.
Kolego Elprojk chyba przesadziłeś z tym bezpieczeństwem a może nie zrozumiałem Twojej wypowiedzi. To jak by miała wyglądać linia linia AsXS 4x95 na słupach przelotowych. Jakie te słupy przelotowe będą. Może skorzystać z jakiejś normy np. PN-E-05100-1 http://ise.pl/forum/posting.php?mode=smilies&f=12#.
Pozdrawiam.

Witam wszystkich
Kol. Andrzejka, ponieważ ten wątek był jak gdyby dalszym ciągiem dyskusji z wątku jak niżej:
http://ise.pl/forum/viewtopic.php?f=12&t=12386&hilit=koudack
więc w odpowiedzi nastąpiły pewne skróty myślowe, które dla dyskutantów były jak gdyby naturalne, natomiast dla kogoś nie znającego poprzedniego wątku, po prostu czegoś zabrakło :unamused: . Oczywiście, że moja wypowiedź odnosi się do słupów “mocnych”, a nie przelotowych, o których wypowiedziałem się już w poprzednim wątku :stuck_out_tongue: . Pozdrawiam
Jerzy

Witam,

Mam do wymiany słup (ałuwkę) na wirowany, jeszcze nigdy nie liczyłem słupa, więc może ktoś podpowie jak liczyć siły dzialające na przewody nieizolowane i na słup??

Czy patrząc na rysunek kolegi siły w pionie się znoszą, czyli bierzemy pod uwagę tylko siłę z lewej 1200daN?? I wystarczy tylko dobrać złup który taką siłę przeniesie??

Są może programy które dobierają słup do warunków??

Pozdrawiam
Łukasz

Witam Kolegów:)
Dla 70 - 6 kg/mm2
Dla 25 - 7,5 kg/mm2
Do tego parcie wiatru na słup, osprzęt. Należy to dokładnie policzyć.
Na styku będzie bliźniak Kb z żerdziami E/1200.

A ma moze któryś z kolegów album linii nn z przewodami gołymi AL??
I mógłby może podesłać parametry dla linii Al 4x70+25mm2 dla >50m oraz dla linii 4x25mm2 dla <30m?? Siła naciągu, naprężenie, obciążenie szadzią i wiatrem dla SI i WI, itp.??

Pozdrawiam
Łukasz

Panowie, to troche nie tak…

..obciazenie slupa krancowego (w sumie to kazdego w linii) powinno sie liczyc dla calej sekcji, a nie dla jednego przesla. Na podstawie powyzszego rysunku nie idzie dokladnie obliczyc wymaganej wytrzymalosci slupa. Do tego sa specjalne programy gdzie wprowadza sie dane calej linii (typy przewodow, zadane naciagi, rozpietosci, katy, przylacza, osprzet, zakopanie itd.). Wowczas mozna od razu otrzymac pelne dane: zwisy, naciagi, wytrzymalosci slupow itd. lub dobierac parametry zgodnie z naszymi upodobaniami np. wiekszy naciag = wieksza wytrzymalosc slupow, ale mniejszy zwis.
Liczenie pojedynczego slupa bez wplywu geometrii pozostalej czesci sekcji jest bledem. Przeciez na slup krancowy nie dziala tylko sila od “przed-ostatniego” slupa. Wplyw na jego obciazenie maja rowniez pozostale przesla, geometria terenu itd.

W praktyce projektanci czesto licza takie slupy jak na rysunku powyzej jako pojedyncze przeslo (tak jakby linia konczyla sie po tych 50m), co troche mija sie z prawda… …a zreszta nie lepiej wrzucic wszystkie dane do programu i miec od razu policzone wszystkie slupy w sekcji?

BTW:

  1. Na zalaczonym rysunku dajac naprezenie dla golych AL70 nawet = 50 MPa Kb E12 to przesada. No chyba ze warunki w dalszej czesci sekcji powoduja tak duze sily.
  2. Parcie wiatru teoretycznie wg normy trzeba policzyc, ale wiadomo ze na mocny slup krancowy z golymi przewodami + duzo osprzetu parcie wiatru (liczone wg normy) nie przekroczy jego wytrzymalosci (liczonej wg normy) - po prostu sily od sadzi i naprezen beda znacznie wieksze niz od wiatru. Co innego dla slupow przelotowych. Zreszta tak jak wyzej - polecam wrzucic w program to wtedy od razu widac nad ktorymi slupami trzeba sie pochylic pod wzgledem wiatru.

Dajcie jakis trudny przypadek to szybko oblicze i pokaze na przykladzie - tak bedzie prosciej.

Witam cię kolego. O jakim programie tu mówisz?

Hm… Jaki zasadniczy wpływ może mieć np. słup narożny na krańcowy jeśli pomiędzy nimi jest kilka np. słupów przelotowych czy jakichkolwiek innych. Na pewno jakiś ma ale to są ułamki tak małe, że nie wiem czy gdzieś ktoś to liczył. Nie bardzo Cię kolego zapalka rozumiem.
Chcesz przykład.
AsXSn 4x50
Pierwszy słup krańcowy, drugi narożny powiedzmy kąt załomu 30stopni a potem 4 przelotowe i na koniec krańcowy.

I dla porównania, pomiędzy krańcowymi same słupy przelotowe.
Jaka będzie różnica na krańcowym?
A możesz nawet powstawiać same narożne pomiędzy krańcowym i proszę wylicz jaka jest różnica w obciążeniu słupa krańcowego.

Pozdrawiam.

Czyli Panie Zapałka naciąg od przewodów 50x3*70=10,5kN. Czyli jaki słup mam przyjąć jak nie 12-ke??

