Jak Elektryk może skorzystać ze sztucznej inteligencji

Czy korzystasz ze AI?

  • Tak
  • Nie
0 głosujących

Witam,

Sztuczna inteligencja wchodzi w nasze życie po cichu. Idziemy do pracy, robimy swoje i udajemy, że to nas nie dotyczy. A jednak dotyczy – i to bardziej, niż myślisz. Zamiast bać się apokaliptycznych scenariuszy z filmów, lepiej zobaczyć w ai narzędzie, które może wspierać projektanta, montera czy instalatora.

Czy Elektryk może na tym skorzystać? Zachęcam do podzielenia się swoją opinią.

Ogólnie dostępnych narzędzie jest sporo. “Najprostszy” chat już od dawna pomaga w codziennej pracy. W moich zastosowaniach sprawdza się w streszczeniach i żmudnych analizach jakiś tekstów czy najprostszym przypominaniu o tym, co już wiem, podpowiadaniu sposobów rozwiązania. Oczywiście trzeba mieć cały czas z tyłu głowy, że ai często zmyśla (lepiej brzmi konfabuluje). Może w wielu przypadkach może to być dopuszczalne ale w naszej branży nie jest.

Nie można więc bezkrytycznie mu zaufać. Jak i dlaczego to tak działa to oddzielna sprawa. Zawężając jednak zagadnienie do praktycznego wykorzystania w pracy zawodowej Elektryka zastosowań jest bardzo dużo. Chciałbym w tym wątku, przy waszej pomocy, wskazać możliwości, oczekiwania, gotowe rozwiązania ale również zagrożenia. Może ta dyskusja przyczyni się do ułatwienia naszej pracy.

Pozdrawiam,
Jacek

Ja osobiście korzystam z Perplexity (mam darmową wersję na rok z T-mobile) i na razie znajduję dla niego ograniczone zastosowanie.

  1. opracowania wymagające wodolejstwa :sunglasses: np. Method statement, instrukcje, pomoc w pisaniu maili (pracuję na anglojęzycznym projekcie w Polsce)
  2. deep research na jakiś temat, ale ze względu na konfabulację mam do niego ograniczone zaufanie.
  3. Pomoc w wykorzystaniu softu np. jak napisać jakąś zaawansowaną funkcję w excelu, jak zrobić coś nietypowego w Autocadzie

Jeżeli chodzi o znajomość norm i przepisów to mam cały czas wrażenie, że AI nie jest jeszcze odpowiednio tym nakarmione i często ściemnia.

Oczywiście, używam jak się da. Natomiast prócz tego co napisałeś o traktowaniu AI jako narzędzia a nie zagrożenia, uważam że by lepiej używać AI trzeba dokładniej poznać jak działa. To nie jest głupia apka pokroju Tiktoka, która otworzy kolejny filmik jak przesuniesz palcem, tylko bardzo złożone i skomplikowane narzędzie, mające dużo funkcji ale też i ograniczeń, i trzeba być tego świadomy.
I jeżeli chcemy używać AI, wcale nie musimy kupować zewnętrznej usługi. Pisałem o tym niedawno tutaj:

Natomiast czy AI zastąpi projektantów? Cóż. Wykonywanie projektów to praca wymagająca ogromu doświadczenia i wiedzy, oraz logicznego myślenia, rozumowania i rozwiązywania problemów. Jeżeli chodzi o logiczne myślenie, rozumowanie i rozwiązywanie problemów - kwestia odpowiedniej mocy obliczeniowej i samego języka. ChatGPT w obecnej wersji to bardzo duży model LLM. To prawdopodobnie największy model z jakim się spotkałem. Ten temat nie jest o AI dlatego będę się streszczał. Dzisiaj AI działa na kartach graficznych. Wykonują one bardzo proste obliczenia (mnożenie i dodawanie liczb i całych macierzy, technicznie rzecz biorąc karta nie potrafi wiele więcej), natomiast wykonuje te obliczenia równolegle na dziesiątkach tysięcy rdzeni. By model LLM działał sprawnie, cały model wraz z dodatkowymi danymi musi zmieścić się w pamięci karty graficznej, lub może być podzielony na wiele kart graficznych równolegle. Ty jeżeli masz dostęp do komputera z taką kartą graficzną (lub komputera z dużą ilością pamięci współdzielonej RAM+VRAM jak te od Apple), jesteś w stanie na własnym komputerze uruchomić całkiem spore modele o wielkościach kilkunastu - kilkudziesięciu gigabajtów. Trochę trudno mówić o wydajności modelu bo tutaj jest kwestia możliwości i kontekstu języka, ale patrząc czysto na ilość tokenów na sekundę czyli coś co mniej więcej może nam powiedzieć o użyciu kart graficznych - pojedyncza instancja ChatuGPT odpalona w przeglądarce (lub przez API w zewnętrznym programie) używa około 1/5 - 1/6 wydajności karty RTX 5080. Mówiąc wprost - to ogromny ale świetnie zoptymalizowany model o ogromnych możliwościach, chociaż użytkownik końcowy dostaje tylko ułamek wydajności konsumenckiej karty graficznej. Uruchamiałem takie modele o wielkościach 20-40GB na mojej karcie i o ile model z racji wielkości i złożoności był bardziej ograniczony, to był kilka razy wydajniejszy od ChatuGPT.
By porównać jeszcze złożoność modelu możemy porozmawiać o wielkości samego LLM. Dane nie są podane publicznie, ale z racji iż wiadomo że GPT 4.1 ma maksymalnie 2 biliony parametrów, a 1 parametr w FP16 to 2 bajty, to samo to daje nam wielkość 2 TB. W praktyce po dodaniu reszty funkcji i zapasu miejsca na dane, spokojnie można mówić o 3, może nawet 4 TB. I te 4TB trzeba upchnąć w kartach graficznych. Musiałbyś mieć 40-50 kart H100 80GB by samodzielnie moc w stanie uruchomić GPT 4.1, co kosztowałoby jakieś 6-7 milionów złotych (same karty) i pobierało moc 30kW (same karty, bez procesorów, ramu, zasilaczy…). Ale może upchnąłbyś to w 2-3 szafach rack > :slight_smile:
Oglądałem jakiś czas temu wywiad w którym brali udział założyciele kilku największych modeli AI, między innymi Perplexcity, z którego wynikało że do niedawna AI co pół roku podwaja swoją moc obliczeniową, a od pewnego czasu nawet potraja ją co pół roku. Zatem rozwój jest bardzo szybki co widać też w tempie wzrostu możliwości samego GPT.
Co z tego wynika? Moim zdaniem coraz szybciej zbliżamy cię do momentu gdzie AI będzie w stanie wykonać w pełni poprawny i idealny projekt całego budynku w kilkanaście sekund.
Jeszcze słowo odnośnie szkolenia AI. Jakiś czas temu oglądałem webinar o procesie szkolenia takiego AI. Podano w nim przykład sprzed kilku lat w którym ktoś zapragnął sprawić by AI samo nauczyło się grać w szachy. Opisał mu szachownicę, opisał figury i ich możliwości ruchu, oraz kilka ograniczeń (roszady itp). AI nie znało żadnych taktyk, nie znało innych współczesnych gier które się odbyły. Grało samo ze sobą rozgrywając miliony partii na sekundę. O ile typowe boty szachowe pisane ręcznie przez ludzi bazują na czymś zwanym dewaluacją ruchu (dosłownie określają który ruch jest najlepszy w danym momencie), to AI nabierało doświadczenia samo i widziało jakie ruchy i taktyki cześciej prowadzą do zwycięstwa, a jakie są błędami oznaczającymi szybką przegraną. Szkolenie AI zajęło uwaga - 40 minut. Po 40 minutach powstał najpotężniejszy bot szachowy jakiego widział świat, który był w stanie pozamiatać każdego człowieka i maszynę z jaką grał. Osoba która programowała sam proces szkolenia nawet nie musiała potrafić grać w szachy - wystarczyło że znała zasady ruchów figur i nic więcej. Resztę zrobił komputer w niecałą godzinę.
Czy dałoby się to samo zrobić z projektowaniem instalacji? Myślę że bez najmniejszego problemu, kwestia mocy obliczeniowej.