Andrzejka - nie o same slupy tu sie rozbija, lecz o geometrie linii, np. nierownomierne dlugosci przesel.

Zrobilem prostszy przyklad - dwa przesla o roznych dlugosciach - tyle starczy aby udowodnic teze.
Mam tylko problemy z wrzuceniem obliczen na forum - mam nadzieje ze sie uda tym razem. Wrzucam jako pdfy…

koudack - dla omawianego przez lukaszsz3 przypadku wystarczy pojedynczy E-10,5/17 (wrzucilem do obliczen naprezenia 50 MPa + 65 MPa), ale to oczywiscie pod warunkiem ze nie ma katastrofy w pozostalych przeslach sekcji. Blizniaczy E10/12 to spory koszt dla ZE, aktualnie chyba cos ponad 3000pln netto. 17tka wyjdzie przynajmniej o tysiaczka taniej. W razie czego obliczenia na priv.

Pozdrawiam i przestrzegam jeszcze raz - liczcie slupy z uwzglednieniem calych sekcji a nie tylko pojedynczych przesel! Inaczej tej zimy poleca kolejne linie…
test3.pdf (16.8 KB)
test2.pdf (16.1 KB)
test.pdf (39.5 KB)

Powiem tak- starzy projektanci mogli by być zardzo zakłopotani czytajac twoje wywody koego gdyż mogli by sobie pomysleć teraz co to będzie z tymi liniami co to je poprojektowali bez użycia wyrafinowanych programów komputerowych. Ale myślę, że żaden z nich zakłopotany nie bedzie bo kiedyś bez tych komputerów to bynajmniej wiedziano co się liczy i po co się liczy i jak sięlinie projektuje. Kolega widzę jest wyposażony w potęzny soft (nie wiem, może nawet jest jego autorem) ale obawiam się, że nie bardzo wie jak linie się projektuje. Po pierwsze to wybrał kolega na przykład przypadek, którego żaden szanujacy się projektant starej daty by nie spłodził. Koledze zaś program tylko na czerwono zaznaczył, że grubszy słup trzeba zastosować. Podstawowa ale to naprawdę podstawowa zasada fizyki mówi, że w CAŁEJ sekcji odciągowej występuje jednakowe naprężenie przewodów. Inaczej być nie może bo nie możesz kolego w sekcji zastosować słupa przelotowego i przyłożyć do niego z jednej strony jedną siłę a z drugiej strony inną siłę. Jeśli siły są różne to trzeba stosować słup mocny a wiec tworzyć nową sekcję z nowym naprężeniem. W sieciach WN gdzie zawieszenia przelotowe są swobodne drobne różnice naciągów są kompensowane wychyleniem izolatorów. na nn gdzie zawieszenie przelotowe czesto jest sztywne twój przypadek nie ma prawa bytu bo albo uchwyty przelotowe dupną albo słup przelotowy dupnie. I nie powinieneś obawiać sięo słupy krańcowe a właśnie o przelotowe czego widocznie program ci nie podpowiedział. Słup krańcowy dobieramy w prosty sposób. Zakładamy poprostu maksymalne naprężenie przewodów co dla danego przewodu daje nam maksymalną siłę naciągu od tych przewodów i w nosie możemy mieć czy przesło jest długie, czy krótkie, róene czy nie równe, pochyłe czy płaskie. Bierzemy tabelę montażową i w danej temperaturze naciągamy CAŁĄ sekcję z odpowiednim naprężeniem w danej temperaturze Tak naciągnieta sekcja gwarantuje, że ta maksymalna siła wystąpi dopiero przy sadzi albo przy - 25 i słup to wytrzyma bo siła nie zostanie przekroczona Idąc dalej w zależności od długości przęseł bynajmniej w sieciach nn przyjmujemy różne napreżenia przewodów cu uwzglednia właśnie tę sadź jak i zapewnia odpowiednie zwisy czyli im dłuższe przesła tym większe naprężenia. I twój program coś chyb szedł w tym kierunku bo jak widziusz biorac raz przęsło 20m a raz przesło 65m masz różne naprężenia a w efekcie różne siły działajace na słup ty zaś założyłeś jednakowe naprężenia 20 i 45 MPa. I gdybyś siętego trzymał to zapewniam cię ,że dostałbyś te same wyniki czy to dla przesła 20 m czy to dla przęsła 65m tylko, że twoja linia dupnie bo w jednym przęśle mas siła wystapi w mróz a w drugim przęśle będzie już dawno przekroczona i odwrotnie- w jednym przęśle max siły wystąpią przy sadzi a w drugim już dawno będą przekroczone. Ale jeszcze raz powiem ze dupnie ci słup przelotowy lub zawieszenie przelotowe a wtedy siły sięwyrównają do zera na słupie przelotowym a krańcowy bedzie obciażony założoną maksymalną siła do której dobralismy słupy krańcowe. Tak więc nie masz racji kolego nawołując projektantów do patrzenia na całąc sekcję odciągową bo od zawsze dla słupów mocnych sekcja to całość i tak sięna to patrzy ale nie z takiego powodu jak podałeś, że jedno przesło to 20 m a drugie 65 bo tak sięnie robiło, nie robi a czy się będzie robić to zależy czy doczekamy się projektantów, którzy bezmyślnie będą klepać w klawiaturę.

Jeśli kolega byłby przypadkiem autorem tego softu to mam pytanie czemu w wynikach obliczeń nie ma tak podstawowych danych jak typ przewodu, ałożone naprężenie, informacji o zwisie? Patrzę na tę tabelkę i bez kalkulatora nie podchodź. . Trochę się rozpisałem ale nie da się w dwóch słowach tego streścić