Wracając do pierwotnego pytania - AI pisze całkiem dobry kod. Szczególnie na tym polu widać jak kolejne wersje ChataGPT są w tym coraz lepsze. Nawet nieźle potrafi już tworzyć i edytować obrazy. Zadaję mu też głupie pytania albo używa zamiast przeglądarki jak mi się nie chce :smiley:

Korzystam z narzędzi AI, głównie ChatGPT oraz Gemini (google).

Poniżej po krótce, do czego tego używam, z przykładami:

  1. Formuły - pomoc w pisaniu formuł do excela,
  2. AutoCAD - pisanie lisp’ów, pomoc w szukaniu funkcji, skrótów klawiszowych
  3. Techniczne rozmowy - tutaj raczej na zasadzie zassania go danymi, które sam znam, i potwierdzenia ewentualnie pewnych kwestii - nigdy nie biorę informacji zwrotnej w sprawach technicznych od AI jako pewnik - a jedynie jako dodatek, który w pewnym sensie potwierdza, to co sam wiem
  4. Porównanie urządzeń - tutaj jest to dosyć przydatne, w szczególności, kiedy podlinkujesz konkretne urządzenia (np. ostatnio potrzebowałem na szybko porównać dwa typy ograniczników teletechniki pod kątem parametrów - i fajnie mi to zobrazowało różnice)
  5. Analiza kosztów - wstępna analiza kosztów danego roziwązania, które chcę zaproponować w projekcie - oczywiście informacyjnie, żeby złapać skalę - np. uziom sztuczny w gruncie vs. uziom fundamentowy, dla gruntu o danej rezystywności, dla konkretnego obiektu (fundamentu) i konkretnej sytuacji



    Pewnie znajdzie się jeszcze więcej, ale tyle mi na ten moment na szybko przyszło na myśl.

    Uważam, że i tak bardzo mało korzystam z tych narzędzi, i pewnie nadal robię to dosyć nieporadnie, a myślę, że w najbliższym czasie będzie to jednak dosyć istotne w branży (nie tylko w branży elektrycznej - o ile już nie jest…).

[quote=“Wykidajlo, post:2, topic:15304, full:true, full:true”]
Jeżeli chodzi o znajomość norm i przepisów to mam cały czas wrażenie, że AI nie jest jeszcze odpowiednio tym nakarmione i często ściemnia.
[/quote]

Oj, dopóki AI nie będzie posiadało UB, nie będzie miało dostępu do aktualnych norm…

I zgadzam się, wiedza na temat obowiązujących w naszej branży przepisów i norm kuleje w tych narzędziach dosyć mocno. Ile razy AI pisze zdania w stylu “…Masz rację, przepraszam, pomyliłem się.”. W szczególności, gdy przywoła jakąś normę z 1998, która została wycofana x lat temu.

A propos AI. Siedziałem wczoraj nad liczydłem :wink: i w ramach relaksu wrzuciłem pytanie GPT. Odpowiedź w załączniku.
Tak na marginesie, zorganizuję farmę trolli i będziemy pisać, że 2+2=5. Ciekawy jestem kiedy AI naumie się i napisze, że wynikiem jest 5. :smiley:

[quote=“EnergoTools, post:1, topic:15304, full:true, full:true”]
Zamiast bać się apokaliptycznych scenariuszy z filmów, lepiej zobaczyć w ai narzędzie, które może wspierać projektanta, montera czy instalatora.
[/quote] Kolega dobrze napisał “zobaczyć”, wiedzieć jak działa - być świadomym i tyle, ale to wciąż działa słabo (wiem, bedzie coraz lepiej, AI się uczy). Jednak, wiem, wejdzie w nasze życie nieuchronnie.

Moim zdaniem narzędzie nie powinno być dostępne dla “szarego ludu” jedynie dla wykształconych, wyspecjalizowanych osób czy organizacji.

Niestety, ja widzę w AI apokaliptyczne scenariusze, może nie rodem z “Terminatora”, jako zbuntowane maszyny, ale jako całkowicie wyłączoną inteligencję, zdolność do racjonalnego myślenia pokolonia wychowanego na sztucznej inteligencji.

PRZECIEŻ MŁODZIEŻ JUŻ NIE POTRAFI SAMODZIELNIE NAPISAĆ CV A CO TU MÓWIĆ O BARDZIEJ SKOMPLIKOWANYCH, WYMAGAJĄCYCH MYŚLENIA OPRACOWANIACH.

[quote=“elmontjs, post:6, topic:15304, full:true, full:true”]

PRZECIEŻ MŁODZIEŻ JUŻ NIE POTRAFI SAMODZIELNIE NAPISAĆ CV A CO TU MÓWIĆ O BARDZIEJ SKOMPLIKOWANYCH, WYMAGAJĄCYCH MYŚLENIA OPRACOWANIACH.
[/quote]
2 sprawy:

a) w firmach na CV albo nikt nie patrzy bo liczą na 2-3 zdania dotyczące historii zatrudnienia, a jak ktoś wypisze gdzie pracował i co tam robił na 2 strony to rekrutera (czytaj, panią anetkę z HR) to odstrasza, albo nikt na nie nie patrzy bo rekrutera nie interesuje jaką szkołę skończyłeś i jakie kursy ukończyłeś, tylko co realnie potrafisz.

b) A KTO MŁODZIEŻ UCZYŁ PISAĆ CV? Materiał nauczania w szkole jest taki, że o CV wiedzą tle, że jest. I co ma ta młodzież zrobić, może kogoś zapytać? To nie dziw się że pytają ChataGPT w napisaniu czegoś na co nikt i tak nie spojrzy.

[quote=“w3501yyyy, post:7, topic:15304, full:true, full:true”] 2 sprawy: …[/quote] Spójrz na to szerzej, tu nie chodzi tylko o CV , to tylko jeden z wielu przykładów.

[quote=“elmontjs, post:8, topic:15304, full:true, full:true”] Spójrz na to szerzej, tu nie chodzi tylko o CV , to tylko jeden z wielu przykładów.
[/quote]
Patrząc na to szerzej. Kojarzysz asystenta Alexa od Amazonu? Możesz sobie postawić w domu takie urządzenie któremu możesz wydawać proste komendy typu “Włącz muzykę”, albo “przypomnij mi że mam kupić masło”. To teraz wyobraź sobie że masz takiego asystenta, ale obsługiwanego przez jakieś bardzo mocne AI. Co niedługo będzie faktem, pewnie za kilka lat. Będą na pewno ludzie którzy takiego asystenta zaczną nadużywać i będą pytać go o opinie co mają myśleć, będzie miał pamiętać za nich wszystko, będzie robić za nich wszystko. Oczywiście, zmienią się oni w bezmyślne zombie, ale to absolutnie nie jest wina AI tylko ludzi. Identycznie to działa z wszelkimi uzależnieniami - niektórzy ludzie nie widzą kiedy zaczynają przeginać z piciem, hazardem… z AI będzie tak samo.

Chciałam się podzielić tym, jak korzystam ze sztucznej inteligencji w mojej pracy jako elektryk. Odkąd zacząłem używać narzędzi typu ChatGPT, praca stała się trochę łatwiejsza i bardziej efektywna.

Na przykład, czasem mam do rozwiązania nietypowe problemy z instalacją elektryczną albo szukam schematów, których nie mam pod ręką. W takich sytuacjach pytam GPT – opisuję problem i dostaję szybkie podpowiedzi, instrukcje krok po kroku albo sugestie, jakie narzędzia i materiały mogą się przydać. Nie zastępuje to oczywiście mojej wiedzy i doświadczenia, ale daje solidną bazę i przyspiesza pracę.

Często używam też AI do przygotowania prostych porad dla klientów – np. jak bezpiecznie podłączyć lampę czy jakie bezpieczniki wybrać do mieszkania. Dzięki temu mogę szybciej odpowiadać na pytania przez telefon albo maila

Nie korzystam tylko z ChatGPT , albo używam też inne narzędzia, które pomagają w planowaniu instalacji czy tworzeniu kosztorysów. Widać, że AI coraz bardziej wkracza do naszej branży i może być dobrym wsparciem, jeśli używa się jej mądrze.

Podsumowując – sztuczna inteligencja to nie magia, która zrobi za mnie całą robotę, ale świetny „asystent” w codziennej pracy elektryka. Polecam spróbować, zwłaszcza jeśli często macie do czynienia z nietypowymi problemami albo chcecie szybciej przygotowywać porady i dokumenty dla klientów.

A tu macie kilka narzędzi AI, którymi warto się zainteresować w codziennej pracy elektrycznej:

Wsparcie w projektowaniu schematów i obwodów

AutoCAD Electrical + AI: niektóre dodatki wykorzystują AI do automatycznego rozmieszczania komponentów czy sugerowania połączeń na schematach.

EPLAN Electric P8: oprogramowanie do projektowania instalacji elektrycznych, które korzysta z funkcji automatyzacji i częściowo AI do optymalizacji schematów i kabli.

KiCAD / Altium Designer – niektóre wtyczki AI pomagają przy projektowaniu PCB, analizie ścieżek prądowych i rozmieszczaniu elementów.

naliza i symulacje obwodów

MATLAB + Simulink – istnieją moduły oparte na AI do predykcji zachowania obwodów, symulacji obciążeń czy analizy awarii.

PSIM / PSpice z dodatkami AI – częściowo automatyczne sprawdzanie, optymalizacja i predykcja zachowania obwodów elektrycznych.

Ale wiecie nic nie liczy się tak jak własna wiedza i doświadczenie oraz pomysłowość bo SI nie potrafii jeszcze wszystkiego i to tylko pomoc i ułatwienie sobie pracy.

[quote=“wandakowaleczuk, post:10, topic:15304, full:true, full:true”]
Chciałam się podzielić tym, jak korzystam ze sztucznej inteligencji w mojej pracy jako elektryk. Odkąd zacząłem używać narzędzi typu ChatGPT, praca stała się trochę łatwiejsza i bardziej efektywna…

A tu macie kilka narzędzi AI, którymi warto się zainteresować w codziennej pracy elektrycznej:



Wsparcie w projektowaniu schematów i obwodów



AutoCAD Electrical + AI: niektóre dodatki wykorzystują AI do automatycznego rozmieszczania komponentów czy sugerowania połączeń na schematach.



EPLAN Electric P8: oprogramowanie do projektowania instalacji elektrycznych, które korzysta z funkcji automatyzacji i częściowo AI do optymalizacji schematów i kabli.



KiCAD / Altium Designer – niektóre wtyczki AI pomagają przy projektowaniu PCB, analizie ścieżek prądowych i rozmieszczaniu elementów.



naliza i symulacje obwodów



MATLAB + Simulink – istnieją moduły oparte na AI do predykcji zachowania obwodów, symulacji obciążeń czy analizy awarii.



PSIM / PSpice z dodatkami AI – częściowo automatyczne sprawdzanie, optymalizacja i predykcja zachowania obwodów elektrycznych.


[/quote]
Chyba tekst ten napisała ci nietwoja inteligencja, bo podane przykłady są nieprawdziwe.

I zdecyduj się, jaką płeć wybierasz jako swoją, będzie łatwiej odpowiadać.

[quote=“wandakowaleczuk, post:10, topic:15304, full:true, full:true”]
Ale wiecie nic nie liczy się tak jak własna wiedza i doświadczenie oraz pomysłowość bo SI nie potrafii jeszcze wszystkiego i to tylko pomoc i ułatwienie sobie pracy.[/quote]
Ale wiecie, że elektrycy konkurują głównie ceną za zlecenie. Żeby wziąć zlecenie, trzeba być tańszym niż kolega - większość z nas nie ma co zaoferować, tylko niższa cena.

Taki Januszex-elektrex: Weźmiemy studenciaka albo jakiegoś randoma z łapanki na FB, damy mu czata i niech zrobi projekt albo wykona predykcję zachowania obwodów, symulacji obciążeń czy analizy awarii. Klientowi się powie, że jesteśmy firmą profesjonalną, w ogóle to u nas tylko są sami fachowcy i specjaliści. No i niestety to kosztuje.

Mnie zaciekawił ten KiCAD/Altium z AI. Największym problemem jaki mam, który dotyczy projektowania płytek PCB, to rozmieszczenie komponentów, szczególnie gdy mam na płytce elementy pokroju mikroprocesora, który steruje wieloma rzeczami. W szczególności gdy procesorów jest wiele, wiele poszczególnych modułów dodatkowo współpracuje razem (komunikuje się w jakiś sposób między sobą poza procesorem). Bywa że zaprojektuję 80% płytki, muszę podłączyć kolejny moduł i nagle okazuje się że najlepszym rozwiązaniem byłoby wciśnięcie go między kilka innych modułów. I zaczyna się rozłączanie modułów, przesuwanie, układanie modułów od nowa w innych lokalizacjach i kierunkach by w najlepszym miejscu wcisnąć coś nowego, a gdy się to uda i łapię się za kolejny moduł to mam tę samą sytuację, i od nowa :stuck_out_tongue_winking_eye:
Dlatego jakiś porządny skrypt lub nawet AI które byłoby w stanie poukładać elementy od razu w optymalnej konfiguracji sprawiłoby, że nie wykonywałbym tej samej roboty wielokrotnie, co mocni pomogłoby mi w pracy.

[quote=“wandakowaleczuk, post:10, topic:15304, full:true, full:true”]
[…]



EPLAN Electric P8: oprogramowanie do projektowania instalacji elektrycznych, które korzysta z funkcji automatyzacji i częściowo AI do optymalizacji schematów i kabli.



[…]



MATLAB + Simulink – istnieją moduły oparte na AI do predykcji zachowania obwodów, symulacji obciążeń czy analizy awarii.
[/quote]
Yhm… EPLAN z 20k PLN za roczną subskrypcję oraz Matlab do symulacji obwodów. Rzeczywiście, świetne narzędzia do codziennej pracy elektryka.

[quote=“luka2nd, post:14, topic:15304, full:true, full:true”]
Yhm… EPLAN z 20k PLN za roczną subskrypcję oraz Matlab do symulacji obwodów. Rzeczywiście, świetne narzędzia do codziennej pracy elektryka.
[/quote]
Kwestia wielkości firmy elektrycznej. AutoCAD do użytku komercyjnego też tani nie jest. Ogólnie profesjonalne oprogramowanie które “robi pieniądze” kosztuje taczkę pieniędzy.

A odnośnie Matlaba… jak? Czemu? To jakby kod do Arduino pisać w Assemblerze :stuck_out_tongue:

Chociaż jak kiedyś mi się AutoCAD wysypał to pliki do wycinarki laserowej klepałem w Eaglu :stuck_out_tongue:

[quote=“luka2nd, post:14, topic:15304, full:true, full:true”]
[quote=“luka2nd, post:14, topic:15304, full:true, full:true”]
[…]



EPLAN Electric P8: oprogramowanie do projektowania instalacji elektrycznych, które korzysta z funkcji automatyzacji i częściowo AI do optymalizacji schematów i kabli.



[…]



MATLAB + Simulink – istnieją moduły oparte na AI do predykcji zachowania obwodów, symulacji obciążeń czy analizy awarii.
[/quote]
Yhm… EPLAN z 20k PLN za roczną subskrypcję oraz Matlab do symulacji obwodów. Rzeczywiście, świetne narzędzia do codziennej pracy elektryka.
[/quote]Nie korzystam z MatLab’a, ale Eplan to moje razem z Acad’em podstawowe narzędzie pracy projektowej. Ceny nie są jakoś niedostępne, to tylko kwestia poprawnej wyceny swojej pracy, która przecież się opiera na tych narzędziach, niekiedy w niej nieodzownych.

Ale w nich nie ma AI. Nie ma jeszcze. Używając własnej można z tych narzędzi naprawdę wiele uzyskać.

[quote=“w3501yyyy, post:15, topic:15304, full:true, full:true”] Kwestia wielkości firmy elektrycznej. AutoCAD do użytku komercyjnego też tani nie jest. Ogólnie profesjonalne oprogramowanie które “robi pieniądze” kosztuje taczkę pieniędzy.

A odnośnie Matlaba… jak? Czemu? To jakby kod do Arduino pisać w Assemblerze :stuck_out_tongue:

Chociaż jak kiedyś mi się AutoCAD wysypał to pliki do wycinarki laserowej klepałem w Eaglu :stuck_out_tongue:
[/quote]

[quote=“w3501yyyy, post:15, topic:15304, full:true, full:true”] Nie korzystam z MatLab’a, ale Eplan to moje razem z Acad’em podstawowe narzędzie pracy projektowej. Ceny nie są jakoś niedostępne, to tylko kwestia poprawnej wyceny swojej pracy, która przecież się opiera na tych narzędziach, niekiedy w niej nieodzownych.

Ale w nich nie ma AI. Nie ma jeszcze. Używając własnej można z tych narzędzi naprawdę wiele uzyskać.
[/quote]
Panowie, zgadzam się. Eplan to świetne narzędzie, ale raczej do regularnego projektowania szaf sterowniczych, bo za rysowanie zwykłych rozdzielnic nikt nie zapłaci tyle, żeby chociaż zwrócił się koszt licencji. Podobnie jest z oprogramowaniem od Autodesku - jak ktoś nie pracuje w dużym zespole, to zapewne wystarczy mu np. GstarCAD albo ZWCAD, na które licencję można kupić i korzystać z niej do śmierci.

[quote=“luka2nd, post:17, topic:15304, full:true, full:true”]
Podobnie jest z oprogramowaniem od Autodesku - jak ktoś nie pracuje w dużym zespole, to zapewne wystarczy mu np. GstarCAD albo ZWCAD, na które licencję można kupić i korzystać z niej do śmierci.
[/quote]
Zależy czy mówimy o wykorzystaniu komercyjnym czy prywatnym, oraz czy potrzebujemy klucza na jedną osobę czy na cały zespół. Klucze na zespół do użytku komercyjnego są drogie, to fakt, ale zwracają się dosyć szybko. Natomiast klucz na jedną osobę do użytku prywatnego kupisz za kilkadziesiąt złotych na rok. Na szybko sprawdziłem że Autocad w podstawowej wersji na G2A kosztuje 30 złotych za licencję roczną. To tak dużo?

[quote=“w3501yyyy, post:18, topic:15304, full:true, full:true”] …

Zależy czy mówimy o wykorzystaniu komercyjnym czy prywatnym, oraz czy potrzebujemy klucza na jedną osobę czy na cały zespół. Klucze na zespół do użytku komercyjnego są drogie, to fakt, ale zwracają się dosyć szybko. Natomiast klucz na jedną osobę do użytku prywatnego kupisz za kilkadziesiąt złotych na rok. Na szybko sprawdziłem że Autocad w podstawowej wersji na G2A kosztuje 30 złotych za licencję roczną. To tak dużo?
[/quote]Po pierwsze nie ma już kluczy do Autocada, po drugie piszemy o legalnej licencji, a nie o piratach.

profus, to JEST legalna licencja. To że nie została kupiona na stronie Autodesku nie ma w tym przypadku żadnego znaczenia. Kupujesz licencję za 30 złotych, podłączasz ją do swojego konta Autodesk, pobierasz AutoCADa ze strony Autodesku, logujesz się i działa. I na stronie Autodesku widzisz swoją aktywną licencję.